30d - problem - czas oczekiwania na zrobienie zdjęcia.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • DruiD

    #1

    30d - problem - czas oczekiwania na zrobienie zdjęcia.

    Witam!

    Mam problem z moim canon eos 30d.

    Od momentu, w którym autofokus ustali juz ostrość mrugnie,( i o ile ma sie włączone pipczenie) wyda ów dźwięk muszę odczekać jeszcze około sekundy na to aż aparat pozwoli wykonać mi zdjęcie. Moge w miedzy czasie przycisnąć jeszcze 3 razy spust i nic. Dopiero po pewnym czasie moge zrobic zdjęcie od momentu ustawienia się AF.

    Może spotkaliście się z czymś takim? Jest to może związane z oprogramowanie ?

    Proszę o radę. Pozdrawiam.
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #2
    czesto sie z tym spotykam. nawet bardzo czesto, kiedy wlaczam MLU.
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • DruiD

      #3
      MLU wylaczone... wszystko ustawienia fabryczne. Probowalem to zlokalizowac jednakze sie nie udalo.

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12226

        #4
        a po wylaczeniu AF na obiektywie pozwala od razu strzelic?
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • DruiD

          #5
          Po wylaczeniu AF zawsze strzela odrazu. Na włączonym czasem tak czasem nie.

          Przed chwilą przy próbie zrobienia zdjęcia wcisnąłem przycisk około 9 razy zanim zrobił zdjęcie. Im dłużej go używam tym dłużej robi zdjęcia.

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #6
            Zamieszczone przez DruiD
            Po wylaczeniu AF zawsze strzela odrazu. Na włączonym czasem tak czasem nie.

            Przed chwilą przy próbie zrobienia zdjęcia wcisnąłem przycisk około 9 razy zanim zrobił zdjęcie. Im dłużej go używam tym dłużej robi zdjęcia.
            Z jakim obiektywem tak się dzieje i czy próbowałeś z innym?

            Komentarz

            • DruiD

              #7
              Próbowałem na:
              2x 50/1.8 canona
              KiTowym 18-55 canona
              i Sigmie 17-70
              Na każdym to samo.

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #8
                przeczysc styki w korpusie i sprobuj przedmuchac komore lustra.

                brzmi albo jak zla komunikacja z obiektywem albo jak zabrudzone czujniki AF. przy czym nie wiem, na ile dmuchajac mozna to drugie poprawic (sprobowac nie zaszkodzi).

                ewentualnie, wyjac bateryjke podtrzymujaca pamiec C.fn., poresetowac ustawienia i sprawdzic czy ustapilo...
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • DruiD

                  #9
                  Wszystko zrobiłem i nic. W takim razie wysyłam go do serwisu. Dziekuje za pomoc. Na szczescie mam teraz 350d także w awaryjnych sytuacjach będę miał czym robić zdjęcia.

                  Gdy mi go zdiagnozują napisze co było uszkodzone.

                  Pozdrawiam

                  Komentarz

                  • comatus
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 725

                    #10
                    A może to spust migawki?
                    W 300D przestała działać funkcja (czy jak to nazwać) wciskania spustu do połowy - AF nie łapał, dopiero po wciśnięciu spustu do końca AF ustawiał ostrość a dopiero później aparat robił zdjęcie.
                    Teraz w 30D mam odwrotnie. AF łapie ostrość tylko czasami nie chce zrobić zdjęcia - pomaga mocniejsze "uderzenie" palcem w spust albo przyłożenie nacisku nie centralnie na środek spustu, tylko trochę asymetrycznie.
                    Jakoś nie mam szczęścia do tych spustów A czasu na wysyłke do serwisu też nie mam ostatnio

                    Komentarz

                    • KuchateK
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 4895

                      #11
                      Nie masz moze gripa albo wezyka?

                      U mnie dzialo sie to samo w 20D. Uzywajac na zmiane spustu na puszce i przycisku na gripe ten drugi dzialal bez problemu a z pierwszym byly podobne "jazdy" jak powyzej (zdjecie co pare przycisniec albo dlugie oczekiwanie). Mnie po jakims czasie sytuacja poprawila sie sama, choc od czasu do czasu mam nawroty.
                      ...

                      Komentarz

                      • piotrusb
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 127

                        #12
                        Podłączę się pod wątek. Wczoraj zauważyłem takie zachowanie podczas robienia komerchy.

                        30d, ten sam problem. Chcę zrobić zdjęcie (nawet bez obiektywu) i aparat pozwala mi strzelić dopiero po chwili. Albo jak mocniej nacisnę spust migawki. Tak jakby aparat miał lagi i komunikacja była spowolniona. Jest to nie do zaakceptowania, ponieważ to ja powinienem decydować, kiedy zrobić zdjęcie a nie aparat i teraz nie wiem co robić. Na spust nic mi się nie wylało słodkiego, żeby 'coś' przeszkadzało w robieniu zdjęcia....

                        Ostatnio body było na Żytniej (migawka) i po powrocie zauważyłem, że przycisk od podglądu głębi ostrości przestał działać (tzn. po wizycie w serwisie nie da się go wcisnąć - pewnie zapomnieli czegoś włożyć do środka specjaliści z Warszawy) może i spust migawki spierdzielili ?


                        Czy ktoś rozwiązał ten problem samemu ? Próbowałem robić foty na różnych bateriach (naładowanych) i zawsze to samo. Z różnymi obiektywami i bez - też nic się nie zmienia. Jest to dość uciążliwe a nie chcę znowu wysyłać na miesiąc aparatu do serwisu, tym bardziej, że niedługo jadę na wakacje a potem mam dwa śluby...

                        Help me ;(
                        www.piotrusb.fotolog.pl
                        www.piotrbednarek.pl
                        Edytor.net

                        Komentarz

                        • Lulu1988
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 522

                          #13
                          Miałem to samo z moją 30tką, kiedy podpiąłem do niej 100-400. Całe szczęście trwało to tylko przez jeden dzień. Na następny wszystko było ok. Czyżby czas leczył 'rany'?
                          Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

                          Komentarz

                          Pracuję...