Stare-nowe pytanie RAW czy DNG

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • iREM
    Uzależniony
    • 2005
    • 951

    #1

    Stare-nowe pytanie RAW czy DNG

    Chciałbym ponownie zadać stare pytanie - zamieniacie RAWy na DNG czy jednak boicie się tego formatu?
    Mamy np. zbiór kilkunastu tysięcy RAWów - zamieniamy na DNG czy zostawiamy RAW?
    Wszystko można zrobić lepiej.
    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #2
    Ja sie nie boję formatu DNG, ale po ki diabeł miałbym zmieniać?

    PS. No i to chyba powinno być w dziale Software a nie Osprzęt dedykowany.
    Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

    Komentarz

    • mor_feusz
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1370

      #3
      Ja tez sie nie boje - tylko "ole jakos oryginaly". Nie mam zamiary zmienac tych GB danych z .CR2 na .DNG.

      Komentarz

      • iREM
        Uzależniony
        • 2005
        • 951

        #4
        Zamieszczone przez Kolaj
        Ja sie nie boję formatu DNG, ale po ki diabeł miałbym zmieniać?
        PS. No i to chyba powinno być w dziale Software a nie Osprzęt dedykowany.
        Ożesz, przepraszam! Spojrzałem na "Pozostałe". :-/
        A powodów jest wiele. Rozmiar plików, uniwersalność(?) formatu, no i bezpieczeństwo danych.
        Wszystko można zrobić lepiej.
        www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

        Komentarz

        • Kolaj
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 3293

          #5
          Zamieszczone przez iREM
          A powodów jest wiele. Rozmiar plików, uniwersalność(?) formatu, no i bezpieczeństwo danych.
          Ad. Rozmiar. Przed chwilą skonwertowałem pierwszego z brzegu RAW-a. Raw: 7,56 MB, DNG: 6,95 MB. Dramatycznej różnicy nie stwierdzam.

          Ad. reszta... o co chodzi z tą uniwersalnością? Czy z plikiem DNG mogę zrobić coś więcej niż z RAW-em? A z bezpieczeństwem, to już kompletnie nie rozumiem. Po skonwertowaniu moje fotki stają się bezpieczniejsze?

          Komentarz

          • dr11
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1143

            #6
            Zamieszczone przez Kolaj
            Ad. Rozmiar. Przed chwilą skonwertowałem pierwszego z brzegu RAW-a. Raw: 7,56 MB, DNG: 6,95 MB. Dramatycznej różnicy nie stwierdzam.
            A jednak mniejszy Przy wiekszej ilosci fot zaczyna byc to widoczne.

            Zamieszczone przez Kolaj
            Ad. reszta... o co chodzi z tą uniwersalnością? Czy z plikiem DNG mogę zrobić coś więcej niż z RAW-em? A z bezpieczeństwem, to już kompletnie nie rozumiem. Po skonwertowaniu moje fotki stają się bezpieczniejsze?
            Podczas roznych "wygibasow" w Lightroom'ie dane o przeprowadzonych korekcjach/akcjach moga byc wpakowane bezposrednio w cialo kazdego DNG. O ile dobrze pamietam, podczas pracy na CR2, tak sie nie dzieje i cala metadata laduje gdzies w osobnych plikach.
            .

            Komentarz

            • Janusz Body
              Moderator
              • 2004
              • 5757

              #7
              Zamieszczone przez Kolaj
              Ad. Rozmiar. Przed chwilą skonwertowałem pierwszego z brzegu RAW-a. Raw: 7,56 MB, DNG: 6,95 MB. Dramatycznej różnicy nie stwierdzam.

              Ad. reszta... o co chodzi z tą uniwersalnością? Czy z plikiem DNG mogę zrobić coś więcej niż z RAW-em? A z bezpieczeństwem, to już kompletnie nie rozumiem. Po skonwertowaniu moje fotki stają się bezpieczniejsze?

              Róznice wynikają z wielu rzeczy. Jedną z nich jest wielkość zaszytej podglądówki. Dla 5d i DNG to 1024x683 a w RAWie siedzi 2496x1664. Róznice w wielkości pliku dla 5D sięgają 3 do 4 Mb.

              DNG jest formatem opublikowanym - taki open source a Adobe to spora firma i pewnie jutro z rynku nie zginie. RAWy (CR2 czy CRW) to niepublikowane Canonowskie standardy. Dzisiaj czytasz spokojnie bo masz Windows i DPP ale za 10 lat Windows "Zeta" może nie obsługiwac DPP a Canon zaprzestanie upgradeów do DPP bo powiedzą, że już od 10 lat nie sprzedają np. 300D.

              Żeby było śmieszniej to większość konwerterów RAW korzysta z dcraw. Pan Trumna i jego program okazał się tak dobry, że wszyscy jadą na dcraw - zdaje się nie wyłączając Adobe. Tylko dcraw to też rodzaj "reverse engineering" bo ani C ani N swoich standardów nie publikują.

              EDIT: Już teraz DNG się przydaje Ci co mają CS2 i nowe puszki np. D3 moga konwertowac pliki do DNG i otwierać je w PS CS2 - bez tego tricku nie da rady bo stary ACR 3.x nie obsługuje nowych puszek.
              Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

              Janusz,
              Old enough to know better - but I do it anyway.

              Komentarz

              • Adam Kasprzak
                Początki nałogu
                • 2007
                • 278

                #8
                ja zgrywam zdjęcia Adobe DNG Converter. Od razu nagrywa mi .DNG na dysk zewnętrzny. Wygodniej jest. Zamiast 2 plików (CR2 i txt) jest jeden - DNG. Chyba o to tylko chodzi...
                Pkt 8 regulaminu forum

                Komentarz

                • iREM
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 951

                  #9
                  Zamieszczone przez Kolaj
                  Ad. Rozmiar. Przed chwilą skonwertowałem pierwszego z brzegu RAW-a. Raw: 7,56 MB, DNG: 6,95 MB. Dramatycznej różnicy nie stwierdzam.

                  Ad. reszta... o co chodzi z tą uniwersalnością? Czy z plikiem DNG mogę zrobić coś więcej niż z RAW-em? A z bezpieczeństwem, to już kompletnie nie rozumiem. Po skonwertowaniu moje fotki stają się bezpieczniejsze?
                  Właśnie policzyłem tylko w jednym miejscu mam 5088 plików CR2. Przemnóż razy te swoje niedramatyczne pół mega ;-) Resztę opisał Janusz.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Zamieszczone przez Janusz Body
                  Już teraz DNG się przydaje Ci co mają CS2 i nowe puszki np. D3 moga konwertowac pliki do DNG i otwierać je w PS CS2 - bez tego tricku nie da rady bo stary ACR 3.x nie obsługuje nowych puszek.
                  Janusz - krótko - konwertujesz czy zostawiasz? :-)
                  Ostatnio edytowany przez iREM; 3293. Powód: Automerged Doublepost
                  Wszystko można zrobić lepiej.
                  www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                  Komentarz

                  • Kolaj
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 3293

                    #10
                    Przyjmuję Wasze argumenty ale... za leniwy jestem. Na dziś te korzyści są dla mnie niewystarczające, żeby specjalnie konwertować. 5000 fotek to ja robię w rok a hipotetyczne, przyszłościowe problemy ze wsparciem dla CR2 są dla mnie zbyt odległe i mało prawdopodobne. Kto wie, może za ileśtam lat będę płakał i wspominał Wasze dobre rady.

                    Komentarz

                    • iREM
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 951

                      #11
                      Zamieszczone przez Kolaj
                      Przyjmuję Wasze argumenty ale... za leniwy jestem. Na dziś te korzyści są dla mnie niewystarczające, żeby specjalnie konwertować. 5000 fotek to ja robię w rok a hipotetyczne, przyszłościowe problemy ze wsparciem dla CR2 są dla mnie zbyt odległe i mało prawdopodobne. Kto wie, może za ileśtam lat będę płakał i wspominał Wasze dobre rady.
                      Wiesz, po pierwsze to można to chyba zapuścić jakimś procesem i pójść napić się (co kto lubi ;-) A po drugie - naprawdę nie macie w swoich zbiorach zdjęć, na których Wam bardzo bardzo zależy? Ciągnąłem już tu kiedyś podobny wątek, więc nie chcę się powtarzać, ale gdybym nagle stracił całe archiwum trochę bym się załamał, i nie chodzi tu o wartości artystyczne, ale emocjonalne?
                      Wszystko można zrobić lepiej.
                      www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #12
                        Zamieszczone przez iREM
                        ...
                        Janusz - krótko - konwertujesz czy zostawiasz? :-)

                        Oczywiście konwertuję.

                        Tyle krótko. Dłużej to... robię to gdzieś od roku. Same zalety. Tzw. inne programy typu Photomatix duuuuuuuużo szybciej czytają DNG no i wogóle czytają. Otwarcie w Photomatixie NEFa z D3 to sie po prostu nie da.

                        Ogólnie to jest większa szansa, że programy otworzą DNG niż RAWa ze starych albo bardzo nowych kamer.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #13
                          Zamieszczone przez iREM
                          Wiesz, po pierwsze to można to chyba zapuścić jakimś procesem i pójść napić się (co kto lubi ;-) A po drugie - naprawdę nie macie w swoich zbiorach zdjęć, na których Wam bardzo bardzo zależy? Ciągnąłem już tu kiedyś podobny wątek, więc nie chcę się powtarzać, ale gdybym nagle stracił całe archiwum trochę bym się załamał, i nie chodzi tu o wartości artystyczne, ale emocjonalne?
                          Ale od tego to jest backup a nie konwersja do innego formatu. Zapewniam Cię, że jeśli kiedykolwiek będzie mi bardzo zależało na odtworzeniu jakiegoś rawa, do którego mam ogromny sentyment, to sobie z tym poradzę. Co najwyżej będę się musiał przy tym trochę więcej narobić niż normalnie. Z powodów, które tu podaliście, po prostu nie chce mi się zmieniać workflow, do którego jestem przyzwyczajony. Może kiedyś....

                          Komentarz

                          • ewg
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1079

                            #14
                            Zamieszczone przez iREM
                            [...]gdybym nagle stracił całe archiwum trochę bym się załamał[...]
                            Wszystkich rozumiem, ale akurat tutaj się nie zgodzę. Tu nie ma żadnego ryzyka typu "nagle". Nawet gdyby "nagle" już żaden program nie czytał oryginalnych rawów, zawsze zostaje jego wersja oczko starsza, która jeszcze czytała, jakaś wirtualana maszyna gdyby to zależało od systemu oparacyjnego albo jakiś komputerowy złom z piwnicy lub kilkadziesiąt innych sposobów na cywilizowane i spokojne przekonwertowanie czego tam trzeba.

                            Poza tym jeśli ktoś uwielbia DPP, to do dziś wciąż nie ma wyboru. ;-)

                            Komentarz

                            • Janusz Body
                              Moderator
                              • 2004
                              • 5757

                              #15
                              Zamieszczone przez Kolaj
                              ...Zapewniam Cię, że jeśli kiedykolwiek będzie mi bardzo zależało na odtworzeniu jakiegoś rawa, do którego mam ogromny sentyment, to sobie z tym poradzę. ....
                              Dwadzieścia kilka lat temu też tak myślałem. Teraz nawet nośników nie da się odczytać... urządzeń nie ma. Wielu formatów plików ze starych kamer - takich sprzed 10 lat NIC już nie jest w stanie odczytać. To jest problem dość serio. Poczytaj: http://www.openraw.org/


                              EDIT: DNG to "zamiennik" do openRAW.

                              ...Photographers will find their older images inaccessible, as future software versions lose support for older cameras. In the worst cases, entire brands may disappear, as has already happened with Contax....
                              Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                              Janusz,
                              Old enough to know better - but I do it anyway.

                              Komentarz

                              Pracuję...