Katz Eye Focusing Screen - czy warto...?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • a.marcin

    #1

    Katz Eye Focusing Screen - czy warto...?

    Witam,

    W związku z tym iż moja matówka w 20D jest już mocno przybrudzona szukałem opcji jej wymiany i znalazłem coś takiego: Katz Eye Focusing Screen for the Canon 20D i bardzo chciałbym wiedzieć czy warto kupić tą matówkę na podstawie Waszych opinii - sugestii, tym bardziej [o ile dobrze zrozumiałem] iż posiada ona coś na kształt lupy nastawczej co pozwala na proste ostrzenie manualne i co ciekawe nie zaburza ostrzenia AF.

    Dzięki za opinie i sugestię...

    P.S.
    Proszę jeszcze o polecenie serwisu w Wa-wie który by mi wymienił tą matówkę [nie chcę Żytniej... ]

    Pozdr
    Marcin
    Wawa
  • Peri Noid
    Uzależniony
    • 2006
    • 604

    #2
    Rozumiem, że nie interesuje cię po prostu wyczyszczenie matówki? Swoją drogą, co robiłeś z aparatem, że masz tak zabrudzoną matówkę, że aż wymaga wymiany?
    Co to tematu - ta matówka ma klin nastawczy otoczony mikrorastrem. Z lupą to ma raczej mało wspólnego (jeśli mówimy o czymś takim jak lupa w kominku PSix-a). Natomiast bardzo poprawia skuteczność ostrzenia manualnego. Ja mam matówkę z klinem produkcji kolegi z forum i nie licząc tego, że wpływa ona na pomiar światła (trzeba się przyzwyczaić do korekcji i kontroli), to jest to bardzo dobra rzecz. Ta wygląda bardzo podobnie, z opisu sądząc również wpływa na pomiar światła. Na ostrzenie automatyczne wpływu mieć nie może, bo odbywa się ono w innej części korpusu.
    A jeśli chodzi o wymianę, to jest ona dość prosta i nie widzę potrzeby robienia tego w serwisie. Zwłaszcza, jeśli jesteś już przyzwyczajony do tego, że na matówce mogą być jakieś paprochy (ja u siebie ich już nie zauważam), bo trudno zrobić to na prawdę idealnie. Oczywiście - co kto lubi.
    Ostatnio edytowany przez Peri Noid; 5553.
    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

    Komentarz

    • a.marcin

      #3
      Dzięki za odpowiedź. Oczywiście że interesuje mnie też wyczyszczenie matówki, jednak sam ciut się boję - aparat kupiłem używany i to był jego jedyny mankament - ma już prawie 3 lata... - szczególnie widać brudy na białym tle lub na tle nieba... - jeden z serwisów w Wawie mi powiedział iż lepiej wymienić matówkę niż czyścić... tak więc się zastanawiam co z tym fantem robić...

      Rozumiem iż przez moje niedouczenie źle zinterpretowałem tą matówkę, teraz rozumiem iż jest z klinem.

      Czyli generalnie polecasz taką matówkę z klinem? czy możesz określić jak bardzo duży wpływ ma na pomiar światła taka matówka? bo generalnie z zasady Canon, przynajmniej mój nie doświetla, nie dużo ale odrobinę co albo nie jest problemem albo można skorygować lub też "doświetlić" po zrobieniu zdjęcia w RAW..

      Pozdr.
      Marcin

      Komentarz

      • Peri Noid
        Uzależniony
        • 2006
        • 604

        #4
        Zamieszczone przez a.marcin
        jeden z serwisów w Wawie mi powiedział iż lepiej wymienić matówkę niż czyścić... tak więc się zastanawiam co z tym fantem robić...
        Bzdura. Być może jeśli matówka jest baaardzo brudna albo czymś zaklejona to tak. Jeśli zabrudzenia polegają na leżących na/pod matówką włoskach, paprochach czy tym podobnych, to nie jest problemem wyjęcie matówki, wyczyszczenie jej w ten czy inny sposób oraz ponowne założenie. Za pierwszym razem zajęło mi to trochę czasu (ponowne poprawne założenie), teraz to operacja rzędu minuty-dwóch. Jesteś z W-wy?

        Zamieszczone przez a.marcin
        Czyli generalnie polecasz taką matówkę z klinem? czy możesz określić jak bardzo duży wpływ ma na pomiar światła taka matówka? bo generalnie z zasady Canon, przynajmniej mój nie doświetla, nie dużo ale odrobinę co albo nie jest problemem albo można skorygować lub też "doświetlić" po zrobieniu zdjęcia w RAW..
        W opisie z powyższej strony masz informację o wpływu matówki na pomiar światła. Wystarczy poczytać. Moja zachowuje się podobnie - w moim przypadku aparat głównie prześwietla (30D), co sprowadza się to do permanentnej korekty rzędu -1/3 do -2/3EV (-1 do -4/3EV jeśli założę konwerter 1.4x). A jeśli używasz szkieł manualnych albo chcesz ręcznie ostrzyć, to jest to genialna sprawa.
        Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

        Komentarz

        • a.marcin

          #5
          Domyśliłem się iż to bzdura... może serwisowi się nie chciało czyścić - to ten serwis na ul. Parkingowej w Wawie.

          Tak jestem z Wawy...

          Masz rację, nie doczytałem wszystkiego ze zrozumieniem... . Ok, czyli rozwiązaniem będzie czyszczenie w domu + ew. zakup w USA [mam tam rodzinę, czyli kupuję, kieruję przesyłkę do niej i czekam aż mi wyślą - przetestowane - tańsza i bezpieczniejsza przesyłka...] - ale czy cena ~100 $ jest atrakcyjna? bo matówki z klinem do 40D czy do 5D chodzą u nas po ~150 zł... no ale ma do 20D...

          Pozdr.
          Marcin

          Komentarz

          • jinks
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 2178

            #6
            Ja kiedyś kupiłem matówkę z klinem od forumowego kolegi andee ale do 350d. Jak chcesz to mogę ci dać na niego namiary. Może jeszcze ma do 20d lub może zrobić. A co do wyciągnięcia matówki i wyczyszczenia to jest to banalnie proste, też mogę przesłać tutorial w pdfie. Jak coś to odezwij się na priva.
            Miłego dnia
            moja www

            Komentarz

            • a.marcin

              #7
              Dzięki Jinks, "puściłem" Ci maila w sprawie "pdefa"...

              Pozdr.
              Marcin

              Komentarz

              Pracuję...