Lakierowanie czy osłona obiektywu?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • artprof
    Bywalec
    • 2007
    • 126

    #1

    Lakierowanie czy osłona obiektywu?

    Witam.
    Na dniach wejdę w posiadanie 70-200 L i przychodzi mi do głowy pomysł na zmianę koloru obudowy. Kiedyś na alledrogo widziałem taką przemalowaną eLkę (nie 80-200) i efekt był zadowalający.
    Ktoś taką "profanację" przeprowadzał?
    A może lepiej zaiwestować w to, wersja black.

    pozdr.
    Ostatnio edytowany przez artprof; 13166.
  • Pietro
    Bywalec
    • 2005
    • 132

    #2
    IMHO nie maluj, jak bedziesz chcial sprzedac kiedys ten obiektyw moga byc marudzenia. Oslona fajna, ale zamiast niej (koszty) mozna okleic folia samoprzylepna w kolorach maskujacych.
    Sorki nie doczytalem ze chodzi o wercje BLACK wiec jeszcze latwiej z folia.
    Idzie Panie nowe....

    Komentarz

    • Kolaj
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3293

      #3
      Zamieszczone przez artprof
      przychodzi mi do głowy pomysł na zmianę koloru obudowy.
      Z jakiego powodu?

      Komentarz

      • gietrzy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 5727

        #4
        Zamieszczone przez Kolaj
        Z jakiego powodu?
        Wyskocz na miasto z czarnym 200/2VR zakręconym na D3 to zobaczysz z jakiego... co za duże?... to wyskocz z 14-24G
        the silence is deafening

        Komentarz

        • artprof
          Bywalec
          • 2007
          • 126

          #5
          Zamieszczone przez Kolaj
          Z jakiego powodu?
          powód znany każdemu, biała rura kłuje po oczach, a czasem zapuszczam się w dziwne miejsca...menele, kloszardzi itp.

          folia samoprzylepna? da się, ale pachnie partyzantką, odklejająca sie taśma, klej na obudowie itd.

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #6
            Czy Wy aby trochę nie przesadzacie? Naprawdę wierzycie w to, że sama zmiana koloru dużej i grubej rury zapiętej do sporej puszki pozwoli Wam się niepostrzeżenie wtopić w tłum? Na takich kloszardów to raczej czapka-niewidka będzie potrzebna.

            Komentarz

            • gietrzy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 5727

              #7
              Zamieszczone przez Kolaj
              Naprawdę wierzycie w to, że sama zmiana koloru dużej i grubej rury zapiętej do sporej puszki pozwoli Wam się niepostrzeżenie wtopić w tłum?
              Wtopić nie, nie zwracać niepotrzebnej uwagi większości - tak - o czarne!, kolejny fotograf... bez wnikania w szczegóły.
              the silence is deafening

              Komentarz

              • paweleverest
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1138

                #8
                Zamieszczone przez Kolaj
                Czy Wy aby trochę nie przesadzacie? Naprawdę wierzycie w to, że sama zmiana koloru dużej i grubej rury zapiętej do sporej puszki pozwoli Wam się niepostrzeżenie wtopić w tłum? Na takich kloszardów to raczej czapka-niewidka będzie potrzebna.
                Zgadza sie precepcja tłumu zmniejsza sie wraz ze zmianą kolorów . Biały zawsze kojarzy sie z wielkimi imprezami i fotoreportreami siedzącymi wzdłuż trybun stadionu ( profesjonalnie ,drogo). Ja podczas moich podróży obklejam 70-200 tasmą izolacyjną i od razu czuje sie lepiej .Wiele razy myślałem, żeby zamienić go na 200 2,8L - bo mimo mniejszej uniewersalności ale za to troche lepszej jakości jest on o wiele bardziej dyskretny Niestety biały kolor to wada szczególnie przy tak małym obiektywie jak 70-200 f:4,0 L

                Komentarz

                • Kolaj
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3293

                  #9
                  Skoro jest tak, jak piszecie, to najtaniej i najprościej wyjdzie kupić w markecie parę czarnych skarpet, obciąć z jednej strony z naciągnąć na Elę Pewnie trzeba będzie pociąć na kilka kawałków, żeby dało się używać pierścieni. To się na pewno nie będzie kojarzyło z wielkimi imprezami i drogim sprzętem.

                  Komentarz

                  • gonzo44
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1304

                    #10
                    Do tych co obklejają obiektywy taśmą izolacyjną.
                    Jak wygląda później sprawa pozbycia się taśmy i kleju. Czy po paru miesiącach używania, w tym na ostrym słońcu przy wysokiej temperaturze, nie będzie trzeba zdrapywać kleju z obudowy?
                    Moje zdjęcia na CB

                    Komentarz

                    • ukasus
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 165

                      #11
                      a pro po zaklejanie itd.
                      znajomy z konkurencyjnej gazety na body zakrywa taśmą izolacyjna napis NIKON .. by nie przyciągać uwagi osób mniej zorientowanych .. bo podobno co nie ma CANON albo NIKON to już dla przypadkowych złodziei (jakieś lumpki itp) nie jest tak cenne (bo nie wiedzą ile to kosztuje) .. fajna ma też torbę na sprzęt , taka z wierzchu dżinsową .. niby podartą , obdrapaną i zniszczoną . Sam się zastawiam nad zaklejeniem napisu CANON ale ma to sens dopiero gdy L-ka nie będzie biała ..
                      bo jeżeli chodzi o złodziei "zawodowych" .. to pewnie czytają to forum i o wszystkich metodach maskowań , ukrywań itd wiedzą na równi z nami i przed nimi ciężko się ustrzec
                      Ostatnio edytowany przez ukasus; 9003.
                      Eos system

                      Komentarz

                      • ukA
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 186

                        #12
                        Dobrać dętkę odpowiedniej grubości (z jakiegoś komarka) pociąć na pierścienie... hmm ?
                        DAS APARAT

                        Komentarz

                        • artprof
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 126

                          #13
                          są jeszcze rękawy folii termokurczliwej, średnicę można dobrać. po zabiegu wyciąć delikatnie nozykiem do tapet miejsca niezbędne. problem tylko z zgrzewaniem, obiektyw musi przejechać w tunelu 160st.C w czasie 10sek.
                          co do taśmy, wszystkie loga na sprzęcie, te srebrne, białe, duże i bardzo widoczne, mam zaklejone, tak w razie jakby co.....profilaktyka.

                          Komentarz

                          • piszczal
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 459

                            #14
                            zaklejam taśmą izolacyjną do zastosowań elektrycznyccnych, nie mam żadnego problemu z klejem.

                            pozdrawiam
                            aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 L

                            Komentarz

                            • paweleverest
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1138

                              #15
                              Zamieszczone przez gonzo44
                              Do tych co obklejają obiektywy taśmą izolacyjną.
                              Jak wygląda później sprawa pozbycia się taśmy i kleju. Czy po paru miesiącach używania, w tym na ostrym słońcu przy wysokiej temperaturze, nie będzie trzeba zdrapywać kleju z obudowy?
                              W zeszłe wakacje byłem akurat w spokojnym miejscu ( Grecja ) ale i tak w ramach nawyku okleiłem 70-200 . 14 dni temperatury prawie 40C żadnych śladów kleju nie ma - odrapań przy okazji tez nie

                              Komentarz

                              Pracuję...