Uszkodzony „Polar”

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • krzys_jg
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 36

    #1

    Uszkodzony „Polar”

    Może ktoś spotkał się kiedyś podobną sytuacją i będzie w stanie odpowiedzieć. Rozpadł mi się filtr polaryzacyjny HOYA (fioletowa), używana sporadycznie. Podczas polaryzowania „kręcenia” po prostu przednia cześć ta ruchoma odpadała od gwintu, na moje nieszczęście wypadło szkło na kamień i kawałek się skruszył . Wiem że nie jest to jakiś super polar no ale szkoda mi tych wydanych 130zł, w związku z tym czy ktoś wie jak to wygląda z gwarancją, czy jest szansa żeby dokonali wymiany czy też naprawy? Filtr kupowałem w Krakowie a mieszkam w Jeleniej Górze więc nie wiem czy jest sens wysyłania.
  • nagor
    Uzależniony
    • 2007
    • 522

    #2
    to zalezy ile czasu go masz ale jeśli jest gwarancja to powinni uznać... jako że rozpadł się podczas użytkowania a nie upadku.. tylko czy nie będa się kłócić ze ci upadł ukruszył się i rozpadł... musisz zadzwonić i się dowiedziec..
    Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
    zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

    www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

    Komentarz

    • krzys_jg
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 36

      #3
      Gwarancję mam, kupiony był we wrześniu, w poniedziałek zadzwonię i spytam.;-)

      Komentarz

      Pracuję...