Canon S5 IS polecacie?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sia

    #1

    Canon S5 IS polecacie?

    Witam , jestem zainteresowana kupnem owego canona , jestem na 99% pewna i sądze że to trafny wybór ale chciałbym sie dowiedzieć czy jednak go polecacie? czy może jednak nie ? i czy Made in China lub Made in Japan robi jakaś różnice jeśli tak to jaka i która wersja lepsza. I jeszcze czy ma polskie menu i czy jest instrukcja takze po polsku?
  • kgelec
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 29

    #2
    Moim zdaniem to b. dobry wybór: obiektyw o dużej jasności i znakomitej rozdzielczości optycznej (przy takim zoomie to naprawdę coś), napęd USM i błyskawiczne ustawianie ostrości + stabilizacja, iso użyteczne do 400, dobre odzwierciedlenie kolorów, wyraźny obrotowy LCD, noi moim zdaniem super tryb wideo.
    Ma trochę wad np. jednak spore szumy, aberracje chromatyczne czy dystorsje optyki ale jak na kompakt prezentuje się naprawdę bardzo dobrze.

    Instrukcja i menu są po polsku, jak masz wybór to bierz "made in japan".

    Jednym zdaniem: potrzebowałem dobry kompakt w prezencie dla Żonki: ot i ma S5...
    Pozdrawiam.

    P.S. Zajrzyj np. tu: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=23446
    Ostatnio edytowany przez kgelec; 15087.
    C6D, C24-70D f/4L IS, C70-200 mm f/4L IS, C50mm f/1.8 STM, Tamron 90 mm f/2.8 Di Macro; 430EX i inne,

    Komentarz

    • krzylo
      Dopiero zaczyna
      • 2008
      • 32

      #3
      Podobno S5 robi mniej ostre fotki od S3. Ja miałem S3 i proszę bardzo, oto przykładowe fotki prosto z aparatu(na dole każdego zdjęcia masz klik "full size").

      Moim zdaniem fotki są średnio, a nawet słabo ostre. Druga sprawa - makro od 0cm, ale przy min zoomie, więc kicha, mała głębia ostrości, duże zniekształcenia. Olek C765 ma od 4cm, ale przy średnim zbliżeniu - efekt jest dużo lepszy, przykłady z Olka:

      Olek robi po prostu ostre zdjęcia, żyleta. Dlatego Canona już sprzedałem.

      Komentarz

      • kgelec
        Dopiero zaczyna
        • 2008
        • 29

        #4
        "Podobno"...udowodnij. Wątek o S5 a linki dajesz do S3 (?) i chcesz porównywać aparaty o innych matrycach? Do tego jeszcze "Olek", tzn. co? Zdjęcie z Olympusa, do którego link podajesz, jest zmniejszone (do tego bez exifa)...

        Wiarygodne testy:
        test optyki S3IS -> http://www.optyczne.pl/29.4-Test_apa...IS_Optyka.html
        test optyki S5IS -> http://www.optyczne.pl/49.4-Test_apa...IS_Optyka.html

        Z tego wynika, że banialuki opowiadacie kolego...
        C6D, C24-70D f/4L IS, C70-200 mm f/4L IS, C50mm f/1.8 STM, Tamron 90 mm f/2.8 Di Macro; 430EX i inne,

        Komentarz

        • Slider
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1052

          #5
          No cóż.. Jesli o mnie chodzi to jestem posiadaczem tego starszego modelu, czyli S3 IS. Co jednak nie stoi na przeszkodzie by porownywać te oba modele, bo zmian nie jest wiele za wyjatkiem matrycy, rozdzielczosci, wiekszego wyswietlacza, sanek na zewnetrzne lampy i akcesoria, nowego procesora, możliwosci zapisu zdjęć w RAW'ach.. prawie żadnych zmian;-) jesli masz zamiar robić nim zdjęcia to jak najbardziej polecam, jest naprawdę świetny, prosty w obsludze, intuicyjny rozklad przycisków, jeśli nie masz dloni rozmiarów XXL to takze wygodnie sie trzyma. Szeroki zakres zooma, stabilizacja w szkle i odchylany ekran naprawdę bardzo czesto sie przydają. myslę, że słusznie podniesiono trochę rozdzielczośc w S5 IS, bo czasami brakuje szczegółów w starszym modelu po wykadrowaniu zdjęcia, ale to nie znaczy, że ostrości(!) natomiast jeśli masz zamiar go testować to faktycznie szumy moga sprawić trochę problemów, specjalnej dystorsji nie zauważylem ale to za sprawa nienajszerszego kąta dla najkrótszej ogniskowej (36mm). Aberracja chromatyczna faktycznie sie zdarza i jak zrobisz jej odpowiednie warunki to może być nawet spora (ale tym sie nie martw, bo to czesta przypadlość tego typu szkieł;-)) co do winiety, nie jest duza, nawet mala, ale to znow sprawa ogniskowej. Jedyną wadą, która szczegolnie ostatnio zaczyna mi doskwierać jest zbyt duza głębia ostrości i przy portretach naprawde czasem duzo trzeba sie natrudzić, żeby wyszedł pożądany efekt. niemniej jednak to domena lustrzanek i użytkownikow kompaktów nieczesto interesuja takie rzeczy tak więc kupuj i rób zdjęcia, życze dobrych kadrów:smile:

          Komentarz

          • Intense
            Coś już napisał
            • 2008
            • 51

            #6
            Przez dwa lata bardzo intensywnie uzytkowałem S1 by po awarii matrycy (bardzo powszechnej w S1) przesiąść się na wiosnę na S5. Od samego początku wybrałem tą serię "S" dla maksymalnego wyposażenia i poręczności. Byłem zadowolony z S1, nowy aparat cieszy jeszcze bardziej. Do największych plusów zaliczyłbym bardzo wygodny LCD, oczywiście świetny zoom+USM+IS, super macro od 0cm (obiekt może dotykać praktycznie soczewki), no i rewelacyjny tryb video.
            Nie podoba mi się jednak szum przy ISO 400 i więcej, wspomniane problemy z DoF przy macro, karta i aku pod jedną klapką, oraz coś pewnie jeszcze (na szczęście nie pamiętam - musi to być mało ważne ;-) ) Aaaa... Irytujący jest niesłychanie słobo trzymający się dekiel obiektywu. Na szczęście jest na "smyczy". Pomaga także założenie jakiegoś uchwytu do filtrów i tradycyjny dekielek od obiektywu od lustrzanki.

            Moje podsumowanie tego aparatu jest takie:

            Gdy musiałem kupić jakiś dobry kompakt mieszczący się w kieszeni jeansów (lub odrobine większej) nie potrafiłem pozbyć się S5, kupiłem dodatkowo G9.

            I nie potrafiłbym wybrać spośród tych dwóch (do moich zastosowań).

            Komentarz

            • Slider
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1052

              #7
              Nie podoba mi się jednak szum przy ISO 400 i więcej,
              wszyscy uwielbiają liczyc szum;-) w końcu to najważniejsze w aparatach i matrycach ile ziarna potrafią wygenerować;-) co do wspomnianego dekielku to naprawde dziwi mnie ten fakt.. ewidentnie jest to wada wyłącznie modeli S5, ale S3 niby klapke maja tą samą, tylko pierścien zasłaniający mocowanie do konwerterów i nasadek jest inny. Co do wspomnianego szumu to to najlepiej wszystkie zdjęcia robic przy ISO 80, a w razie koniecznosci (np w pomieszczeniach) korzystac ze statywu i sprawa załatwiona (ja tak robie i jestem zadowolony;-)). Nie slyszałem przy tym, żeby któryś z Canonow mial problem z dlugimi czasami naswietlania:smile:

              Komentarz

              • krzylo
                Dopiero zaczyna
                • 2008
                • 32

                #8
                W sumie to aparat może być, ale jak robisz makro lub portrety przy max. zoomie i odległości 5-7m to sobie daruj. Naprawdę przetestowałem dokładnie S3 w tej kwestii i wypadł kiepsko, szczególnie ostrość przy maksymalnym zoomie i małej odległości jest fatalna. Bardzo odległe obiekty np. statki na morzu wychodzą ok. (lepiej niż w starym Olku, przy 100% obraz jest o 56% większy i ostrzejszy), za to przy portretach z 5-7m i maks. ogniskowej Canon to porażka. Ale dla niedzielnego pstrykacza bez specjalnych wymagań aparat może być. W okolicach 1000zł ja bym kupił lustrzankę. Te najtańsze np. D40 mają wymiary i masę zbliżoną do S5.
                ps. żałuję trochę, że jak miałem oba aparaty nie zrobiłem jakiegoś testu porównawczego, czyli stary aparat z małą matrycą, ale dobrą optyką kontra nowy, bardzo szybki i zbajerowany Canon. No i po raz kolejny za 1000zł to polecam tylko lustrzankę.
                Ostatnio edytowany przez krzylo; 16880.

                Komentarz

                • Slider
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1052

                  #9
                  jak robisz makro lub portrety przy max. zoomie i odległości 5-7m to sobie daruj. Naprawdę przetestowałem dokładnie S3 w tej kwestii i wypadł kiepsko, szczególnie ostrość przy maksymalnym zoomie i małej odległości jest fatalna
                  Daj jakieś sample to zobaczymy co jest nie tak;-) ja portrety zawsze robię na maksymalnym zoomie i raczej nie narzekam.. Oczywiście wiadomo, że na najdłuższych ogniskowych rozdzielczośc optyki spada, ale nie myśl, że jak kupisz Nikona d40 z kitem to zrobisz arcydzieło. oczywiście jeśli chodzi o lustra to możesz dokupic sobie jasna stałkę portretową i wtedy strzelać, ale canon S3 nie jest zly, szczegolnie ze to kompakt i wlasciwie uniwersalny;-)

                  Komentarz

                  • sia

                    #10
                    noo dziękuje bardzo za odpowiedzi od niedawna interesuje sie fotografią i ten aparat ma być takim pierwszym prawie profesjonalnym. którym zacznę robić prawdziwe zdjęcia a nie jak dotychczas bo co można wyciągnąć z małpki Sone-go Dsc-600?
                    tak, wiem że jest prawie w cenie nikona d40 ale stwerdziłam że nie potrzebuje lustrzanki i nie mogłabym wykorzytać wpełni jej wszystkich funkcji.

                    Komentarz

                    • Slider
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1052

                      #11
                      ...bo co można wyciągnąć z małpki Sone-go Dsc-600?
                      Wiecej niż Ci się wydaje;-) ale do rzeczy:z aparatu napewno bedziesz zadowolona, szczególnie jesli się nauczysz dobrze jego obsługi i przy okazji zdobedziesz trochę wiedzy o fotografii i sprzęcie (nie w sensie katalogów, tylko zasady działania, troche techniki) Ja jak mowilem mam starszy model, jestem z niego bardzo zadowolony i chetnie skusiłbym się na nastepce:smile: Jedyną wadą ktora może Cie z czasem denerwować to ta nieszczęsna klapka, ktora patrząc na opinie zdarza sie w 80% modeli (pewnie pozostale 20% użytkownikow sie do tego po prostu nie przyznaje;-)) tak więc polecam zakup i życze udanych kadrów, o ile odezwiesz się już po jego zakupie. Pzdr:smile:

                      Komentarz

                      • Karbulot
                        Dopiero zaczyna
                        • 2008
                        • 35

                        #12
                        Posiadam S5 i jestem z niego bardzo zadowolony. Owszem ma troche wad - wspomniany juz odpadajacy dekiel na obiektyw czy slychac szum silnika przy kreceniu filmow jak sie robi zblizenia. Jest jeszcze kilka mniej istotnych rzeczy, ale jaki aparat jest pozbawiony bledow. Poza tym wyglada on naprawde profesjonalnie, z zalozonym tubusem i oslona przeciwsloneczna LAH-DC20 mozna go nawet pomylic z lustrzanka.

                        Winietowanie u siebie nie stwierdzilem.

                        Aberracje wystepuja wieksze, niz w przypadku zwyklego Samsunga Digimax S500, ktory jest dwadziescia klas dalej. Ale aberracje trafiaja sie nawet w dobrych aparatach, zreszta nie sa upierdliwe.

                        Co do ostrosci, to jak w kazdym aparacie - sa fotki mniej udane i bardziej udane. Ja zaopatrzylem sie w szybko 8-gigowa karte SanDisk Extreme III i trzaskam fotki seryjne. Jak zrobie trzy - zawsze wybiore najostrzejsza. Poza tym nie wymagajmy od aparatu cudow niewidow, ewentualne wyostrzenie mozna przeprowadzic w Photoshopie.

                        Na koniec istotna zaleta dla snobow takich jak ja. Aparat prezentuje sie naprawde swietnie i mozna z duma go trzymac na brzuchu. Lustrzankowy wyglad i niesamowita liczba przyciskow budza szacunek ludzi na dworze. A jak zalozymy wspomniany LAH-DC20 to juz odjazd na calego.

                        Komentarz

                        • j-z

                          #13
                          Mam S3 (Made in Japan jak dla kogos to ma znaczenie). Poza procesorem i goraca stopka w S5 sa dosc podobne do siebie a wielu pisze na forach wrecz o zmianach kosmetycznych w S5 w stosunku do S3.

                          Osobiscie juz bym wiecej nie kupil tej nieszczesnej S3 - powod: awaryjnosc (nie wiem jak jest z S5 ale nie wierze, by tam pod tym wzgledem bylo lepiej). Po zakupie musialem wyslac aparat do serwisu na prawie 4 tygodnie (dla mnie jest to dyskwalifikacja modelu a o jego problemach - fakt niezbyt czesto opisywanch, ale jednak - naczytalem sie na forach, ale nie wierzylem, ze mi sie to przytrafi).

                          Wady tego aparatu (S3) to poza w/w zdecydowanie szumy nawet przy iso 200. Na malych odbitkach nie widac tego ale przy wiekszych formatach juz tak. Poza tym bardzo wrazliwy obiektyw na uszkodzenia. Denerwuje mnie rowniez przepalanie czerwieni w ostrym sloncu (fakt, mozna to oslabic w ustawieniach ale niezybyt dobrze to wplywa na kolorystyke zdjec; tak samo mozna wyostrzyc zdjecia juz z poziomu aparatu wiec mniej ostre fotki to raczej nie jego wada. Standardowe papiery fotograficzne w labie tez w pewnym zakresie lub nawet bardzo moga wplynac na wyostrzenie zdjecia i sie o tym przekonalem, wiec dodatkowe podostrzanie nie jest konieczne, no chyba, ze oglada sie zdjecia tylko na monitorze). Inne wady to potworne aberacje dyskwalifikujace zdjecia (na malych odbitkach nie sa tak widoczne). Nie wiem jak wyglada to w S5, ale nie slyszalem by dostal nowa, wieksza matryce i nowe soczewki w obiektywie, wiec tez mysle, ze bedzie podobnie. W S3 brak szerokiego kata, a to nie jest bynajmniej zaleta, podobnie jak w S5. Przyznam, ze tez sie troche "napalilem" na 12x zoom ale to jest jedna wielka kicha jak komus zalezy na jakosci zdjec a nie za bardzo wierzylem, ze ta jakosc bedzie taka slaba (w zastosowaniach innych niz zwykle pstrykanie fotek). O wiele czesciej potrzebuje szerokiego kata.

                          Mysle, ze S5 dla amatora nie jest jednak tak calkiem zlym aparatem. Ma goraca stopke, ktora by mi sie przydala i mozna juz dokupic jakas dedykowana lampke 700-1200 zl, wieksza czulosc niz S3 (oby mniejsze szumy). Przed zakupem na pewno zrobil bym w sklepie kilka fotek na wyzszych iso by go sprawdzic i sie upewnic, ze mi pasuje. Warto tez sprawdzic czystosc matrycy (wiem co pisze!), nawet w kompakcie (jak to sprawdzic poszukaj na forum). Moja jest uswiniona ale nie mam juz zamiaru pozbywac sie aparatu na kilka tygodni a tego przy odbitkach 30x45 cm na szczescie nie widac.

                          Po zakupie zaopatrz sie w adapter do filtrow 58mm (niestety oryginalny z oslona przeciwsloneczna to ok. 150 zl.; ja mam nieoryginalny 58 mm za 45 zl. i tez jest ok.), kup jakis filtr UV do ochrony obiektywu, tez 58 mm i jesli potrzebujesz to tez polaryzacyjny (nie te najtansze - sa do kitu), oraz odpowiedni dekielek na obiektyw z adapterem (do mojego adaptera nie pasowal fabryczny). Tuleje zamontuj do aparatu i dobierz taka torbe by adaptera nie trzeba bylo zdejmowac, by schowac do niej aparat.

                          Moja krytyka mogla by miec znaczenie dla osob chcacych czegos wiecej od tego aparatu (S3). Ja chcialem ale w czasie, gdy go kupowalem, lustrzanki byly dla mnie o wiele za drogie. Dzisiaj zdecydowanie wolalbym troche dolozyc i kupic D40, D40x, D60 lub D80, A200 lub A300, K100 (K200), obojetnie co byle nie kompakta ale kase juz wydalem a nowej nie ma za duzo bo odbitki i ciagle tylko odbitki i antyramy i kolki do wieszania antyram, ramki i albumy a teraz to i pewnie fotoksiazki i nie ma z czego odlozyc...

                          Komentarz

                          • Slider
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1052

                            #14
                            Zamieszczone przez j-z
                            Poza procesorem i goraca stopka w S5 sa dosc podobne do siebie a wielu pisze na forach wrecz o zmianach kosmetycznych w S5 w stosunku do S3.
                            Jeśli Dla Ciebie nowy procesor i matryca, wieksza rozdzielczość, sanki na zewnetrzne lampy błyskowe, mozliwośc zapisu zdjęć a RAW'ach to kosmetyka to chyba zaszła jakaś pomyłka. Oczywiście, że nie zmienią Ci obiektywu, bo S5 to przedłużenie serii, w której wprowadzono tylko poprawki w stosunku do poprzednika (co nieznaczy, że "kosmetyczne")

                            Zamieszczone przez j-z
                            Osobiscie juz bym wiecej nie kupil tej nieszczesnej S3 - powod: awaryjnosc
                            Dostałeś wadliwy egzemplarz, ot co, zdarza się.

                            Zamieszczone przez j-z
                            Inne wady to potworne aberacje dyskwalifikujace zdjecia (na malych odbitkach nie sa tak widoczne). Nie wiem jak wyglada to w S5, ale nie slyszalem by dostal nowa, wieksza matryce i nowe soczewki w obiektywie
                            Najpierw dowiedz sie co nieco o tych aberracjach i powiedz jakie tam znalazłeś, a potem dopiero dyskwalifikuj zdjęcia. Jak narazie uzywasz tylko mocnych słów i nic poza tym. Jak już przy tym jesteśmy to wszelkie aberracje są spowodowane wadami obiektywów, więc nawet pełnoklatkowa matryca CMOS z Canona 1Ds Mk III Ci tu nie pomoże.

                            Zamieszczone przez j-z
                            wieksza czulosc niz S3 (oby mniejsze szumy)
                            A od kiedy to tej samej wielkosci matryce o wiekszej rozdzielcości przy wyższych czułosciach generują mniejsze szumy?

                            Zamieszczone przez j-z
                            Moja krytyka mogla by miec znaczenie dla osob chcacych czegos wiecej od tego aparatu (S3).
                            Chcących, żeby sam robil zdjęcia..

                            Zamieszczone przez j-z
                            Dzisiaj zdecydowanie wolalbym troche dolozyc i kupic D40, D40x, D60 lub D80, A200 lub A300, K100 (K200) obojetnie co byle nie kompakta
                            kompaktem tez da się robic świetne zdjęcia, tylko trzeba umieć. Do lustrzanek trzeba miec wiekszego skilla i wiecej cierpliwości, a widząc Twoje utyskiwanie, predzej szlag Cię trafi niż zrobisz dobre foto.

                            PS: błogosławiony ten, ktory nie mając nic do powiedzenia nie próbuje ubierac tego w słowa.

                            Komentarz

                            • j-z

                              #15
                              Slider, prosze Cie, mniej redbula, telewizji, mniej gier komputerowych (szczegolnie "Kuejka"), a wiecej ksiazek, i czytania ze zrozumieniem. Nie mam zamiaru Cie pouczac ani z Toba polemizowac, ale nie moglem sie oprzec temu ostatniemu. Nie obchodza mnie Twoje problemy z fotografia. Sam tez nie uwazam sie za wszystkowiedzacego.

                              Z jednym zgodze sie z Toba:
                              dobry fotograf zrobi kompaktem tez ladne zdjecia, co nie znaczy, ze zawsze i wszedzie, bo po co by byly lustrzanki (lapiesz o co chodzi?). Jesli bys choc raz poszedl do muzeum fotografii to zobaczylbys, ze czesc zdjec uznanych artystow nie jest doskonala technicznie, ale jest to efekt zamierzony i ma na celu wzmocnienie odczuc artystycznych ogladajacego; wiec same "osiagi" aparatu nie zawsze sa przeszkoda, ale niekiedy ograniczeniem, dlatego wielu lapie za lustrzanki. Dla mnie kompakty tez niekiedy sa ograniczeniem a nie lubie sie ograniczac (na razie wole jednak, tak jak juz pisalem, wydac na odbitki niz nowy aparat, mimo ze moja estrojka nie jest doskonala, co nie znaczy ze zla, twierdze jednak, ze troche niedopracowana).

                              Z drugim sie z Toba nie zgodze:

                              Co do aberacji to polecam Ci dwa watki:





                              Cytat z w/w: "Przy maksymalnej ogniskowej aberracja staje się bardzo uciążliwa, sięgając poziomu 0.23% co jest wynikiem bardzo złym."

                              I jeszcze cytat z mojego postu:

                              "Inne wady to potworne aberacje dyskwalifikujace zdjecia (na malych odbitkach nie sa tak widoczne)."

                              Dlugie ale dasz rade przeczytac i moze pojac. Zreszta mysle, ze sam tez moglbys pogrzebac w necie i cos poczytac, to nie boli.

                              Skoro dla Ciebie krytyka jest utyskiwaniem, to bedziesz mial duzo pisania na formum, bo kazdy cos krytykuje (ale nie tak jak Ty z zacisnietymi zebami) i na cos narzeka. Ta moja mala krytyczke napisalem, bo tak chcialem. Moze dla kogos jest to istotne albo i nie. Jak nie, to jej nie bedzie czytac. Ale niech ta osoba zadecyduje a nie Ty.
                              Jak bys doczytal do konca mojego postu dowiedzial bys sie, ze robie fotki moja s3, ale czy dobre? Skoro daje je do labu to musza mi sie podobac, a to jest dla mnie najwazniejsze (co nie znaczy, ze nie przeszkadzaja mi np. te nieszczesne aberacje). Foty robie od 16 lat (Smiena, Woschod, Fed 5B, potem glownie zenit (XP i 122) i analog. canon, teraz kompakt nikon i canon). Czas nie jest jednak tu, jak trafnie myslisz, najwazniejszy.

                              Fotografia mnie pasjonuje ale nie jestem fotografem. Brne jednak do tej jednej w zyciu doskonalej FOTY, tak jak inni poszukuja doskonalej fali... i moze kiedys ... ale co zrobie jak "...szlag mnie trafi...". Masz szklana kule, piszesz horoskopy, czy moze z kart Ci to wyszlo...? Mimo to bede probowal dalej...

                              A tak juz na koniec, napisz mi, czy podczas riposty wygladales tak jak na Twoim zdjeciu? Powrozyc Ci z niego?

                              Zacytuje Cie

                              "PS: błogosławiony ten, ktory nie mając nic do powiedzenia nie próbuje ubierac tego w słowa."

                              Komentarz

                              Pracuję...