[dymitri] macro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dymitri

    #1

    [dymitri] macro

    witam!

    zapraszam do komentowania (krytyka mile widziana)

    1.

    2.

    3.

    4.

    5.

    6.

    7.

    8.
  • ewa_olsztyn
    Początki nałogu
    • 2008
    • 311

    #2
    Mam trzy uwagi Dymitri:
    1. Niewłaściwa pora dnia na takie fotografie - rób zdjęcia wtedy, gdy słońce jest nisko nad hotyzontem (wschód, zachód), kup namiot bezcieniowy, albo naucz się różnych sztuczek ze swiatłem. W przeciwnym razie przepalenia na zmianę ze smolistymi cieniam zabiją Ci każde zdjęcie, że o urodzie światła i nasyceniu barw nie wspomnę
    2. Kup okulary albo zaprzyjaźnij się z AFem - ostrość masz dramatycznie fatalną
    3. Unikaj umieszczania głównego obiektu w centum kadru - szkolny błąd.

    Komentarz

    • fotokor1
      Początki nałogu
      • 2006
      • 373

      #3
      8 bardzo mi się podoba
      Ewko ale jak zagonić żywego owada do namiotu bezcieniowego
      Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

      Komentarz

      • ewa_olsztyn
        Początki nałogu
        • 2008
        • 311

        #4
        Zamieszczone przez fotokor1
        8 bardzo mi się podoba
        Ewko ale jak zagonić żywego owada do namiotu bezcieniowego
        Nie mam pojęcia, wiem tylko, że ludzie fotografujący owady tak robią ...

        Komentarz

        • fotokor1
          Początki nałogu
          • 2006
          • 373

          #5
          no tak ale to wtedy jest morderstwo czyli jak we fraszce: żywot motylka - szpilka
          Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

          Komentarz

          • stdanielo
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1081

            #6
            Zamieszczone przez ewa_olsztyn
            Mam trzy uwagi Dymitri:
            1. Niewłaściwa pora dnia na takie fotografie - rób zdjęcia wtedy, gdy słońce jest nisko nad hotyzontem (wschód, zachód), kup namiot bezcieniowy, albo naucz się różnych sztuczek ze swiatłem. W przeciwnym razie przepalenia na zmianę ze smolistymi cieniam zabiją Ci każde zdjęcie, że o urodzie światła i nasyceniu barw nie wspomnę
            2. Kup okulary albo zaprzyjaźnij się z AFem - ostrość masz dramatycznie fatalną
            3. Unikaj umieszczania głównego obiektu w centum kadru - szkolny błąd.
            1 i 2 - skalibruj monitor i zaprzyjaźnij się z okulistą bo na pewno z ostrością nie jest tak źle
            3 ??

            A teraz do Dymitri: dla mnie ogólnie jest ok, przyjemnie się ogląda, zdjęcia poprawne, w zachwyt nie wpadam, bo już za dużo robali w życiu się naoglądałem
            www.kondereszko.pl
            https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

            Komentarz

            • 1507
              Początki nałogu
              • 2006
              • 327

              #7
              zgadzam się z przedmówcą do okulisty dodałbym że warto czasem zastanowić się nad krytyką, dymitri co do 3,4 i 5,7 jakie były faktycznie warunki oświetleniowe pytam bo mi to sztucznym oświetleniem trąci bardziej a nie złą porą dnia, ale to tak na marginesie pytam a nie że czepiam się
              Ostatnio edytowany przez 1507; 4902.
              http://canon-board.info/showthread.php?t=38203

              Komentarz

              • yerzu
                Bywalec
                • 2007
                • 160

                #8
                Ja z gory uprzedze ze mam monitor skaliborawny.

                Dla mnie zdjecia sa przesycone, sporo szumu sie tam wkradlo i ten brak ostrosci ktory tez widze wyglada dla mnie jak spory crop(moge sie mylic). Co do makr malo sie znam ale te sa srednie.

                Komentarz

                • aleks
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 163

                  #9
                  To światło to nie przypadkiem fleszyk?
                  Oglądając zdjęcia sam mam wątpliwości, czy się do okulisty nie udać (bo, że monitor mam g.. to wiem).
                  3 - bardzo fajne było by ujęcie gdyby listek nie zasłaniał większości pająka
                  --------------------

                  Komentarz

                  • dymitri

                    #10
                    dziekuje za komentarze, opinie, sugestie ect.
                    czas sie ustosunkowac do nich.

                    moze zaczne od sprzetu jakim dysponuje, jest to mieszek do eos'a z obiektywem od zenita et, jak wiadomo w macrofotografii wazna jest ostrosc najwiekszej powierzchni owada, wiec przyslone przymykam na 11, 16 a co za tym idzie ciemno sie robi i bez flasha kiepsko. szumy w 400d na wyzszych iso zaczynaja denerwowac, tak wiec eksperymentuje z doswietlaniem. ostatnia fotka rowniez jest z flash-em zrobiona, 430ex + tektura majaca na celu dzialac jak sufit. co do ostrosci to af polega na kiwaniu sie do przodu i do tylu i refleksie . crop-owane sa lecz w nie wielkim stopniu, po odsunieciu obiektywu o 10-15cm robale staja sie naprawde duze..

                    czekam na kolejne komentarze, w koncu sam sie czlowiek niczego nie nauczy
                    pozdrawiam!!

                    Komentarz

                    • ewa_olsztyn
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 311

                      #11
                      Zamieszczone przez fotokor1
                      no tak ale to wtedy jest morderstwo czyli jak we fraszce: żywot motylka - szpilka
                      Uff..! Nie wiedziałam, że namiot bezcieniowy to śmierć dla stworzenia - odszczekuję zatem swoją radę. W żadnym wypadku nie godzę się na takie praktyki! Sama - jak fotografuję rośliny - nawet nie wycinam zbędnych trawek tylko je przypinam na chwilę do ziemi specjalną szpilką.
                      Tak to jest jak sie człowiek chce pomądrzyć i głupio po kimś powtarza. Idę szukać popiołu na głowę.
                      I śliczne dzięki za podwójną naukę!
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      Zamieszczone przez stdanielo
                      1 i 2 - skalibruj monitor i zaprzyjaźnij się z okulistą bo na pewno z ostrością nie jest tak źle
                      3 ??
                      Z okulistą jestem na pan brat, na odległość 20 cm widzę bardzo dobrze. Monitor tez mam niezły. Zarzut o nieostrości podtrzymuję. Nie chwal stdanielo niedobrych zdjęć, bo to co prawda wzbudza sympatię chwalonego, ale skłania do powtarzania błędów i zatrzymuje w rozwijaniu warsztatu. Niedźwiedzia przysługa dla autora.
                      Ostatnio edytowany przez ewa_olsztyn; 14860. Powód: Automerged Doublepost

                      Komentarz

                      • fotokor1
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 373

                        #12
                        Ewko ja myślę że takie wolniejsze owady to na pewno dałoby się umieścić w namiocie sama próbowałam w takim zrobionym przez siebie, wprawdzie fotki nie wyszły zbytnio ładne (ale ja to kiepski fotograf-amator), gorzej z fruwającymi więc :wink: nie odszczekuj to na pewno jest metoda tylko trzeba jakoś to opanować fachowcy pewnie wiedzą i może podpowiedzą
                        co do roślinek mam podobnie a większość tutaj piesze np. dlaczego nie uciąłeś gałęzi itp.
                        pozdrawiam
                        Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

                        Komentarz

                        • ewa_olsztyn
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 311

                          #13
                          Muszę koniecznie obejrzeć taki namiot na własne oczy. Ja owadów nie fotografuję, najmniesze stworzenia jakie mi się zdarzyło łapać w obiektyw to ślimaki, ale niczego szczególnego w tej materii nie dokonałam. Jeżeli nie liczyć spóźniania się do pracy w wilgotne dni, gdy mi wypełzają przed rower, więc trzeba zejść i przenieść w żądanym kierunku, coby ich kto inny nie rozjechał... Fajne stworki

                          Komentarz

                          Pracuję...