Canon 350D i Tamron 55-200

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kolo2
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 41

    #1

    Canon 350D i Tamron 55-200

    Mam to body od stycznia i kupiłem do niego obiektyw Tamrona 55-200 działało OK do dziś jak chciałem zrobić fotkę a tu AF nie działa a silnik robi bzzzz ustawia ostrość gdy trzymam spust wciśnięty do połowy trzymając aparat wycelowany na ten sam obiekt naciskam znów i znów ostrzy i do tego źle.Co może być nie tak... przeszukałem forum pod tym katem nic nie znalazłem. Siadł Canon czy szkło.
  • Chris_11
    Uzależniony
    • 2006
    • 572

    #2
    Niestety... Ten Tamron ma to do siebie, że lubi czasami pokręcić mordą w niewiadomym celu.
    Nieważne, czym... Ważne, jak...

    Foto-Blog

    Komentarz

    • SdoubleU
      Początki nałogu
      • 2005
      • 437

      #3
      Może warunki były trochę gorsze (mniej światła) no i tamronik zgłupiał, nie martw się tak bywa.
      SdoubleU
      ---------------------------
      Canon :-D

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Ja mam dwa plastikowe tamrony (starocie) i w obu się tak zdarza z różnymi body.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • kolo2
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 41

          #5
          No cóż mam nadzieję że uda się uratować szkiełko bo jest na gwarancji. dzięki za informację.

          Komentarz

          • Chris_11
            Uzależniony
            • 2006
            • 572

            #6
            Ale tu nie ma czego ratować.
            Napisaliśmy Ci, że to normalny objaw i nikt z tym nic nie zrobi. To jest obiektyw, który kosztuje grosze, więc nie spodziewaj się cudów.
            Nieważne, czym... Ważne, jak...

            Foto-Blog

            Komentarz

            • SdoubleU
              Początki nałogu
              • 2005
              • 437

              #7
              Zamieszczone przez kolo2
              No cóż mam nadzieję że uda się uratować szkiełko bo jest na gwarancji. dzięki za informację.
              Ratować? co? on tak działa i tak będzie działał to wszystko.
              SdoubleU
              ---------------------------
              Canon :-D

              Komentarz

              • werek
                Początki nałogu
                • 2007
                • 404

                #8
                zgadzam sie z przedmowcami, szkielko zacne ale ale lubi mordka pokrecic..... nawet na 40D (chociaz tutaj rzadko). nie ma sie co przejmowac, zawsze mozesz lekko recznie podostrzyc i wtedy AF zaskakuje od razu (sprawdzone na 400D), przelacznik AF/MF dziala lekko
                Canon EOS R5 /// RF 24-104 f4 L /// EF 16-35 f4 L /// RF 100-500 f4.5-7.1 L /// EF 50 f1.8 /// EF 50 f1.2 L

                Komentarz

                • Chris_11
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 572

                  #9
                  Taa... To chyba nie próbowałeś ostrzyć w kiepskich warunkach świetlnych. 40D, 400D, 300D... zawsze lubi kręcić.
                  Z drugim zdaniem zgodzę się w 100%. Ręczne podostrzenie wiele daje.

                  Ale co tam... Za 300zł to i tak robi ładne zdjęcia , no i światło... przez długi zakres trzyma f/4.
                  Nieważne, czym... Ważne, jak...

                  Foto-Blog

                  Komentarz

                  • VomitroN
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 516

                    #10
                    Wystarczy czasem zatrzymac te karuzele AF blisko momentu gdzie interesujacy obiekt powinien byc ostry. A nastepnie podostrzac spustem krotkimi strzalami
                    "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #11
                      umowmy sie, ze w tym Tamronie taka ceche jak AF nalezy traktowac bardziej jako "ficzer" folderowy, niz jako faktyczna mozliwosc. czasem to dziala, ale az nazbyt czesto trzeba przelaczac na MF i z duza delikatnoscia kombinowac samemu.

                      obiektyw jest zupelnie zacny jak za te smieszne pieniadze, ale AF zdecydowanie nie jest jego mocna strona
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • VomitroN
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 516

                        #12
                        W plenerze, przy ladnej pogodzie, ten tamron potrafi mile zaskoczyc. Jednak niestety w jakichkolwiek gorszych warunkach po prostu wymieka jak pasztetowa na sloncu.
                        "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                        Komentarz

                        Pracuję...