Zenit 12XP i baterie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • comatus
    Uzależniony
    • 2006
    • 725

    #1

    Zenit 12XP i baterie

    Mam problem.
    Mam pożyczonego Zenita 12XP, który "rozładowuje" baterie. Po kupnie zestawu (2 baterie) i włożeniu ich w aparat po około dobie batrie są już rozładowane (mam już 3 komplet, a wypstrykałem 27 zdjęć). Nie wiem, może jest jakaś opcja wyłanczania światłomierza albo coś w tym stylu? A może jakaś usterka aparatu. Jak narazie radzę sobie tak, że wyjmuję baterie, kiedy nie robię zdjęć.
    Ktoś ma pomysł czemy te baterie padają tak szybko.
    Właściciel raczej mi nie podpowie czemu jest jak jest, bo to zupełny laik.
  • Earl Grey
    Bywalec
    • 2006
    • 147

    #2
    Musi jakieś zwarcie jest. Sprawny aparat nie ma prawa tak szybko wykańczać baterii.

    Komentarz

    • peet_peet
      Coś już napisał
      • 2008
      • 61

      #3
      A nie jest tak że światłomierz pracuje cały czas ? Z tego co pamiętam to światłomierz włączał sie po wstępnym naciśnięciu spustu migawki.... być może tu leży problem... może jakieś zwarcie w układzie tego elementu
      EOS 40D + EOS 400D + S 17-70/2.8-4.5 DC + S 70-300/4-5.6 APO DG Macro + C 50/1.8 II , C 580 EX II, monopod Velbon RUP-43, statyw Hama, plecak Lowepro i kilka innych drobiazgów

      Komentarz

      • comatus
        Uzależniony
        • 2006
        • 725

        #4
        No właśnie światłomierz pracuje cały czas. Tak myślałem, że to trochę dziwne. Czyli jakieś zwarcie? Ktoś wie ile może kosztowac naprawa? I czy nie lepiej kupić "nowy" egzemplarz?

        Komentarz

        • Earl Grey
          Bywalec
          • 2006
          • 147

          #5
          Na allegro "idealny" Zenit 12 XP to około 30zł. Nie wiem, czy da się naprawić taniej inaczej niż samemu.

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18793

            #6
            Zamieszczone przez comatus
            No właśnie światłomierz pracuje cały czas. Tak myślałem, że to trochę dziwne. Czyli jakieś zwarcie? Ktoś wie ile może kosztowac naprawa? I czy nie lepiej kupić "nowy" egzemplarz?
            Światłomierz ma pracować tylko po naciśnięciu spustu do połowy więc coś jest źle.

            Zamieszczone przez Earl Grey
            Na allegro "idealny" Zenit 12 XP to około 30zł. Nie wiem, czy da się naprawić taniej inaczej niż samemu.
            Też bym sobie dał spokój z naprawami - chyba że samemu. To nie jest japońska technologia - wiem bo grzebałem 8).
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • mk307
              Początki nałogu
              • 2007
              • 277

              #7
              Witam ja miałem podobnie zmieniłem baterie a we wnęce popryskałem kontakt sprayem i wyczyściłem, mi pomogło. Dodatkowo zwarcie raczej jeśli jest to od długiego nieużytkowania, przycisk migawki pryśnij jakimś smarowidłem może gdzieś rdza się dostała i to powoduje zwarcie w przycisku migawki.
              Canon FF i słoików kilka

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #8
                Zamieszczone przez mk307
                Witam ja miałem podobnie zmieniłem baterie a we wnęce popryskałem kontakt sprayem i wyczyściłem, mi pomogło. Dodatkowo zwarcie raczej jeśli jest to od długiego nieużytkowania, przycisk migawki pryśnij jakimś smarowidłem może gdzieś rdza się dostała i to powoduje zwarcie w przycisku migawki.
                WD-40
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • Peri Noid
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 604

                  #9
                  W 12XP spust stanowi jednocześnie zintegrowany, obracany przełącznik. Służy on m.in. do tego, żeby NA STAŁE włączyć pracę światłomierza. Osiąga się to po przekręceniu spustu w jedną stronę (nie pamiętam którą, na literkę T albo V). Sprawdź, czy nie masz go obróconego. Powinien być ustawiony w pozycji środkowej.
                  Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

                  Komentarz

                  • comatus
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 725

                    #10
                    Peri Noid
                    Niezależnie od ustawienia spustu światłomierz dział.

                    mk307
                    Baterie już zmieniałem, wnękę tez "przedmuchałem". A aparat, z tego co mi powiedziała właścicielka, przeleżał swoje.
                    Jak skończę rolkę to może pokuszę się o rozkręcenie. W końcu "to nie jest japońska technologia" ;-)

                    Komentarz

                    • mjastrzebski
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 450

                      #11
                      Zamieszczone przez comatus
                      Peri Noid
                      Niezależnie od ustawienia spustu światłomierz dział.

                      mk307
                      Baterie już zmieniałem, wnękę tez "przedmuchałem". A aparat, z tego co mi powiedziała właścicielka, przeleżał swoje.
                      Jak skończę rolkę to może pokuszę się o rozkręcenie. W końcu "to nie jest japońska technologia" ;-)
                      Jestem przekonany, ze rozkrecic to Ci sie go akurat uda ;-))))

                      A gdyby to byla wlasnie japonska technologia, to pewnie by Ci sie go i udalo poskladac. Bo zeby zlozyc ruska dopracowana i przemyslana technologie to trzeba przez pol zycia wodke pic.

                      A jak masz mozliwosc to "po kazdej odkreconej srubce" pstrykaj zdjecie syfruwka/telefonem celem dekumentowania demontazu. A jak przypadkiem zlozysz to nie zdziw sie jak cos innego wyjdzie - kalasznikow dajmy na to, tudziez reczna wyrzutnia rakiet itp ;-)

                      Powodzenia :-)

                      Marcin

                      P.S.
                      Tez kiedys mialem takeigo zenka. Jak mnie juz wnerwil do konca, to go usmiercilem. Pomysl jest prosty: Ustawiasz czas B, wciskasz i trzymasz spust, i przekreczasz czas na 1/30. Migawka tego nie przezywa . I wszystkie Zenkowe problemy ustepuja jak reka ucial :-)
                      Chciałbym mieć więcej czasu na fotografowanie.

                      Komentarz

                      • comatus
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 725

                        #12
                        Zamieszczone przez mjastrzebski
                        Jestem przekonany, ze rozkrecic to Ci sie go akurat uda ;-))))
                        (...)
                        Wiesz, to nie jest mój aparat więc wypadałby oddać go w takim stanie, w jakim go dostałem
                        No i nie wygląda on na jakąś strasznie skąplikowaną konstrukcję (tak jak i kałasznikow;-) ) to chyba nie powinno być problemów ze złożeniem wszystkiego w jedną całość. Ale przed rozpoczęciem prac zapytam właścicielkę o zdanie
                        Ostatnio edytowany przez comatus; 6356.

                        Komentarz

                        Pracuję...