[Hellfire] Piłka nożna - c.d.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Hellfire
    Początki nałogu
    • 2006
    • 414

    #1

    [Hellfire] Piłka nożna - c.d.

    Dorzucam dwie standardowe fotki. Bez rewelacji niestety, no ale tak wychodzi jeśli musisz zrobić trzy mecze w ciągu trzech godzin w miastach oddalonych od siebie o 30 kilometrów każde.
  • BuRton
    Uzależniony
    • 2008
    • 681

    #2
    Ekstraklase i 2 lige tez czasem tak w "locie" fotografuja. Ale to mi na 3 lige wyglada a wtakim tempie to nie robisz dla przyjemnosci ? Kupuje ktos takie foty ?
    Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8

    Komentarz

    • Hellfire
      Początki nałogu
      • 2006
      • 414

      #3
      Zamieszczone przez BuRton
      Ekstraklase i 2 lige tez czasem tak w "locie" fotografuja. Ale to mi na 3 lige wyglada a wtakim tempie to nie robisz dla przyjemnosci ? Kupuje ktos takie foty ?
      Owszem, 3 liga to jest. Jakbym to robił, żeby później sprzedać to nie ma szans na takie tempo. Zawsze bardziej ceniłem jakość niż ilość. Zdjęcia robione na zamówienie, gdzie bardziej liczy się to, że zdjęcie jest niż to, jak wygląda. Nie lubię takich materiałów, no ale co zrobić.

      Komentarz

      • C80
        Uzależniony
        • 2007
        • 855

        #4
        IMHO fajne zdjęcia, dobra jakość i ładnie wykadrowane.

        W Szczecinie wzięcie mają nawet zdjęcia z 5 ligi, choć wiadomo jedno zdjęcie na weekend. Idzie jednak połaczyć sprzedaż z III i IV ligą i innymi dyscyplinami. Moim zdaniem pół godziny na meczu wystarczy by uzyskać zdjęcie do publikacji. Gorzej jak mecze się nakładają lub są daleko od siebie jak jak napisałeś.
        [Strona] [Sportowy fotodziennik]

        Komentarz

        • subleo
          • 2005
          • 14

          #5
          Zamieszczone przez C80
          W Szczecinie wzięcie mają nawet zdjęcia z 5 ligi, choć wiadomo jedno zdjęcie na weekend. Idzie jednak połaczyć sprzedaż z III i IV ligą i innymi dyscyplinami.
          Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, ale czy możecie napisać jakie stawki obowiązują w takich ligach (II - V)?
          Zoom or not to zoom...

          Komentarz

          • Hellfire
            Początki nałogu
            • 2006
            • 414

            #6
            U mnie to jest bez różnicy czy pierwsza liga, czy piętnasta. Zawsze było liczone za samo fizyczne zdjęcie, które idzie do publikacji. Różnica jest natomiast taka, że wyższe ligi łatwiej sprzedać i więcej zdjęć wchodzi do gazety. A co do stawek to nawet wole sie nie wypowiadać, bo to porażka. Choć od tego miesiąca płacić będzie Axel, to może sie coś poprawi <marzyciel>.

            Komentarz

            • BuRton
              Uzależniony
              • 2008
              • 681

              #7
              Dzieki za odpowiedz. Zauwazylem od jakiegos czasu, ze zdjecia z nizszych lig sa b. dobrej jakosci i niemniej ciekawe jak te z ekstraklasy. Racja, to pojedyncze foty ale dawniej to tylko pomarzyc o takich.

              Twoje Hellfire do takich bdb. naleza

              Pozdrawiam
              Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8

              Komentarz

              • adamek
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 2265

                #8
                Odpowiedź jest prosta.
                Bo na niższych ligach jest światło dizenne...
                Miłego dnia
                adam jastrzębowski
                cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                tu tu

                Komentarz

                • BuRton
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 681

                  #9
                  Zamieszczone przez adamek
                  Odpowiedź jest prosta.
                  Bo na niższych ligach jest światło dizenne...
                  . Oczywiście. Jakże proste i oczywiste stwierdzenie faktu. Jednak nie są to zdjęcia robione przez amatorów i to widać w gazetach i na forach . Duży plus.

                  Pozdrawiam
                  Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8

                  Komentarz

                  • C80
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 855

                    #10
                    Wiadomo, że ktoś kto zarabia na foceniu piłki noznej nie będzie robił tego małpką czy Sigmą. Inwestując w sprzęt inwestuje się w siebie. Ja zacząłem zarabiać na zdjęciach gdy przesiadłem się z Sigmy 70-300 na Canona 70-200 f/2.8.
                    [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                    Komentarz

                    • Hellfire
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 414

                      #11

                      Przy okazji chciałem opisać jak cudowni ludzie pracują w TS Podbeskidzie Bielsko - Biała. Nie miałem niestety ze sobą akredytacji, więc ochrona powiedziała, że mnie nie wpuści, ale mam iść do kasy, może da sie załatwić akredytacje jednorazową. W kasie miła pani powiedziała, że nie ma takiej możliwości, ale mam sie skontaktować z kierownictwem (numeru oczywiście nie chciała mi dać). Poszedłem do znowu do ochrony. Oni, że numer mają, ale kierownictwo nie życzy sobie, żeby im przeszkadzać w czasie meczu i numeru nie dostane. Jak kolejny raz poszedłem do kasy, to babka nawet mi nie otworzyła okienka, choć siedziała za nim. Kolejny raz do ochrony, a ci że takie są przepisy, oni nic nie mogą zrobić itd. No ale jeden z ochrony w końcu się zlitował i powiedział, że mnie zaprowadzi do prezesa i mam sobie z nim pogadać, ale jak ściemniam to będzie ciężko. Pan kierownik przyszedł. Powiedziałem o co chodzi, a on... "wchodź, nie ma żadnego problemu". Całą połowę meczu straciłem na bieganiu od kasy do ochrony, każdy leczył sobie na mnie kompleksy chyba, bo nikomu sie nie chciało kiwnąć palcem, byle by tylko pokazać kto jest górą. Wkurza mnie strasznie takie podejście. No ale później już było bardzo miło.

                      Komentarz

                      • subleo
                        • 2005
                        • 14

                        #12
                        Zamieszczone przez Hellfire
                        Nie miałem niestety ze sobą akredytacji, więc ochrona powiedziała, że mnie nie wpuści (...) Całą połowę meczu straciłem na bieganiu od kasy do ochrony, każdy leczył sobie na mnie kompleksy chyba, bo nikomu sie nie chciało kiwnąć palcem, byle by tylko pokazać kto jest górą. Wkurza mnie strasznie takie podejście.
                        Ochrona jest od sprawdzenia kto i gdzie wchodzi.
                        Kasjerka jest od sprzedawania biletów.
                        A fotoreporter ma mieć ze sobą akredytację!

                        Byłeś po prostu nieprzygotowany. Niestety tutaj wymagane jest 100% profesjonalizmu i będzie to dla Ciebie dobra lekcja. Dobrze, że udało Ci się wejść na II połowę, ale wyobraź sobie gdyby tak się nie stało a edytor (foto-edytor) ma już zaplanowaną rozkładówkę na Twoje zdjęcia w wydaniu gazety, które ukazuje się następnego dnia.
                        Zoom or not to zoom...

                        Komentarz

                        • adamek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2265

                          #13
                          Niestety, kolega (koleżanka?) subleo ma 100% rację.

                          A drugie zdjęcie (z kontrowym światełkiem) ładne.
                          Miłego dnia
                          adam jastrzębowski
                          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                          tu tu

                          Komentarz

                          • Hellfire
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 414

                            #14
                            To, że byłem nie przygotowany to wiem i macie racje. Jednak nie było to nie wiadomo jakie spotkanie, bo wystarczyła odrobina dobrej woli i po sprawie. Jednak i ochrona i kasjerka uparli się i było "nie bo nie".

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Nie uparli się tylko wykonywali swoją robotę, tylko Tobie to nie odpowiada bo przeszkodzili Tobie wykonać Twoja robotę. Nie złośliwość, tylko zwykła rozbieżność interesów w wykonywanym zakresie obowiązków.
                              WIesz co Ciebie czeka gdybyś nie dopełnił swoich obowiązków prawda? A wiesz co ich czeka gdyby nie dopełnili swoich obowiązków? Może wizja odpowiedzialności jest silniejsza, ważniejsza niż możliwości zdobycia się na życzliwość?
                              Odrobina empatii i postawienia się po drugiej stronie a nie tylko "bo JA chcę to MUSZĄ MI pozwolić" .

                              Komentarz

                              Pracuję...