Canon ef 50/1.4 usm problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mariuszg
    • 2008
    • 5

    #1

    Canon ef 50/1.4 usm problem

    Witam.
    Wczoraj fotografowalem tym szkielkiem przygotowania, slub i wesele znajomych. Godzine przed koncem imprezy zauwazylem ze obiektyw nie podejmuje sie wogole ostrzenia, af przestal dzialac, w gre wchodzilo jedynie ostrzenie manualne. Po powrocie z wesela i odespaniu go wzialem aparat do reki i teraz wszystko jest ok. Czy problem, ktory mnie spotkal to usterka, ktora trzeba naprawiac czy tez po prostu efekt 'przepracowania' obiektywu?

  • pst
    Uzależniony
    • 2006
    • 560

    #2
    powiem tak - mi godzine przed końcem wesela tez nie ostrzył... w ogóle mało co mi ostrzyło ;-) (byłem również gościem )

    a tak poważnie to im było ciemniej na sali tym gorzej af pracował - rozumie że wykluczasz sytuacje że nieświadomie przełączyłeś AF/MF?

    poza tym nie spotkałem sie z czymś takim ze obiektyw sie przepracował... przestał dzialac AF bo sie zmęczył a jak sie przespał to dalej działa...

    to jest elektronika - albo działa albo nie


    Komentarz

    • mariuszg
      • 2008
      • 5

      #3
      przelaczenie na tryb manualny odpada. moj problem objawial sie tym ze po wcisnieciu spustu migawki do polowy nie bylo zadnej reakcji ze strony obiektywu (nawet nie probowal ustawic ostrosci).

      Komentarz

      • TomS
        Uzależniony
        • 2006
        • 880

        #4
        Miałem raz tak samo. Dopiero po jakimś czasie znów szkło normalnie pracowało.

        Komentarz

        • sebcio80
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2655

          #5
          moze wilgoc? na salach weselnych czasami jest ona dosc wysoka
          Moje wątki na forum: sport | fashion
          | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

          Komentarz

          • Cichy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 7450

            #6
            Tez mi sie zdarzyło, chyba na 16-35 II i to nie raz. Wyłączenie aparatu na chwilkę pomagało.
            O obiektywach wiem prawie wszystko

            Komentarz

            • paweleverest
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1138

              #7
              Mnie sie tak zdarzyłao w pierwszej sztuce którą miałem. Niestety juz nie wstał i konieczna była wymiana silnika ( całe szczęście na gwarancji jeszce ) Praktycznie zdarzyło sie to bez żadnej logicznej przyczyny ( upuszcenie, zamoczenie zatarcie piaskiem ) ot po prostu padł.

              Komentarz

              • Max78
                Bywalec
                • 2008
                • 172

                #8
                Jeden z kolegow (jest na tym forum) takze mial problemy z AF w swojej nowej 50/1.4 - AF po prostu padl... Wymiana/naprawa gwarancyjan AF'a...
                ...ani krzty talentu + 1,5kg sprzetu...

                Komentarz

                • Jacek Deka
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 356

                  #9
                  Może to zwykły błąd puszki.

                  Komentarz

                  • szwayko
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2085

                    #10
                    Moze to byc pierwsza oznakowania padania micro-USM+przekladni (Zytnia 380zł).
                    Nie lubi ten obiektyw duzo pracowac zwłaszcza w kurzu i pyle.
                    MOje watki:
                    http://canon-board.info/showthread.php?t=24125&page=3
                    http://canon-board.info/showpost.php...4&postcount=72
                    frickr FB
                    www.szwajkowski.pl

                    Komentarz

                    • mariuszg
                      • 2008
                      • 5

                      #11
                      jak na razie wszystko jest w porzadku, ale jak znow zacznie sie cos takiego dziac to trzeba oddac na gwarancje. troche dziwne ze po 10 dniach od zakupu juz takie problemy, chyba mam pecha.

                      Komentarz

                      Pracuję...