Żytnia ostatnie starcie

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dobra rada
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 44

    #1

    Żytnia ostatnie starcie

    Oczywiście tym “autoryzowanym” na Żytniej w Warszawie. Zepsuli Ci autofocus przy wymianie migawki? A może czyszczenie matrycy trwało tydzień? Po kilku dniach od przyjęcia aparatu do naprawy potwierdzili że jest zepsuty i zapytali czy naprawić? Albo przyznali z rozbrajającą szczerością że uszkodzenie owszem jest, ale nie mają pomysłu jak to zrobić żeby go nie było? A może czekałeś na wymianę bagnetu w popularnym obiektywie 6 tygodni, z zaznaczeniem że to ekspres bo amator czekałby o wiele dłużej?

    Podane przykłady nie są wzięte z sufitu. To autentyki. I od wielu lat nic się nie zmienia. Zawodowców używających profesjonalnego sprzętu Canona kosztującego grubą kasę jedyny “autoryzowany” serwis tej firmy w kraju nad Wisłą traktuje jak natrętów zawracających gitarę. A jak się podejmą naprawy to zanim spieprzą trwa to od czterech do sześciu tygodni. Takie są przynajmniej nasze doświadczenia. Ponieważ indywidualne dyskusje niewiele dają, postanowiliśmy zadziałać w bardziej radykalny, ale być może skuteczny / miejmy nadzieję / sposób:

    Panie i Panowie - użytkownicy profesjonalnego sprzętu firmy Canon, parający się zawodowo fotografią! Jeśli macie podobne do opisanych wyżej doświadczenia z krajowym serwisem tej firmy - opiszcie swoje przejścia. Kilka zdań, najlepiej w języku angielskim lub niemieckim. Potrzebne będą Wasze podstawowe dane - imię, nazwisko, redakcja, nazwa agencji lub że freelancer, email, telefon - i wyślijcie na email:

    [email protected]

    Gdy zbierzemy komplet wysyłamy wszystko do europejskiej dyrekcji Canon’a która jest już poinformowana i wykazała spore zainteresowanie sprawą. Na mejle czekamy, powiedzmy. tyle ile czas prostej naprawy w serwisie czyli miesiąc. Nie liczcie na cenne nagrody

    Koordynator akcji - Bartek Sadowski / Rzepa - Wrocław /

    0609120330
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    Zamykam - niech zostanie jako ogłoszenie a nie enty wątek o Żytniej.

    Komentarz

    • gwozdzt
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 5780

      #3
      i myślę, że będzie to też dobre miejsce na "kosz", do którego będziemy wrzucać kolejnych "odkrywcow" :-)
      Pozdrowienia, Tomek

      Komentarz

      • Tomiblax
        Dopiero zaczyna
        • 2008
        • 27

        #4
        Serwis na Żytniej - może coś zmienią...?

        Serwis fotografuj.pl : Aktualności : Wydarzenia : Polscy fotoreporterzy skarżą się na serwis Canona - serwis dla entuzjastów fotografii cyfrowej i analogowej, zarówno dla hobbystów, jak i zawodowców oraz tych, którzy chcą po prostu robić lepsze zdjęcia. Zajrzyj do nas!


        www.tomaszbartoszynski.pl - fotografia ślubna, czyli zdjęcia ślubne i nie tylko...

        Komentarz

        • wojkij
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1915

          #5
          http://canon-board.info/showthread.php?t=35108
          www.kwapisz.org

          Komentarz

          • adamtg
            Coś już napisał
            • 2007
            • 65

            #6
            Canon Barbarzyńca

            Za fotoreporterzy.net:

            OPISZ SWOJA PRZYGODĘ Z SERWISEM CANONA

            Oczywiście tym “autoryzowanym” na Żytniej w Warszawie. Zepsuli Ci autofocus przy wymianie migawki? A może czyszczenie matrycy trwało tydzień? Po kilku dniach od przyjęcia aparatu do naprawy potwierdzili że jest zepsuty i zapytali czy naprawić? Albo przyznali z rozbrajającą szczerością że uszkodzenie owszem jest, ale nie mają pomysłu jak to zrobić żeby go nie było? A może czekałeś na wymianę bagnetu w popularnym obiektywie 6 tygodni, z zaznaczeniem że to ekspres bo amator czekałby o wiele dłużej?

            Podane przykłady nie są wzięte z sufitu. To autentyki. I od wielu lat nic się nie zmienia. Zawodowców używających profesjonalnego sprzętu Canona kosztującego grubą kasę jedyny “autoryzowany” serwis tej firmy w kraju nad Wisłą traktuje jak natrętów zawracających gitarę. A jak się podejmą naprawy to zanim spieprzą trwa to od czterech do sześciu tygodni. Takie są przynajmniej nasze doświadczenia. Ponieważ indywidualne dyskusje niewiele dają, postanowiliśmy zadziałać w bardziej radykalny, ale być może skuteczny / miejmy nadzieję / sposób:

            Panie i Panowie - użytkownicy profesjonalnego sprzętu firmy Canon, parający się zawodowo fotografią! Jeśli macie podobne do opisanych wyżej doświadczenia z krajowym serwisem tej firmy - opiszcie swoje przejścia. Kilka zdań, najlepiej w języku angielskim lub niemieckim. Potrzebne będą Wasze podstawowe dane - imię, nazwisko, redakcja, nazwa agencji lub że freelancer, email, telefon - i wyślijcie na email:

            [email protected]

            Gdy zbierzemy komplet wysyłamy wszystko do europejskiej dyrekcji Canon’a która jest już poinformowana i wykazała spore zainteresowanie sprawą. Na mejle czekamy, powiedzmy. tyle ile czas prostej naprawy w serwisie czyli miesiąc. Nie liczcie na cenne nagrody

            Jeśli chcesz o coś dopytać - napisz mejla, postaramy sie rozwiać wątpliwości.

            Komentarz

            • XLesio
              Uzależniony
              • 2008
              • 515

              #7
              adamtg - ten sam temat jest na Hydeparku 10 postów niżej..
              Temat: Serwis na Żytniej http://canon-board.info/showthread.php?t=35184
              "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
              EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
              C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

              Komentarz

              Pracuję...