Kalibracja AF w body z LV (LiveView)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kmleon
    Początki nałogu
    • 2007
    • 315

    #1

    Kalibracja AF w body z LV (LiveView)

    Witam!

    Po kilku próbach kalibracji FF/BF w serwisie, mam pewien pomysł jak można byłoby pomóc serwisowi w kalibracji, o ile posiada się body z LV. Jeśli moja teoria jest prawdziwa, to kalibracja powinna się udać. Proszę o ewentualne uwagi!
    Teoria:

    Stawiamy na statywie aparat wycelowany w stanowisko pomiarowe (szachowniczka jak na optycznych, czy coś wtym rodzaju) ustawiamy ostrość wg AF, później przełączamy się na LV i patrzymy co nam z tego wychodzi (Wciskamy ">" bądź "<" , żeby ustawić ostrość jaka nas interesuje, licząc liczbę wciśnięć odpowiedniego przycisku!). Powtarzamy to kilka razy. Średnia ilość wciśnięć odpowiedniego przycisku "<" lub ">" daje nam instrukcję dla serwisu o ile kroków mają nam przesunąć AF w stronę FF lub BF.

    Teraz pytanie:

    Czy owa teoria jest prawdziwa - wszystko opiera się o założenie, że pojedynczy krok w ustawieniu AF w LV jest tożsamy z takim ustawieniem w serwisie? Gdyby to było prawdą wydaje się, że skończyły by się nasze problemy.... -> "Proszę przestawić body o 3FF, obiektyw X o 2 BF natomiast obiektyw Y o 1 FF itd...

    Co o tym myślicie?
  • Tanto
    Coś już napisał
    • 2007
    • 94

    #2
    Koncepcja dobra, trzeba tylko jeszcze znaleźć serwis który zgodzi się na to żeby klient wiedział lepiej od nich jak AF powinien być ustawiony ;-)

    Komentarz

    • MMM
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4250

      #3
      Zamieszczone przez kmleon
      Co o tym myślicie?
      Technicy w serwisie mają swoje metody pomiarowe, tablicę testową, oprogrogramowanie i takie wskazówki klienta ich nie interesują.
      Digart

      Komentarz

      • Bahrd
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 3053

        #4
        Zamieszczone przez kmleon
        Teraz pytanie:

        Czy owa teoria jest prawdziwa - wszystko opiera się o założenie, że pojedynczy krok w ustawieniu AF w LV jest tożsamy z takim ustawieniem w serwisie?
        Co o tym myślicie?

        Zamieszczone przez MMM
        Technicy w serwisie mają swoje metody pomiarowe, tablicę testową, oprogrogramowanie i takie wskazówki klienta ich nie interesują.
        W nowych jedynkach tak się właśnie kalibruje AF samemu.
        Natomiast słabym punktem pomysłu jest to, że w gruncie rzeczy ostrość w LV ustawiasz "organoleptycznie", czyli na "czuja i niucha".
        Stąd, jak już zauważył MMM, serwis takiej wskazówki nie przyjmie za miarodajną, bo nie pewności, czy Ty podałeś poprawną wartość korekcji. I jak potem np. dochodzić, czy usługa kalibracji została dokonana, czy nie?

        PS
        Pod koniec tego wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=30324 było m.in. o generowaniu mory, dzięki której łatwiej kalibrować ostrość "na oko".
        Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
        EOS - conditio sine Kwanon...

        Komentarz

        • marekk_ok
          Uzależniony
          • 2007
          • 821

          #5
          Tak czy inaczej, mozna dla swojej wiedzy sprawdzic o ile jest BF/FF - wyrazajac w JNK - jednostkach nacisniec klawisza :-)

          Komentarz

          • Bahrd
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 3053

            #6
            Zamieszczone przez marekk_ok
            Tak czy inaczej, mozna dla swojej wiedzy sprawdzic o ile jest BF/FF - wyrazajac w JNK - jednostkach nacisniec klawisza :-)

            Straszne te komputery są - kiedyś suwałbym aparat po osi optycznej...
            EOS - conditio sine Kwanon...

            Komentarz

            • kmleon
              Początki nałogu
              • 2007
              • 315

              #7
              Oddałem sprzęt ponownie do serwisu, ponieważ po wcześniejszych ustawieniach, został mi duży FF na C 17-55 f2.8, wcześniej było super. Wszystko przez nową C 85/1,8 - miała dość pokaźny FF. Ją akurat ustawili b dobrze, jedyne co im się nie udało to ten nieszczęsny zoom.
              Dowiedziałem sie od technika - rozmawiałem z nim - że ten zoom akurat posiada bardzo płynną regulację AF i to na każdej ogniskowej! Natomiast kroki jakie są w podglądzie LV, mają się zupełnie nijak do tych w body i w obiektywie. Każdy obiektyw ma trochę inne kroki i możliwości ustawienia. Poprosiłem jednak, żeby mi cofnęli trochę ust. ostrości w zoomi'e, bałem się co to może znaczyć to "trochę" no ale chyba w końcu jakoś się udało - efekt ich ustawień, to bardzo delikatny FF, no ale chyba w końcu akceptowalny.
              Co więcej, w różnych warunkach oświetleniowych faktycznie AF działa różnie. U mnie przynajmniej jest taki efekt, że im gorsze oświetlenie, tym większy FF. W dobrym oświetleniu zoom działa niemalże w punkt.

              No cóż kolejne doświadczenie... Boję sie kupić nowy obiektyw... ;-)

              Pozdrawiam!

              Komentarz

              Pracuję...