1d mk II i cyrk z AF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • himi
    Zablokowany
    • 2006
    • 2638

    #1

    1d mk II i cyrk z AF

    No i mam problem. Kupiłem jakiś miesiąc, może 1,5 temu jedynkę od jednego z naszych forumowych kolegów. ,,Puszka bez wad'' oczywiście. Piękna, stan licznika jakieś 17 tysięcy. Kupiłem i przez miesiąc używałem wyłącznie outdoor. Sprawowała się ok. Wyjechałem na wakacje i wziąłem puszkę ze sobą. Pokój hotelowy, wycieczka wczesnym wieczorem z dzieciakami i pierwsza wątpliwość. Af na głównym spuście jakby wolny, czasem nie łapie. Ale nie było problemu. Na urlopie wiele nie fociłem.

    Po powrocie do domu zapadła decyzja o sprzedaży części sprzętu - oszczędności na remont. Poszło kilka szkieł (na forum), poszła i jedynka, bo ładna i przecież bez wad.

    Po 2 dniach dostaje telefon od kupującego z pretensjami na wadliwy AF w górnym spuście. Drapię się w głowę, myślę, przypominam sobie o tych wakacyjnych zdjęciach. Przeprosilem pana, poprosiłem o zwrot i oddałem pieniądze robiąc dokładne już testy. Rzeczywiście Af na głównym spuście działa dobrze tylko w dobrym świetle - wówczas nie odstaje od innych jedynek. W pomieszczeniach jednak jest dramat. Puszka nie ostrzy, lub ostrzy czasem. Ten sam kadr i światło obsługiwane pionowym spustem - super.

    Napisałem do forumowego kolegi (sprzedawcy puszki) kilka maili, oczywiście: - ,,sprzedałem ci dobrą puszkę'', ani słowa o możliwości zwrotu kasy.

    Wysłałem do Bykowskiego. Dostał ją dzisiaj, nie testował, przeczytał na razie tylko opis i nieźle mnie nastraszył. Rozwiał wstępnie mój osąd, że to może spust nie styka i skończy się na wymianie. Twierdzi (na razie wstępnie i hipotetycznie), że to może elektronika, ale nie ma pojęcia co, bo jedynki mają profi zrobione podzespoły.

    Czekam więc pewnie z tydzień (Bykowski zawalony zleceniami) na diagnozę i cios finansowy.

    Może ktoś miał podobne kłopoty?

    Odradzam zakup używanych puszek nawet z forum bez testu lub możliwości zwrotu. Można się jednak naciąć. Cóż...
  • fotokor1
    Początki nałogu
    • 2006
    • 373

    #2
    oj himi himi, bo ty tylko ciągle kupujesz i sprzedajesz.... kupujesz i sprzedajesz.... nadążyć za tobą nie można - kup raz a porządnie i będzie spokój, moja puszka używka poszła do ludzi z forum, moje szkła niektóre i druga puszka (cacuszko używane) też z forum - i wszystko palce lizać
    pozdrawiam
    Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

    Komentarz

    • himi
      Zablokowany
      • 2006
      • 2638

      #3
      Z całą sympatią? I cóż wynika z twej uwagi? Zawsze kupując staram się wybrać dobrze, kupuję według potrzeb, nie dla kolekcji. Szukam w tym wątku raczej sugestii co może trapić moją puchę.

      Komentarz

      • ArturBonoVox
        Uzależniony
        • 2007
        • 684

        #4
        Tu nie ma reguly. Albo trafisz oki albo nie. Albo cos padnie po latach albo za chwile. Dlatego jestem zwolennikiem : macaj zanim kupisz.

        Komentarz

        • himi
          Zablokowany
          • 2006
          • 2638

          #5
          To właśnie jeden z wniosków po tym dośc pechowym zakupie. Gdybym macał, pewnie bym zauważył problem, choć - jak piszę - przez miesiąc blisko używając puchy outdoor nie było żadnych kłopotów. Mimo wszystko czekam na ekspertyzę W. Bykowskiego i koszt naprawy. Może mnie nie zetnie z nóg.

          Komentarz

          • fotokor1
            Początki nałogu
            • 2006
            • 373

            #6
            Zamieszczone przez himi
            Z całą sympatią? I cóż wynika z twej uwagi? Zawsze kupując staram się wybrać dobrze, kupuję według potrzeb, nie dla kolekcji. Szukam w tym wątku raczej sugestii co może trapić moją puchę.
            nie mam złych intencji podczepione są przecież emotikonki, ale z pierwszego postu wcale nie wynika że szukasz utrapienia twojej puszki, raczej przestrzegasz nas przed zakupem używek - ja to tak odebrałam i stąd mój post
            pozdrówka
            Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

            Komentarz

            • himi
              Zablokowany
              • 2006
              • 2638

              #7
              Zatem prostuję i pytam - miał ktoś takie perypetie?

              Komentarz

              • koraf
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1748

                #8
                Himi ,szczerze współczuję bo mogło to spotkać każdego z nas .
                Powiedz ten brak ostrości występuje przy jakim świetle w pomieszczeniu ? .
                Sprawdziłem swoja puszkę jak ostrzy i wygląda ok przy bardzo słabym świetle ( włączony tylko monitor w pokoju) AF błądzi trochę czasami na przysłonach wyższych niż 2.8 ale daje radę na przysłonie 2.8 i niższych nie ma żadnego problemu i znajduje cel błyskawicznie.

                Komentarz

                • lukep
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 387

                  #9
                  Mialem takie cos kiedys w serwisie, uszkodozny byl przetwornik A/D na plycie glownej. Nie jestem teraz w stanie napisac ile to kosztowalo, ale z tego co pamietam klient tego nie chcial naprawiac.

                  Zdrowko

                  Komentarz

                  • himi
                    Zablokowany
                    • 2006
                    • 2638

                    #10
                    Lukep - nie wiem czy mnie załamałeś czy nie, ale dzięki, liczyłem, ze się odezwiesz znając twoje serwisowe dokonania. Możesz napisać coś więcej o takim defekcie?

                    Komentarz

                    • himi
                      Zablokowany
                      • 2006
                      • 2638

                      #11
                      Koraf - powiem tak. Z 50 1,4 łapał całkiem nieźle nawet przy nocnej lampce na tym ,,lewym spuście''. Czasem odnosiłem nawet paradoksalnie wrazenie, że cos jest ustawione w Cfn co uniemożliwia wykonanie zdjęcia w złych warunkach - tak to mogło wyglądać. Oczywiście nie było takiej blokady w customach, przecież pionowy spust wali az miło w najtrudniejszych nawet warunkach. Ni cholery tego nie rozumiem. Sugestia lukepa jest cenna, ale jestem elektronicznym laikiem, nie wiem w czym rzecz jeśli chodzi o ,,uszkodozny przetwornik A/D na plycie glownej''. ciekaw jestem na ile mnie ta naprawa trafi. Będę jednak zapewne naprawiał. Kurde poprzedni mark (którego mial kupić Koraf) działał piknie.

                      Komentarz

                      • himi
                        Zablokowany
                        • 2006
                        • 2638

                        #12
                        Fuck, czytam w necie, że to jakiś zapewne istotny przetwornik cyfrowo/analogowy. Nie znam się, ale brzmi to nieprzyjaźnie...

                        Komentarz

                        • Pikczer
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2578

                          #13
                          A kontaktowales sie z kolesiem od ktorego to cacko kupiles?

                          Komentarz

                          • miklo
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 681

                            #14
                            Zamieszczone przez Pikczer
                            A kontaktowales sie z kolesiem od ktorego to cacko kupiles?
                            Zamieszczone przez himi
                            Napisałem do forumowego kolegi (sprzedawcy puszki) kilka maili, oczywiście: - ,,sprzedałem ci dobrą puszkę'', ani słowa o możliwości zwrotu kasy.
                            Chyba się kontaktował :-)

                            Komentarz

                            • MMM
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 4250

                              #15
                              Zamieszczone przez miklo
                              Chyba się kontaktował :-)
                              To typowe w takich sytuacjach. Żaden handlarz nie odda Ci pieniędzy, choćby nie wiem co, to zasada numer jeden.
                              Kiedyś od jednego kupiłem obiektyw za prawie 4kPLN i przy próbie zwrotu próbował mi wmówić że "nie ma takiej gotówki" żeby mi oddać. Oczywiście na co dzień ma obrót kilka razy większy...
                              Digart

                              Komentarz

                              Pracuję...