Janusz Body
05-05-2004, 16:14
Kto¶ co¶ wie na ten temat. Jak d³ugo trwa b³ysk w lampie typu 550/420. Problem o tyle ciekawy, ¿e zdjêcia z lamp± "z rêki" przy d³ugim obiektywie (350mm) wychodz± nieporuszone. Googla³em trochê ale na nic szczególnego nie trafi³em. Na paru wykresach (znalezionych w sieci) wychodzi, ¿e b³ysk to oko³o 100-150 microsekund. To by by³o co¶ oko³o 1/10000 ale trafi³em te¿ na opinie, ze b³ysk to oko³o 1/30000 sek.
Pozdrawiam,
Janusz
Jak d³ugo trwa b³ysk w lampie typu 550/420.
Lampy te zmieniaja sile blysku i/lub czas jego trwania oraz ilosc blyskow w zaleznosci od potrzeby (nastawiona korekcja blysku flesza czy czas naswietlania i tryb synchronizacji lampy z aparatem).
Od najdluzszego czasu do czasu synchronizacji lampy (np 1/200 w 10D) lampa wydaje jeden blysk zmieniajac tylko jego sile i/lub dlugosc (nie wiem dokladniej na jakiej zasadzie ktory parametr jest zmieniany). Przy czasach krotszych niz 1/200 lampa wydaje serie mikroblyskow z o wiele krotszym czasem i o wiele mniejsza sumaryczna sile blysku, dlatego przy krotkich czasach a dlugich ogniskowych rzeczywiscie jest mozliwe spokojnie zrobienie zdjecia nieporuszonego o ile obiekt nie znajduje sie zbyt daleko dla pomniejszonej sily lampy przy takich czasach.
Janusz Body
06-05-2004, 00:57
Lampy te zmieniaja sile blysku i/lub czas jego trwania oraz ilosc blyskow w zaleznosci od potrzeby (nastawiona korekcja blysku flesza czy czas naswietlania i tryb synchronizacji lampy z aparatem).
Od najdluzszego czasu do czasu synchronizacji lampy (np 1/200 w 10D) lampa wydaje jeden blysk zmieniajac tylko jego sile i/lub dlugosc (nie wiem dokladniej na jakiej zasadzie ktory parametr jest zmieniany).
Ciekawa rzecz znalazlem tu: http://www.chem.helsinki.fi/~toomas/photo/flash-discharge/redwait.html moze to troche niedokladnie na temat ale pokazuje jak wyglada cykl rozladowania lampy. Istotne jest pole powierzchni pod krzywa (czyli calka) blysku bo to naswietla klatke. Przy czasie synchronizacji ponizej 1/200 czyli gdy migawka jest "dlugo" otwarta istotny jest czas trwania blysku bo jesli blysk stanowi glowne zrodlo swiatla to zdjecie wychodzi nieporuszone.
Przy czasach krotszych niz 1/200 lampa wydaje serie mikroblyskow z o wiele krotszym czasem i o wiele mniejsza sumaryczna sile blysku, dlatego przy krotkich czasach a dlugich ogniskowych rzeczywiscie jest mozliwe spokojnie zrobienie zdjecia nieporuszonego o ile obiekt nie znajduje sie zbyt daleko dla pomniejszonej sily lampy przy takich czasach.
To ciekawe. Nie wiem jaki jest czas w pelni otwartej migawki (kiedys bylo 1/60 - teraz chyba 1/200). Przy krotszych czasach synchronizacja micro-b³ysku z przesuwajaca sie przez klatke szczelina jest imponujaca.
Pozdrawiam
Janusz
Nie wiem jaki jest czas w pelni otwartej migawki (kiedys bylo 1/60 - teraz chyba 1/200). Przy krotszych czasach synchronizacja micro-b³ysku z przesuwajaca sie przez klatke szczelina jest imponujaca.
To zalezy od korpusu... taki na przyklad (uwaga! Nie Te Forum! :> ) Nikon D70 ma 1/500 :!:
Ale tak poza tym to ja nie lubie tych tabelek, calek itp itd. Jak ptorzebuje to zrobie sterte zdjec testowych, sprawdze przy ktorym wychodzi mi taki efekt jak chce i spokoj. W fotografii chodzi przeciez o to, by robic zdjecia a nie obliczac tabelki :?