Czy warto kupować lampę?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • radol
    • 2008
    • 6

    #1

    Czy warto kupować lampę?

    Witam.
    Znalazlem na forum (tu i na innych) wiele tematów nt. wyboru lampy. Mój dylemat jest jednak inny: Czy w ogóle warto ją kupować? Generalnie jakbym brał, to 430EX, ponieważ w zupełności mi wystarczy i moje drugie body (eos 50E) powinien mieć z nią synchronizację w pełnym zakresie czasów. Mam też fundusze (nawet trochę nadmiaru, starczyłoby jeszcze na np. kabel synchro).
    Zastanawiam się tylko czy warto.
    Generalnie nie sądze, żeby lampa na siebie zarabiała. Brakuje mi światła (i jakiejś pomocy dla af w ciemności... 350D) głównie na różnego rodzaju imprezach- od domówek do fotoreportaży dla szkoły oraz sporatycznie zdjęć (pseudo)studyjnych. No ale jednak dotychczas sobię jakoś radziłem z wbudowaną wliczając w to takie cudaki jak kartonowy dyfuzor do doświetlenia makro, czy halogen 500W .

    Proszę więc o radę, czy warto wydać te 600 zł na lampę? Tzn. czy dodatkowe możliwości/wygoda są warte tych pieniędzy?
    Generalnie przy takiej niepewności bym po prostu nie kupował w myśl zasady "im mniej sprzętu tym lepiej", ale podejżewam, że to może być jedna z rzeczy o których się twierdzi, że nie są niezbędne, dopóki się ich nie zasmakuje. A może lepiej spożytkować kasę na coś innego, np Zenitar 2,8/16 lub inne szkiełko, albo choćby grip?
  • bakulik
    Uzależniony
    • 2005
    • 767

    #2
    Witam.

    Czy nie zrobiłeś kiedyś zdjęcia, bo nie miałeś (odpowiednio mocnej) lampy?
    Pozdrawiam
    Łukasz Bakuła
    „Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. Płażewski

    Komentarz

    • radol
      • 2008
      • 6

      #3
      Hmm. W "warunkach kontrolowanych" zazwyczaj jakoś sobię radzę światłem zastanym, ale np. podczas meczu koszykówki na hali sporo ujęć tracę przez brak światła. Ciężko mi jednak powiedzieć jak mocno pomocna jest "prawdziwa" lampa, ponieważ z żadnej nigdy nie korzystałem, więc nie wiem ile zdjęć by mi uratowała. Dlatego pytam bardziej w tej kwestii doświadczonych

      Komentarz

      • pazurek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1294

        #4
        Wpadnij na zlot w Krakowie, wieczorem w knajpie bedzie sie odbywalo Wielkie Blyskanie EX-ami. Pozyczysz od kogos lampke i potestujesz.
        http://plfoto.com/4986/autor.html

        Komentarz

        • radol
          • 2008
          • 6

          #5
          Chętnie ale jestem ze szczecina więc raczej odpada

          Komentarz

          • s..
            Coś już napisał
            • 2005
            • 99

            #6
            he he, a ja mam dylemat jaka nastepna, zeby byla mobilna, nadawala sie do studia i na plener, fajnie sie wyzwalala w trybie slave, nie koniecznie ettl :/.
            Coz, jesli kierowalbys sie w/w moimi kryteriami, to podejrzewam, ze 430 moglaby sie okazac niewystarczajaca.
            2 puszki, pare sloikow i obgryzione jablko do pracy
            moje wypociny, moje studio - "trzy sześć studio", fotograf na ślub - wrocław

            Komentarz

            • bakulik
              Uzależniony
              • 2005
              • 767

              #7
              Zamieszczone przez radol
              Ciężko mi jednak powiedzieć jak mocno pomocna jest "prawdziwa" lampa, ponieważ z żadnej nigdy nie korzystałem, więc nie wiem ile zdjęć by mi uratowała.
              Skoro masz pieniądze, to kup i przetestuj. Najwyżej sprzedasz. W razie czego nie stracisz za wiele.
              Pozdrawiam
              Łukasz Bakuła
              „Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. Płażewski

              Komentarz

              • drJolo
                Bywalec
                • 2007
                • 105

                #8
                IMHO warto. Fotografia to jak sama nazwa wskazuje malowanie światłem, a flesz w doświadczonych rękach daje bardzo spore możliwości jako dodatkowe w pełni kontrolowane źródło światła i to nie tylko tam, gdzie światła brakuje. Oczywiście najwięcej zależy od tego, co się fotografuje. Polecam na początek np http://foto.jasiu.pl.

                Komentarz

                • radol
                  • 2008
                  • 6

                  #9
                  Rozumiem że ciężko jest komuś obcemu powiedzieć kupuj/nie kupuj, bo to nie wasze pieniądze ani zdjęcia (odczułem to kilka razy na sobie), ale jakie są wasze odczucia/doświadczenia jeśli chodzi o lampy? Poprawiają jakość życia jak na przykład modernizacja 8-mio letniego komputera?

                  Zamieszczone przez s..
                  he he, a ja mam dylemat jaka nastepna, zeby byla mobilna, nadawala sie do studia i na plener, fajnie sie wyzwalala w trybie slave, nie koniecznie ettl :/.
                  Coz, jesli kierowalbys sie w/w moimi kryteriami, to podejrzewam, ze 430 moglaby sie okazac niewystarczajaca.
                  Tutaj bym się poważnie zastanowił nad prawdziwą studyjną lampa, tylko zmajstrować jakieś źródło zasilania w plener

                  Komentarz

                  • Krzychu
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3611

                    #10
                    U mnie z lampą było tak że na początku uznałem że jest niezbędna, później robiłem z nią sporo zdjęć i niektóre się do czegoś nadawały a później odkryłem zastane i fakt że lampa jest bezużyteczna ;-)
                    Pozdrowienia,
                    KZ
                    KZ Aviation Photography

                    Komentarz

                    • s..
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 99

                      #11
                      Zamieszczone przez radol
                      Tutaj bym się poważnie zastanowił nad prawdziwą studyjną lampa, tylko zmajstrować jakieś źródło zasilania w plener
                      Studyjne mam 3, aparatowe na statyw 2, teraz szukam cenowej alternatywy dla zestawu travelpack + lampy gemini bowensa - funsport niestety z kilku wzgledow i to nie koniecznie jakosciowych odpada.
                      2 puszki, pare sloikow i obgryzione jablko do pracy
                      moje wypociny, moje studio - "trzy sześć studio", fotograf na ślub - wrocław

                      Komentarz

                      • miszaqq
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 678

                        #12
                        Zamieszczone przez s..
                        Studyjne mam 3, aparatowe na statyw 2, teraz szukam cenowej alternatywy dla zestawu travelpack + lampy gemini bowensa - funsport niestety z kilku wzgledow i to nie koniecznie jakosciowych odpada.
                        sprobuj do tych jak sie domyslam EX dokupic ST-E2, zajefajnie dziala na dwoch lampach, do tego statywy pewnie masz od studyjnych i tylko adapter z dziruka zeby mozna bylo zamontowac parasolke do EX'a i studio przenosne gotowe do tego bezprzewodowe, wiem ze ST-E2 ma ograniczenia ale wowczas mozna dokupic cos co sie nazywa radiopopper o ile dobrze pisze, i masz E-TTL'owy zestaw w pelni kontrolowalny z menu puszki i menu st-e2
                        EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                        Komentarz

                        • _igi
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2035

                          #13
                          Warto, ale czy się zwraca - nie byłbym pewien. Do swojej chcę kupić kabelek, coby móc dopalać zdjęcia w plenerze
                          5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrotto

                          Komentarz

                          • djcargo
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 353

                            #14
                            Zamieszczone przez radol
                            Poprawiają jakość życia jak na przykład modernizacja 8-mio letniego komputera?
                            Dobry dowcip z tą modernizacją

                            Co do lampy - oczywiście zawsze lepiej mieć niż nie mieć
                            Wszystko zależy co fotografujesz i w jakich warunkach. Najlepiej tak jak ktoś pisał, umówić się może z kimś z forum na wspólne focenie i stestować lampkę.
                            Ja jestem bardzo zadowolony - większa moc, możliwość dowolnego ustawienia palnika, własne zasilanie - to tylko najważniejsze zalety dla mnie.
                            Regulamin pkt 8.

                            Komentarz

                            • _igi
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2035

                              #15
                              O tak, dowolne ustawianie palnika rządzi. 430EX'em mogłem zrobić pseudo-pakszoty w pseudo-namiocie bezcieniowym z nawet niezłym wynikiem (wiadomo, to nie to samo co profesjonalny namiot bezcieniowy plus cztery mocne lampy), i dosyć często używałem go do odbijania światła od sufitów, nie powiem, przydaje się w ciemnych pomieszczeniach i nie razi aż tak jak "błysk w pysk"
                              5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrotto

                              Komentarz

                              Pracuję...