Dlaczego nie każdy obiektyw nadaje się do makro?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Paenka
    Uzależniony
    • 2008
    • 727

    #1

    Dlaczego nie każdy obiektyw nadaje się do makro?

    Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że nie każdy obiektyw może ostrzyć z bardzo małych odległości. Jednak nie wiem dlaczego? Co powoduje, że obiektywy do makro z podobnych odległości co te obiektywy niededykowane do makro ostrzą?

    Np. wzięłam swojego kitowego tamrona af 80-210 (hyhy prawie jak beverly hills 90-210 ) i przylozylam do oka i oglądałam w przybliżeniu np klawiaturę albo koncówke mojego paznokcia. z tego wywnioskowałam, że to mój aparat (eos 33) nie potrafi chyba złapać focusa skoro oko przez to szkło łapie. Jak to jest, napisze mi ktoś? ALbo narysuje? Będzie mi łatwiej pojąć
    Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

    TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się
  • piast9
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3267

    #2
    Po pierwsze jest to sprawa czysto mechaniczna. Można ostrzyć na mniejsze odległości, niż to przewidział producent obiektywu, przy użyciu pierścieni czy mieszków do makrofotografii, oddalających obiektyw od matrycy/filmu.
    Nie robi się tak w trakcie normalnego działania w normalnych obiektywach gdyż nawet jeśli byłoby to fizycznie wykonalne (a nie koniecznie musi być ze względu na konieczność upakowania prowadnic soczewek, silników, przesłony itp itd w jednym mechaniźmie) to np. cierpiałaby na tym szybkość działania af.

    Po drugie sprawa optyki. Obiektywy makro to są obiektywy stałoogniskowe ze dodatkową grupą ruchomych soczewek powodujących, że jakość obrazu nie pogarsza się wraz ze zmniejszeniem odległości przedmiotowej.

    Patrzenie w obiektyw nie odzwierciedla jego działania. Oko to układ optyczny. Działanie obiektywu odzwierciedla umieszczenie np. cienkiej białej kartki w pewnej odległości za bagnetem - kartka działa jak matówka.
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

    Komentarz

    • Paenka
      Uzależniony
      • 2008
      • 727

      #3
      nie kumam drugiego paragrafu, i druga rzecz to przeciez sa obiektwy makro zmiennoogniskowe moj kolega ma taka sigme
      Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

      TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

      Komentarz

      • m_o_b_y
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1095

        #4
        Zamieszczone przez Paenka
        nie kumam drugiego paragrafu, i druga rzecz to przeciez sa obiektwy makro zmiennoogniskowe moj kolega ma taka sigme
        I słusznie nie kumasz, bo objaśniający gaworzy sobie, a muzom.
        Pozdrówka
        m_o_b_y
        --------------------------------------------------------

        Komentarz

        • Misiaque
          Początki nałogu
          • 2007
          • 392

          #5
          Ma raczej zoom z możliwością ograniczonego makro (skala odwzorowania mniejsza niż 1:1), przy czym to odwzorowanie można osiągnąć z reguły na jednej ogniskowej (np. najdłuższej). Obiektywy z makro w nazwie - poza nielicznymi wyjątkami - osiągają skalę 1:1, niektóre większą. Czy jest taki zoom makro - nie słyszałem o nim, ale też nie siedzę w sprzęcie.

          piast9 ma rację, że każdy obiektyw to może, wystarczy zwiększyć wyciąg. Jednakże obiektywy nieprzewidziane do zastosowań makro a stosowane w tej dziedzinie z użyciem mieszka/pierściemi mogą wykazywać pewne wady optyczne, np. aberracja chromatyczna, bo nie są korygowane pod kątem takich odległości przedmiotowych. Umożliwienie tak dużego wyciągu w standardzie to spowalanianie pracy aF, komplikowanie obudowy (obiektyw 135mm wymagałby wyciągu równego 135mm dla skali 1:1, jak by to wyglądało i jak to w ogóle zrobić...!),.

          Pewnie nie każdy obiektyw jest makro, bo się to po prostu nie opłaca... takie szkła mają specyficzne układy optyczne (nie zwiększają po prostu wyciągu, ale np. Tamron 90mm macro to obiektyw 50mm z dodatkowym konwerterem), zapewne zrobienie prawdziwego obiektywu makro typu zoom jest zbyt trudne, a większość ludzi kupuje zoomy, itd itp. blablabla, wymyślam sobie powody i pewnie długo by można
          Ostatnio edytowany przez Misiaque; 10244.

          Komentarz

          • Paenka
            Uzależniony
            • 2008
            • 727

            #6
            no a czy ktoś moglby mi to narysować?
            Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

            TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

            Komentarz

            • Tomasz Golinski
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 8623

              #7
              Ale co chcesz mieć narysowane? Jak odsunąć obiektyw od aparatu? Np. tak http://tomaszg.pl/foto/04Makro/sprzet2.html

              taka sztuczka umożliwia ostrzenie z mniejszych odległości niż przewidziane. Jednak jak napisali przedmówcy, często powoduje to spadek jakości obrazu, gdyż obiektyw nie był pomyślany do takiej pracy - tu przykład aberracji chromatycznej w szkle, które w normalnym stosowaniu tego nie wykazuje: http://tomaszg.pl/foto/04Makro/img_7373.html


              m_o_b_y, jak masz coś do powiedzenia, to nie krępuj się. W przeciwnym wypadku - nie trolluj.
              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



              Komentarz

              • Paenka
                Uzależniony
                • 2008
                • 727

                #8
                chciałam żeby ktoś mi narysował schemat fizyczny (jak na fizyce) z odcinkami oznaczeniami dla przypadku obiektyw makro, obiektyw zwykly w zastosowaniu makro...ale jesli nie ma tu takich fotooptykow to szkoda
                Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #9
                  Schemat jest prosty (bo uproszczony):

                  Kod:
                       x          y
                  |___________|______|
                  matryca             obiekt
                           obiektyw
                  przy czym odległości x i y muszą spełniać prawo Gaussa 1/x+1/y=1/f gdzie f to ogniskowa. Jak y maleje to x musi odpowiednio rosnąć. Każdy obiektyw ma jakieś ograniczenie x i jeśli potrzebujemy je bardziej zwiększyć, to wstawiamy kawał rury między aparat a obiektyw ;-)

                  PS. Ciekawe, czy każdemu ten diagram się dobrze wyświetla, pewnie zależy od ustawionych czcionek :/
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • Wats0n
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 996

                    #10
                    Tomaszu, i tak niezly rezultat.

                    Poniżej wkręcony od d. strony helios 55, z pierścieniami o łącznej długośći 60mm:


                    Po zmniejszeniu skali odwzorowania sytuacja się poprawiała (znikała smuga ze środka kadru), za to sensowne złapanie dwumilimetrowej biedronki stawało się nieco problematyczne
                    Tako rzecze Watson.

                    /// //Galeria przejściowa

                    Komentarz

                    • amz
                      Zablokowany
                      • 2008
                      • 74

                      #11


                      Canon 18-55mm f/3.5-5.6 (kit)

                      Komentarz

                      Pracuję...