Chciałem spytać w którym formacie robić zdjećia RAW czy JPEG i dlaczego? Jakie są wady i zalety obu z nich? Ile przykładowo o ile więcej (bądź mniej) miejsca zajmuje plik RAW w stosunku do JPEG? Dzięki za pomoc
zdjecia w RAW czy JPEG
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
RAW będzie ważył kilka razy więcej niż taki sam jpg. -
jeśli stawiasz takie pytanie to wydaje mi się że jedyna odpowiedz to JPEG.aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 LKomentarz
-
-
Rób w JPG, za jakiś czas dojdziesz do wniosku, że jednak trzeba przejść na RAW.Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Na to pytanie musisz sobie niestety odpowiedzieć sam!!! Zrób fotkę w jpg potem w RAW i oceń która więcej "waży". Potem zerknij na kartę i przelicz ile Ci wejdzie jednych i drugich na nią. A może robic jpg+RAW????? Póki jesteś na etapie "który plik jest wiekszy" ;-) proponuję walczyć na jpg-ach. Z czasem pokusisz się o RAWy.
Ale do tego musisz dojść sam.Canon 350 + kit + grip + Canon 70-200 L F4, 24-105 L F4 IS USM + SANDISK ULTRA III 1 GB + cała elektrownia akumulatorków. 430EX, 50 1.8. Zbieram na coś naprawdę długiego.Komentarz
-
Chyba juz lepiej robic same rawy i wywolywac je automatem w DPP-wiecej zdjec wejdzie na karte, a efekt ten sam
Co do pytania RAW czy JPG-jak w pewnym momencie dojdziesz do wniosku: 'tutaj gdybym zrobil w RAW, to mialbym lepszy efekt', to zacznij robic rawy, a teraz JPG Ci raczej wystarczy
Komentarz
-
Nawet nie musisz liczyć, aparat sam Ci policzy ile Ci wejdzie zdjęć jak tylko zmienisz format. I tak jak pisali koledzy, gdy nie wiesz za bardzo co to RAW to znaczy, że tego nie potrzebujesz.Komentarz
-
-
Komentarz
-
Robię RAW plus JPEG, żeby po ściągnięciu na komp mieć szybki podgląd co wywalić od razu bez uruchamiania raw-konwertera. Po jakimś czasie nauczyłem się dzięki temu, żeby nie magazynować byle jakich fotek. A kartę mam 4 GB, więc nie ma grożby przepełnienia. Po przetrzebieniu całości. i tak wywalam resztę jpegów i otwieram konwerter, ale wiem co mi zostało. Czy to wygodne, może nie dla wszystkich. I tak dojdziesz do wniosku, że jpegi to raczej dla podglądu. Jak nie mam potrzeby - byle fotka była - np. chcę coś wrzucić na allegro to nie bawię się w obróbkę, może być jpeg, najwyżej poPSuję go trochę przed wstawieniem, takie półśrodki zaoszczędzają mój czas.5 gripped, Canon 5, lampka 430 EX, Canon 35, Canon 50 1.4, Canon 85 1.8, Canon 16-35/2,8 MK II, Canon 70-200/2.8, TC Kenko 2x, kilka szkiełek analogowych, dużo chęci i notorycznie mało czasu...
to tylko 1 %...Komentarz
-
Kiedys robilem jpg bo mialem zwyklego kompakta, dawalem rade, ale przeszedlem na lustro i przewaznie robie jpg, bo "tak wygodniej - przyzwyczajenie" ale jesli mam zrobic wazne fotki ktore musze miec pewnosc ze beda udane i bede mial prawie pelna ingerencje to robie RAW
takze tak polecam, jesli gnioty z imprezy piwnej to jpg, nie warto pozniej obrabiac bo i tak sie beda podobac, a jesli cos wazniejszego to Raw
Komentarz
-
Ja strzelam w 95% w RAWach. W moim G9 nawet najwyższej jakości jpgi wyraźnie odstają od tego, co mogę uzyskać w RAW (LR+CS3). Poza tym lubie wywoływać cyfrowe negatywy.
Zgadzam się z Tezetem, do piwnych gniotów jpg, do poważnych fot RAW.60D | 50 1.8 II | kit 18-55 + Tamron 70-300 | moje fotyKomentarz
-
Komentarz
Komentarz