Obiektyw do zdjęć nocnego nieba ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • uzi4u
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 16

    #1

    Obiektyw do zdjęć nocnego nieba ?

    Witam !

    Zdarzyło się tak, że wczoraj będąc na podwórku w środku nocy zadarłem łeb do góry i ujrzałem wspaniale rozświetlone gwieżdziste niebo. Wytachałem statyw, nastawiłem aparat, i zacząłem robić zdjęcia tego nieba. Aparat to 20D, obiektyw to Tamron 17-50/2.8. Robiłem na różnych ogniskowych począwszy od 17, przez wartości pośrednie a do 50 mm i przy różnych ustawieniach czułości. Niestety totalna klapa. Pomijam tu kwestie światła bo jak zwykle robiłem w RAWach więc ewentualnie mógłbym sobie skorygować niektóre rzeczy, natomiast nie wiem czy potrafię to dobrze wyjaśnić ale kiedy zadzieram łeb do góry to widzę wszechobecny nieboskłon i mam poczucie hmmm sfery, która mnie otacza, nieskończonej przestrzeni, do tego niektóre gwiazdy migoczą. Natomiast zdjęcia, które zrobiłem niezależnie od ogniskowej są bezdennie płaskie i w ogóle nie oddające tego co fotografowałem tak jakby jednym guzikiem usunął całą informację o kompozycji, przestrzeni itp.


    Nie wiem czy dobrze kombinuje bo sprawdzić nie mam jak - chwilowo mam tylko ten jeden obiektyw do dyspozycji a reszte pożyczyłem ale czy Waszym zdaniem by zachować ten efekt przestrzenności jest potrzebny jakiś ekstremalnie szeroki kąt albo rybie oko albo nie wiem jakas nakladke sferyczna która by zaginała obraz czy tez moze cos innego ? Czy wręcz przeciwnie ? Zamiast UWA należy podpiąć coś co ma co najmniej 300 mm ???

    Co myślicie ?

    pozdrawiam
    Grzegorz
  • senner
    Początki nałogu
    • 2007
    • 328

    #2
    fisheye?...
    ale tylko tam gdzie nie ma innych świateł na horyzoncie - inaczej przepalą zdjecia na brzegach

    20d?.. z tego co wiem to nie FF więc zenitar 16 nie wystarczy - w takim wypadku peleng 8 - oczywiście wszystko to pod m42 więc i przejściówka potrzebna (~30zl)



    in film we trust

    Komentarz

    • gonzo44
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1304

      #3
      Obiektyw jest tuta drugorzędną sprawą. Myślę, że ważniejszy jest odpowiedni montaż umożliwiający ruch aparatu za sferą niebieską. Dzięki takiemu montażowi można używać znacznie dłuższych czasów i zobaczyć więcej niż widzi oko.
      Moje zdjęcia na CB

      Komentarz

      • Mellan
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1851

        #4
        uzi4u zapodał arcyciekawy temat.
        Zainspirowany, też wytargałem statyw i rozpocząlem próby.
        Podobnie jak u uzi44 efekty wyszły dyskusyjne ??:
        By zmniejszyć ewentualne zaszumienie przyjąłem iso-50, uaktywniłem też odszumiarkę na custom functions. Niestety, przy dłuższych czasach szumy są dość widoczne. A oto pierwsze, dość dyskusyjne efekty
        1. czas 107s.
        2. czas 229s.
        I w tym miejscu muszę przyznać rację gonzo44
        Zamieszczone przez gonzo44
        Obiektyw jest tuta drugorzędną sprawą. Myślę, że ważniejszy jest odpowiedni montaż umożliwiający ruch aparatu za sferą niebieską. Dzięki takiemu montażowi można używać znacznie dłuższych czasów i zobaczyć więcej niż widzi oko.
        Nawet mi do głowy nie przyszło, że w czasie niespełna 2min (zdjęcie 1) może nastąpić przesunięcie sfery niebieskiej rozmazujące obraz. Widać to dokładniej na drugim zdjęciu - prawie 4 min. - podwójny czas - widoczne dwa razy większe przesunięcie gwiazd.
        Tak jak napisałem, temat wydaje się ciekawy, jest odkryłem wiele stron na ten temat takich jak

        i inne.
        inwestycja w odpowiedni montaż wydaje się być sprawą kluczową.
        C-F-K - forever

        Komentarz

        • Mellan
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1851

          #5
          Ciekawy link opisujący praktyczne zbudowanie stelaża do amatorskiej astrofotografii:

          Wynika z niego, że nieboskłon dokonuje w ciągu 4 minut przesunięcia kątowego o 1 stopień. Z tego co widzę, to fotografie w większości są naświetlane do 20 minut, więc wykonanie czegoś co podążałoby za ruchem gwiazd jest nieodzowne.
          C-F-K - forever

          Komentarz

          • miniu
            • 2005
            • 5

            #6
            poniżej zdjęcie zrobione 100mm macro Tv 1 Av 4,5 iso 1600

            ale aparat przykręcony do montażu astro



            a tu zrobione canonem a95 metodą tak zwanej projekcji okularowej ( fotografia obrazu z okularu teleskopu



            astrofotografia to fajna rzecz, ale wymagająca :-D


            obiektyw w tego typu fotografii nie jest najważniejszą rzeczą
            a najlepsze zdjęcia robi się nie przez obiektyw foto a przez teleskop apochromatyczny i to posadowiony na solidnym montażu z napędem

            a tu dla przykładu zdjęcie KITem
            Av4,5 ale Tv to już 90sek.





            M
            Ostatnio edytowany przez miniu; 2889.
            EOS 5d mkII ++++ i jeszcze lampa :-)

            Komentarz

            • miniu
              • 2005
              • 5

              #7
              w pierwszy zdjęciu czas oczywiście jest 175 sek a nie 1
              EOS 5d mkII ++++ i jeszcze lampa :-)

              Komentarz

              • antyqjon
                • 2007
                • 2

                #8
                Astrofoto bez montażu 50/1.8 @ 3.5, stack 5 klatek po 30 sekund, iso 800.

                Komentarz

                • Misiaque
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 392

                  #9
                  Mellan, dziwne te Twoje efekty, ja robiąc ze statywu relatywnie niedługo uzyskiwałem bardzo dużo gwiazd - sporo więcej niż widoczne gołym okiem. Chyba za małą masz przysłonę.
                  Ostatnio edytowany przez Misiaque; 10244.

                  Komentarz

                  • dr11
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1143

                    #10
                    Wrzucam dwa przykłady:
                    1) Chcemy poruszyć (10mm, f/9, 1834sec, ISO100)


                    2) Nie chcemy (30mm, f/1.4, 30sec, ISO100)
                    .

                    Komentarz

                    • Adin

                      #11
                      To mój pierwszy post tutaj tak więc:
                      Witam serdecznie i chylę czoło przed wiedzą i doświadczeniem prosów na tym forum (mała wazelinka na początek )
                      Na temat:
                      Da sie robic fotki nieba fajne bez montażu paralaktycznego (czy jak go tam zwą) - trzeba miec programik do składania zdjęc. Działa to tak ze robi sie np 20 zdjęc 10sekundowych (przez 10s poruszenie gwiazd jest malutkie - to jeszcze zależy od ogniskowej ocz.) i potem składa je programem np. IRIS http://www.astrosurf.com/buil/us/iris/iris.htm Programik ma pro możliwości i jest darmowy. Na dole są linki "how to".
                      Miłej zabawy

                      Komentarz

                      • bercow
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 226

                        #12
                        Zamieszczone przez uzi4u
                        ... do tego niektóre gwiazdy migoczą. ...
                        Obawiam sie ze ciezno bedzie taki efekt uzyskac xD Chodz moze *.gif Ci pomoze :P
                        Canon EOS 40D;Sigma 50 F1.4 EX DG HSM
                        dzooma, ja też tak czytałem... w ogóle ja pięćdziesiątką to bym wszystko fotografował
                        nie rozumiem po co inne obiektywy wyprodukowali ;D

                        Komentarz

                        • Mellan
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1851

                          #13
                          Zamieszczone przez Misiaque
                          Mellan, dziwne te Twoje efekty, ja robiąc ze statywu relatywnie niedługo uzyskiwałem bardzo dużo gwiazd - sporo więcej niż widoczne gołym okiem. Chyba za małą masz przysłonę.
                          Tak, wiem że cienko to wygląda. To było moje pierwsze podejście. Po pierwsze pogoda nie była akurat najlepsza, lekkie zachmurzenie na dużych wysokościach, tylko najmocniejsze gwiazdy były widoczne. Po drugie przymknąlem przysłonę do 7.1, iso-50, obiektyw na nieskończoność i jazda "w ciemno". Chciałem by było ostro i w dobrej jakości, a wyszło inaczej Powinienem był wcześniej poszukać exiffów takich fotografii, ale tego nie zrobiłem, akcja na czuja. Do tego musiałem się jakoś szumów pozbyć i trochę położyłem krzywą RGB w cieniach.
                          Zaskoczyła mnie tak duża prędkość kątowa Ziemi i to tylko tymi samplami chciałem pokazać.
                          Jeszcze jedna lekcja na przyszłość ??:
                          Ostatnio edytowany przez Mellan; 10776.
                          C-F-K - forever

                          Komentarz

                          • airhead
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2495

                            #14
                            jakbym miał polecać obiektyw, to bym polecił fish-eye,a, ale to moja taka prywatna miłość...

                            natomiast chętniej radziłbym robienie zdjęć na analogu... kupić jakąś analogową puszkę za 300zł i używać tych samych szkieł, a nie trzeba się martwić: kropem, szumami, hotpixelami itd.
                            Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                            Fujifilm x100

                            mgrochocki.wordpress.com

                            Komentarz

                            • Darek_b
                              Dopiero zaczyna
                              • 2005
                              • 46

                              #15
                              Absolutnie odradzam kliszę do astrofoto.
                              Niestety klisze nie naświetlają się liniowo tak ja matryca i przy czasie załóżmy 30 sekund na ISO 800 musielibyśmy na kliszy naświetlać około 15 minut, a im dłuższy czas tym więcej problemów z dokładnym prowadzeniem za sferą niebieską.
                              Wracając do obiektywów:
                              kilka moich przykładów:

                              Peleng i 452 sek.

                              dokładne dane pod fotką:

                              Tania jak barszcz 50/1.8 i 30 sekund


                              Jeszcze tańszy kit 18-55 ( już się rozpadł) 141 sek.


                              jakaś 135tka na m42 z kometą w tle


                              znowy kit i widok z tarasu


                              a na deser coś z ogniskowej 1900 mm ,bez prowadzenia ale za to złapane po wielu nocnych gonitwach po mieście,:-D



                              Widać więc że większość moich astrofotek powstała za pomocą krótkich i tanich obiektywów a niektóre tylko ze statywu, aktualnie testuję Tamrona 12-24 i Elę 24-105 i jak coś ciekawego wykonam postaram się dać znać.

                              Pod ciemnym niebem na początek niesamowite efekty daje zwykła pięćdziesiątka , ustawiona na 1.8 i czas do max. 15-20 sek. przy ISO 800 daje wspaniałe rezultaty szczególnie teraz gdy pojawia się letnia droga mleczna.
                              Oczywiście dysponując obiektywem 30/1.4 lub 50/1.2 uzyskamy na krótkim czasie jeszcze lepsze rezultaty.
                              Warunek: daleko od miast.
                              EOS 6D + 5D mkII, Samyang 14mm /2.8, Samyang 35 mm/1.4, Sigma EX 50/1.4, C 24-105/4 IS, C70-200/4 IS, MTO 11CA -1000mm, Maksutow 127/1500mm

                              Komentarz

                              Pracuję...