Spostrzeżenia na temat Tamrona 200-500

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • majcz
    Coś już napisał
    • 2007
    • 83

    #1

    Spostrzeżenia na temat Tamrona 200-500

    Kilka dni temu, będąc w jednym ze sklepów foto w W-wie, dzięki uprzejmości sprzedawców, miałem możliwość przetestowania obiektywu TAMRON 200-500/5-6,3 Di LD IF. Sprawdzałem m-in od jakiej ogniskowej maksymalna przesłona zmniejszy się do f/6,3, to jest do wartości określonej w specyfikacji, przy maksymalnej ogniskowej. Wykonałem kilkanaście zdjęć na ogniskowej 500 mm, ale o dziwo wszystkie miały przysłonę 5,6. Czy TAMRON w specyfikacji zaniża możliwości swojego obiektywu, czy moje body 400D nie współgrało z obiektywem i źle odczytywało dane z obiektywu? Może ktoś ma tego Tamrona i ma takie same spostrzeżenia. Poniżej zdjęcie z EXIF'em wykonane Tamronem ze sklepowego okna dla potwierdzenia tego o czym piszę.
    Źle się czuję jak sobie nie popstrykam www.stasiaczek.blogspot.com
    ---------------------------------------------
    Canon 7D, Tamron 10-24/3,5-4,5, Canon 50/1,8, Canon 24-105/4 IS, Canon 70-200/2,8, Sigma 120-300/2,8 IS
  • dr11
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1143

    #2
    Nie jestem pewien czy mam racje, ale mozliwe, ze ten Tami oszukuje puszke zeby zachowac AF, ktory, jak wiadomo, poza seria 1, dziala tylko do f/5.6.
    .

    Komentarz

    Pracuję...