Zabezpieczanie sprzetu na wyjazdach

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • marekk_ok
    Uzależniony
    • 2007
    • 821

    #1

    Zabezpieczanie sprzetu na wyjazdach

    Jakie stosujecie metody, pomysły na zabezpieczanie sprzetu podczas wyjazdów np. urlopowych, innych?
    Jak radzicie sobie np. na plaży? Co ze sprzętem zostawianym w pokoju hotelowym? Wynajmujecie sejfy pokojowe? Jakies sugestie, pomysły?
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #2
    nigdy nie zostawiam plecaka w hotelu. gdzie bym nie szedl aparat jest zawsze ze mna.

    co do plazy - piasek dla puszki typu 40D to nie jest problem, pod warunkiem, ze ostroznie zmieniasz obiektywy. byle do wody aparat nie wpadl, to bedzie z nim dobrze
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • Kolaj
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3293

      #3
      To jakieś głupie i naiwne ale jakoś tak mam, że mam zaufanie do ludzi i nie zabezpieczam sprzętu w żaden sposób. To pewnie kwestia czasu ale się jeszcze na tym nigdy nie przejechałem.

      Komentarz

      • marekk_ok
        Uzależniony
        • 2007
        • 821

        #4
        Zamieszczone przez akustyk
        nigdy nie zostawiam plecaka w hotelu. gdzie bym nie szedl aparat jest zawsze ze mna.

        co do plazy - piasek dla puszki typu 40D to nie jest problem, pod warunkiem, ze ostroznie zmieniasz obiektywy. byle do wody aparat nie wpadl, to bedzie z nim dobrze
        To jak rozumiem rowniez sejfow pokojowych nie uzywasz?

        Plaza i 40D + piasek - to nie problem rzeczywiscie ? - jest taki szczelny?
        Jak sie "zakurzy" piaskiem to go pozniej traktujesz "gruszka"? czy w inny sposob "omiatasz".
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        Zamieszczone przez Kolaj
        To jakieś głupie i naiwne ale jakoś tak mam, że mam zaufanie do ludzi i nie zabezpieczam sprzętu w żaden sposób. To pewnie kwestia czasu ale się jeszcze na tym nigdy nie przejechałem.
        Ja rowniez podchodze do tego podobnie, lecz ostatnio wrocil znajomy z urlopu bez sprzetu i dalo mi to "temat do przemyslenia".
        Ukradli go z pokoju i hotel nie czul sie w ogole za to odpowiedzialny nawet nie bylo "przykro nam". Zalowal ze go nie ubezpieczyl (choc ponoc b.ciezko pozniej aby dostac zwrot kasy za kradziez - musi wiele warunkow byc spelnionych aby ubezpieczyciel zwrocil kase).
        Czy mozna wymienic kraje/miejsca niebezpieczne w sensie kradziezy? Chyba nie, moze sie to zdarzyc wszedzie?
        Co o tym sadzicie?
        Ostatnio edytowany przez marekk_ok; 11863. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • BelYaal
          Początki nałogu
          • 2007
          • 387

          #5
          Jesli chodzi o hotel i nie biore sprzetu, to ja robie tak, ze mam walize z zamkiem, wrzucam tam plecak ze sprzetem i spokojnie sie pluskam i tez do tej pory nie spotkalo mnie nic przykrego

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            Zamieszczone przez marekk_ok
            To jak rozumiem rowniez sejfow pokojowych nie uzywasz?
            nie spotkalem jeszcze sejfu pasujacego na rozmiar do mojego plecaka. tak ze nie uzywalem

            Zamieszczone przez marekk_ok
            Plaza i 40D + piasek - to nie problem rzeczywiscie ? - jest taki szczelny?
            Jak sie "zakurzy" piaskiem to go pozniej traktujesz "gruszka"? czy w inny sposob "omiatasz".
            nie no, oczywiscie, ze trzeba na aparat jakos uwazac, ale z perspektywy mieszkanca lokalnego pomorza, ktory czesto fotografuje nad morzem w warunkach, w ktorych nieodmiennie duzo wieje - przestalem sie nad tym problemem trzasc. mam szczoteczke do zebow po corce i ta szczoteczka czasem czyszcze szczeliny w korpusie, ale nie robie z tego wielkiego halo.

            czy 40D jest _tak_ szczelny? nie wiem. wiem, ze moje nieuszczelnione 30D kapalo sie kiedys w Morzu Polnocnym. niedlugo, bo na dystansie tych 50m ktore mialem do statywu rozwinalem 2-ga kosmiczna, ale jednak wystarczylo by ufajdac aparat i by woda dostala sie do srodka.
            skutki? serwisowalem pancernie wygladajaca Tokine 12-24, ktorej zatarly sie blaszki przeslony. 30D ma sie ogolnie dobrze. po jakichs 4 miesiacach dorobilo sie bledu flesza (proba wyciagniecia wbudowanej lampy powoduje "zwiech" korpusu), ale poza tym wszystko jest w porzadku. tak ze z ta odpornoscia 30D/40D to nie jest jakos tak, ze byle kropelka czy ziarnko piasku je wykonczy
            Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • domero
              Bywalec
              • 2005
              • 155

              #7
              Zamieszczone przez marekk_ok
              Ukradli go z pokoju i hotel nie czul sie w ogole za to odpowiedzialny nawet nie bylo "przykro nam".
              Jeżeli wyjazd był organizowany przez biuro podróży to reakcja hotelu była jak najbardziej prawidłowa (odpowiedzialność ponosi biuro). Jeżeli kolega rezerwował sobie hotel sam, to już nie jestem taki pewien.

              A odnośnie tematu to - jak do tej pory, i oby tak dalej - ja również trzymam plecak ze sprzętem normalnie w szafie w hotelu. Na plażę lustrzanki nie zabieram - przeważnie mam w zasięgu jakiegoś kompakta.
              domero

              Komentarz

              • marekk_ok
                Uzależniony
                • 2007
                • 821

                #8
                Zamieszczone przez domero
                Jeżeli wyjazd był organizowany przez biuro podróży to reakcja hotelu była jak najbardziej prawidłowa (odpowiedzialność ponosi biuro). .
                Odpowiedzialnosc ponosi biuro ???
                Na jakiej podstawie tak jest - bo jestem zaskoczony ta informacja

                Komentarz

                • jar14
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 104

                  #9
                  oki 40d daje rade na plaży a ma ktoś doświadczenia z 400d i jego szczelnością i plażowaniem.

                  Komentarz

                  • Max78
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 172

                    #10
                    Witam

                    Na Krymie (UA) biegalem caly czas z lustrem w lapie/plecaku. Jakos nie bardzo bylem przekonany do pozostawiania sprzetu na caly dzien w pokoju (hotel Alushta/pensjonat Magnolia - oba w Ałuszcie).
                    Natomiast w Turcji mialem co raz innych hotel, ale wychodzac, tylko raz pakowalem sprzet do sejfu (plecak luzem lezal), w pozostalych przypadkach biegalem z lustrem w rece/na szyi. Ale to byla objazdowka wiec codziennie inny hotel.
                    Co do pakowania sprzetu do szafy itd - moim zdaniem, to bez wiekszego sensu Jesli jestes na plazy, to ktos bedzie miec czas na przetrzepanie twojego bagazu, czy to luzem na podlodze pokoju, czy w szafie.
                    W przypadku sejfow w pokojach - w wiekszosci przypadkow hotel nie bierze odp. za kradziez gadzetow pozostawionych w takim sejfie

                    Plaza - mialem jeden dzien plazowanie (Turcja, bo na Krymie bylem w maju- ziiiiimnooo) - zmienialem spokojnie obiektywy i stresu zadnego nie bylo Wiadomo - nie przy jakiejs wichurze (mozna sie zaslonic) i z woda tez ostroznie. Trzymalem body skierowane w dol i od spodu podpinalem obiektyw. Ot wsio w temacie
                    ...ani krzty talentu + 1,5kg sprzetu...

                    Komentarz

                    • axk
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2027

                      #11
                      Zamieszczone przez domero
                      Jeżeli wyjazd był organizowany przez biuro podróży to reakcja hotelu była jak najbardziej prawidłowa (odpowiedzialność ponosi biuro).
                      Odpowiedzialność za kradzież sprzętu z pokoju hotelowego ponosi biuro podróży organizujące wyjazd? To jakaś kompletna bzdura. To tak jakby firma wypożyczająca samochody była odpowiedzialna za włamanie do samochodu który wypożyczyła klientowi. Zero logicznego rozumowania.
                      Ostatnio edytowany przez axk; 16601.
                      EOS + Speedlite

                      Komentarz

                      • Krzychu
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 3611

                        #12
                        Zamieszczone przez akustyk
                        nigdy nie zostawiam plecaka w hotelu. gdzie bym nie szedl aparat jest zawsze ze mna.

                        co do plazy - piasek dla puszki typu 40D to nie jest problem, pod warunkiem, ze ostroznie zmieniasz obiektywy. byle do wody aparat nie wpadl, to bedzie z nim dobrze
                        No ja niestety tak dobrze nie mam - na wyjazdach służbowych bywam w miejscu gdzie nie można wnosić żadnych aparatów (w komórkach też podobnie jak w biurze w Polsce) więc mogę zostawić w hotelu albo w bagażniku. Z dwojga złego zostawiam w hotelu, tyle że plecak zamykam w walizce...
                        Pozdrowienia,
                        KZ
                        KZ Aviation Photography

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #13
                          Zamieszczone przez axk
                          Odpowiedzialność za kradzież sprzętu z pokoju hotelowego ponosi biuro podróży organizujące wyjazd?
                          No, w tym sensie, że to biuro podróży a nie hotel jest dla Ciebie stroną w ewentualnym sporze. Bo umowę zawierałeś z biurem a nie z hotelem.

                          Z drugiej strony, nie wiem, w jakim stopniu hotele odpowiadają za rzeczy pozostawione w pokojach. Przypomina mi się pewien znany cytat: "Za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie odpowiada"

                          Komentarz

                          • axk
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2027

                            #14
                            Zamieszczone przez Kolaj
                            No, w tym sensie, że to biuro podróży a nie hotel jest dla Ciebie stroną w ewentualnym sporze. Bo umowę zawierałeś z biurem a nie z hotelem.
                            Możliwe, niemniej próba "pociągnięcia do odpowiedzialności" biura podróży z tytułu włamania do pokoju hotelowego i kradzieży zapewne zakończy się fiaskiem.
                            EOS + Speedlite

                            Komentarz

                            • Krzychu
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 3611

                              #15
                              Zamieszczone przez Kolaj
                              Z drugiej strony, nie wiem, w jakim stopniu hotele odpowiadają za rzeczy pozostawione w pokojach. Przypomina mi się pewien znany cytat: "Za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie odpowiada"
                              Dokładnie w takim...
                              Pozdrowienia,
                              KZ
                              KZ Aviation Photography

                              Komentarz

                              Pracuję...