Witam. Od momentu zakupu aparatu używałem go praktycznie tylko w trybie M. Ostatnio jednak postanowiłem poeksperymentować z trybami automatycznymi. I okazało się, że w trybie pełnej automatyki (zielony kwadracik) ustawiony jest cały czas punktowy pomiar światła i nijak nie można tego zmienić. Natomiast w trybach TV i AV wskaźnik ekspozycji pokazuje cały czas jedną wartość, niezależnie od ustawionych parametrów naświetlania i jasności fotografowanego obiektu (nawet jak zakryje dekielkiem obiektyw jest cały czas tak samo). W manualu wszystko jest ok. Testowałem to na 3 różnych szkłach, za każdym razem tak samo... Gdzie może tkwić problem?
Problem z niektórymi trybami 30D
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
nie punktowy lecz wielopolowy.Witam. Od momentu zakupu aparatu używałem go praktycznie tylko w trybie M. Ostatnio jednak postanowiłem poeksperymentować z trybami automatycznymi. I okazało się, że w trybie pełnej automatyki (zielony kwadracik) ustawiony jest cały czas punktowy pomiar światła i nijak nie można tego zmienić.
i nie da się tego zmieniać, tak samo jak nie da sie na 'zielonym' robic rawów, zmieniać trybu AF, wprowadzać korekt itp.
Użyj trybu P - będziesz miał automatykę ekspozycji, a reszta funkcji aparatu pozostanie w pełni konfigurowalna.
to tez jest normalne - wskaźnik jest na środku dopóki nie wprowadzisz jakieś korekty ekspozycji.
ewentualnie jeśli masz wprowadzoną korektę - to cały czas pokazuje właśnie jej wartość.
w nieczytaniu instrukcji od aparatu.Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.Pozdrowienia, Tomek
-
Ej a wobrazacie sobie co by bylo gdyby piloci Boeingow nie czytali instrukcji do swoich samolotow?why waste your time looking for proof?
what if the answer is never the truth?Komentarz
-
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz
-
chyba mniej więcej coś takiego ;-)
"manewr podczas lądowania wykonała Maxi J., 24-letnia druga pilot samolotu. [...]
Samolot wylądował szczęśliwie kilka minut później, pilotowany już przez bardziej doświadczonego, 39-letniego pilota..."
http://wiadomosci.onet.pl/1704641,12,item.html
pewne formy "licencji" jednak funkcjonują :-)
mam na myśli akredytacje czy też ten, jakze kontrowersyjny kurs kościelny :-)Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Tak, ale człowiek bez licencji czy akredytacji może bez problemu kupić sobie najwyższy dostępny model lustrzanki z pełną gamą obiektywów, a potem dziwić się, że zdjęcia mu "nie wychodzą", gdyż nawet nie zapoznał się z instrukcją i specyfikacją pracy z takim sprzętem.
Czasami dochodzę do wniosku, że na używanie aparatu, jak również komputera, powinno się wprowadzić "prawo jazdy", bo jak się widzi, co ludzie potrafią (a właściwie nie potrafią) z nimi robić to aż... Szkoda słów.
Pracuję przy druku (zarówno wielkoformatowym, jak i przygotowywaniu do offsetu) i niekiedy dostaję taką tragedię do obróbki, że ręce opadają.Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz
-
a mnie się wydaje, że duzo by dała sama tylko likwidacja "bezstresowego wychowania".... :-)Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
"Prawo jazdy"?! Może jeszcze zgodne ze wzorem unijnym?
A potem przeczytam, że znowu ktoś tłumi wolność i swobodę twórczą. Teraz to dopiero szkoda słów!
Facet nie przeczytał instrukcji, dostał wskazówkę (jeśli to nie jest podpucha) i tyle. Na tym forum chyba już jest dość postów wyśmiewających to co amator może zrobić z jedno- lub dwucyfrowym EOSem.
A jeśli chodzi o gnioty przychodzące do drukarni/naświetlarni to myślałem, że to prosta sprawa: amator oszczędził na grafiku, to dopłaci za poprawki przed świeceniem albo za nowe klisze jak je drukarz odrzuci.
Sorry za OT ale "mię troche ruszyło"! :wink:
Wracając do pierwszego postu: ten wskaźnik, co chyba nie zostało podkreślone, to nie jest "wskaźnik ekspozycji". To jest wskaźnik, który najczęściej jest wskaźnikiem korekcji ekspozycji a M jest chyba jedynym trybem, w którym to faktycznie działa jak światłomierz w starszych aparatach czyli pokazuje odstępstwo od prawidłowej ekspozycji. I było o tym nawet w instrukcji do mojego pierwszego 1000F...
Komentarz
-
Ale ja nawet nie zajrzałem do instrukcji i jakoś się nie pogubiłem z tymi ustawieniami choć gubić się zacząłem w nikonie d80 i d3. A canon to pikuś łatwo go poznaća co to jest aparat???

Komentarz
-
Komentarz
-
IMHO wystarczy zacząć czytać instrukcje obsługi ze zrozumieniem to daje zaskakujące efekty. Osobiście za każdym razem kiedy sięgałem do instrukcji odkrywałem coś nowego
to były czasy
Komentarz
Komentarz