Fotografia przyrody - analog, czyli oszczędność?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Yenox
    Początki nałogu
    • 2007
    • 291

    #1

    Fotografia przyrody - analog, czyli oszczędność?

    Witam,

    Na wakacjach przez tydzień miałem możliwość fotografowania Nikonem F70 ze szkłami tokina 400/5.6 oraz tamron sp 300 2.8. Taki zestaw - z dobrym światłomierzem i rewelacyjnym potwierdzeniem ostrości (jak dla mnie) był bardzo fajny - fotografowałem na 'pseudo safari' zwierzaki z samochodu na filmie o czułości 400.

    Chciałbym trochę pobawić się w fotografię przyrody - lecz nie mam pieniędzy na długi zoom z AF jak np. 100-400L albo jakaś stałka.

    Czy jest jakaś ciekawa propozycja do canona analogowego - zastanawiam się nad kupnem np. eosa 30 - czy są dostępne jakieś ciekawe obiektywy z zakresu 300/400mm manualne, jest coś podobnego do takiego zestawu jak używałem z nikonem?
    Pozdrawiam,
    Michał
  • plyszczarz86
    Bywalec
    • 2007
    • 117

    #2
    Niebardzo rozumiem po co chcesz kupować analogową puszke. Przecież jeśli kupisz szkło do analoga (EF) to bedziesz mógł go bez problemu podpiąć do dslr (a w niektórych crop jeszcze "wydłuzy" ogniskową). A jeśli zdecydujesz sie na M42 to i w analogu i w cyfsze musisz stosować przejściówke (z potwierdzeniem ostrości lub bez).
    No chyba, ze chcesz ogólnie bawić sie w analogi. Kupienie analoga tylko na "safari" jest bez sensu, lepiej dołozyć do obiektywu.
    Pozdrawiam
    Paweł
    EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

    Komentarz

    • Yenox
      Początki nałogu
      • 2007
      • 291

      #3
      Tak - chcę 'bawić się w analoga' ;-)
      Jasne - kupując szkło pod analoga mógłbym używać go i na cyfrze - tylko jak z jakością? Nie jest tak, że szkła pod analoga (te gosze) na cyfrze dają dużo gorsze rezultaty?
      Pozdrawiam,
      Michał

      Komentarz

      • arturs
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 4196

        #4
        pojawiły się dwa pojęcia i o pomyłkę łatwo..
        jak kupisz EOSa 30 czy innego EOSa to szkła będa dokładnie takie same jak do cyfry czyli z mocowaniem EF - i tu na niższą cenę niestety nie licz..
        Ewentualnie musiałbyś kupić starszego canona z mocowaniem szkieł FD i wtedy można coś dokupić ale to będą szkła około 30 letnie więc może być różnie..
        ewentualnie jak piszesz nikona f70 czy inne Fxx - to świetny sprzęt chciaż nie wiem jak ze szkłami manualnymi - to już lepiej na żółtym forum spytać
        5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

        Komentarz

        • enter
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1201

          #5
          przecież szkła nikona możesz podpiąć przez adapter do canona - będą działać manualnie

          Komentarz

          • plyszczarz86
            Bywalec
            • 2007
            • 117

            #6
            Zamieszczone przez Yenox
            Tak - chcę 'bawić się w analoga' ;-)
            Jasne - kupując szkło pod analoga mógłbym używać go i na cyfrze - tylko jak z jakością? Nie jest tak, że szkła pod analoga (te gosze) na cyfrze dają dużo gorsze rezultaty?
            To przepraszam , z pierwszej twojej wypowiedzi wywnioskowałem, ze chcesz kupić analoga tylko do tego "safari".
            Co do jakości "analogowych" obiektywów Canona podpiętych do dslr to wszystko zalezy od tego, jakie szkło podepniesz. 70-210 f/3,5-4,5 jest projektowany do analoga, a ludzie go chwalą pod cyfrówkami.
            Pozdrawiam
            Paweł
            EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

            Komentarz

            Pracuję...