Tamron 28-75 / 2.8 do serwisu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zejleman
    Coś już napisał
    • 2007
    • 74

    #1

    Tamron 28-75 / 2.8 do serwisu

    No i cóż mój Tamron 28-75 / 2.8 poszedł wczoraj do serwisu

    Krótki opis usterki:

    Obiektyw źle przesyła do body ogniskową. Mianowicie w zakresie ~ 28-30mm wychodzi ~ 63-70mm. Problem najbardziej dokucza przy używaniu zew. lampy błyskowej gdyż przy 28 mm zoom palnika idzie max do przodu i automatycznie jest większa siła błysku.

    Obiektyw testowałem z 350D oraz 20D. Zrobiłem szereg zdjęć (z lampą oraz bez lampy) - w damych EXIF wychodzi właśnie taka przekłamana wartość ogniskowej.

    Pożyczyłem sobie Canona 28-105 / 3.5-4.5 i taki problem nie występuje.

    Ciekawe czy ktoś miał podobny problem.

    Obiektyw wysłałem do głównego dystrybutora i serwisu na Polskę "FOTO-TECHNIKA" w Gdańsku.

    Też jestem ciekaw czy ktoś miał z nimi odczynienia.


    Jak obiektyw wróci to zdam relację co było usterką i jak spisał się serwis.
  • zejleman
    Coś już napisał
    • 2007
    • 74

    #2
    Krótkie streszczenie z pierwszych dni rozłąki ze szkłem:

    30.07.2008 - Obiektyw wysłałem Pocztexem paczką ubezpieczoną na 1250 zł
    koszt 41,00

    01.08.2008 - Dzwonie do Foto-Technika, miła Pani powiedziała że obiektyw dotarł wczoraj i poszedł na serwis

    04.08.2008 - Dzwonie ponownie - może coś wiedzą co boli Tamrona. Pani mówi że został wysłany do serwisu - JAKI SERWIS - No serwis nie jest na miejscu i mają czas do 2 tygodni na określenie usterki.

    Czyli szybkie podsumowanie:

    Nadal jesteśmy 100 lat za murzynami jeżeli chodzi o serwis Tamrona. Jednak mam nadzieje że szybko wróci moje ulubione szkło.

    Komentarz

    • Misiaque
      Początki nałogu
      • 2007
      • 392

      #3
      Ameryki nie odkryłeś. Napisano o serwisie firmy Tamron już bardzo wiele i choć nigdy Tamrona do serwisu nie oddawałem to doskonale wiem, ile będziesz na niego czekał - długo ;-)

      Komentarz

      • JARCOS

        #4
        Własnie to jest największa bolączka Tamronów - niby fajne obiektywy, niby tanie, ale jak coś sie z nimi dzieje, to problem - ja też kupiłem kiedys Tamiego i jak się dowiedziałem jakie są numery z serwisem gwarancyjnym/pogwarancyjnym to jakoś przy zakupie kolejnych szkiełek odsuwam Tamrony na bok. Zawsze lepiej mieć możliwośc skorzystanai z serwisu (oczywiście najlepiej z niego nie korzystać)

        Komentarz

        • Misiaque
          Początki nałogu
          • 2007
          • 392

          #5
          Ja tam kupiłem Tamrona 90mm bez oporów tego rodzaju i jestem zadowolony - ten obiektyw jest raczej bezawaryjny.

          Czekanie 3 miesiące na obiektyw to skandal i nie wiem, czy to w ogóle zgodne z prawej. Odpowiednia ustawa nakazuje naprawić to w jakimś sensownym czasie (nie precyzuje niestety jakim), a 3 miesiące to nie jest sensowny czas. W każdym razie gdybym musiał już reklamować swój obiektyw, to raczej z tytułu niezgodności towaru z umową i już na wstępie bym poinformował, co myślę o czekaniu 3 miesiące na sprzęt z powrotem. Może by poskutkowało - niech sprzedawca się martwi... Ale może zbytni optymizm przeze mnie przemawia?

          Komentarz

          • zejleman
            Coś już napisał
            • 2007
            • 74

            #6
            No mi stało się

            Obiektyw wrócił do mnie 22.08.2008. (3 tygodnie i 2 dni od wysyłki)
            Więc nie taki straszny diabeł jak go malują.
            Tylko trzeba od czasu do czasu dzwonić do firmy Foto-Technika i pytać.
            A jak nie to dzwonić bezpośrednio do serwisu napraw gwarancyjnych do którego wysyła Tamrony w/w forma.

            Namiar bezpośredni na serwis Tamrona:
            "Foto-Complex"
            Gdynia, ul. Armii Krajowej 23 /1, tel. 058 6201645

            A co się działo z obiektywem?

            Ano wada fabryczna. Źle wklejone styki na początku ogniskowej.
            Pan w serwisie wyjaśnił mi na czym polegała usterka.
            Obiektyw wrócił w pełni sprawny a szkła są czyste.

            Pozdrawiam i życzę bezawaryjnych Tamronów.

            Komentarz

            Pracuję...