Wytarcie napisu Auto na pokrętle ISO

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • budak

    #1

    Wytarcie napisu Auto na pokrętle ISO

    Witam Wszystkich!
    Od dwóch tygodni jestem właścicielem Canona G9, który kupiłem w sklepie "nie dla idiotów". Dziś (w 15 dobie od zakupu) z przerażeniem zauważyłem, że zniknęła połowa zielonego napisu Auto na pokrętle ISO. Po delikatnym przetarciu palce druga połowa rozmazała się jakby była napisana kredą. Z aparatem obchodzę się jak z jajkiem, jak to zawsze na początku, gdy dostaje się do ręki nowy sprzęt.
    Mam pytanie, czy jest to zjawisko normalne, czy jestem w posiadaniu jakiegoś bubla? Zamierzam oczywiście w dniu jutrzejszym reklamować ten aparat, ale czy nie okaże się, że po następnych tygodniach nie zaczną znikać kolejne napisy?
    Pozdrawiam
    budak
  • redrash
    Coś już napisał
    • 2005
    • 58

    #2
    Ja posiadam G5. Nawet niewiem kiedy, ale stracilem wszystkie napisy na pokretle wyboru programow. Poprostu sie starly. Zajelo to jednak znacznie wiecej czasu niz 2 tyg.
    Aparat jednak dziala tak samo jak wczesniej, wiec dla mnie to problemem nie jest.

    Komentarz

    • Sempoo
      Początki nałogu
      • 2007
      • 273

      #3
      U mnie w G9 nic się nie ściera, a jajkiem to sie żywię czasem

      Chyba masz jakiś dziwny egzemplarz.
      60D | 50 1.8 II | kit 18-55 + Tamron 70-300 | moje foty

      Komentarz

      • Arek_G9

        #4
        Mój po 2 miechach dość intensywnego cykania nie wykazuje żadnego zużycia. Nic się nie starło etc.
        Pozdrowiam

        Komentarz

        • brzdyk

          #5
          juz w pierwszym miesiacu intensywnego pstrykania napis auto zniknal,
          jak zaczna inne sie scierac to moja cierpliwosc sie skonczy

          Komentarz

          • budak

            #6
            Aparat wymienili. Wpadłem z deszczu pod rynnę. W moim nowym G9 zauważyłem martwego pikselka w części centralnej, widocznego na powiększeniach na każdej fotce. Ten egzemplarz też wymienili. W moim trzecim g9 zauważyłem dwa śliczne paproszki wewnątrz obiektywu. Powiedzcie, czy przypadkiem nie przesadzam? Czy za dużo wymagam od aparatu, który do najtańszych nie należy? Czy chęć posiadania obiektywu złożonego w odpowiednich warunkach i odpowiednio uszczelnionego to coś nadzwyczajnego?
            Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych posiadaczy g9 pozbawionego usterek
            budak

            Komentarz

            • gacek
              Bywalec
              • 2007
              • 129

              #7
              Wymagasz za dużo. Widoczne hot piksele - ok, można wymienić. Paprochy - warto wymienić. Wymiana z powodu startego nadruku - no cóż, że się tak wyrażę, "nie dla idiotów"

              Puzzle Canona: 50/1.8, 3 kawałki, od lat 6.

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                A widać te paproszki na zdjęciach ? Pewnie nie, więc sobie opuść jeśli aparat jest dobry. Pierwszy paproszek w pierwszym obiektywie zawsze denerwuje niemiłosiernie, a potem.... potem to już ma się w d... wszystkie paproszki we wszystkich posiadanych obiektywach :-)
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • gacek
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 129

                  #9
                  MacGyver, na pewno jeśli chodzi o lustrzanki. W G9 chyba nie wymieniasz obiektywów, więc cały czas denerwuje cię jeden i ten sam paproszek Tak więc to bardziej psychologiczna decyzja, chociaż jak coś działa to chyba lepiej nie wymieniać.

                  PS, w moim 400D starła się spora część gumy z uchwytu. Nic mi nie jest z tego powodu, przeciwnie, mogę teraz ściemniać, że taki dobry ze mnie fotograf że aż sprzęt nie wytrzymuje :P

                  Puzzle Canona: 50/1.8, 3 kawałki, od lat 6.

                  Komentarz

                  • tom517
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 495

                    #10
                    Czyli wyglada ze najlepszy byl pierwszy model. Czekam na rozwoj sytuacji, czy cos bedzie z czwartym :].

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #11
                      Zamieszczone przez gacek
                      MacGyver, na pewno jeśli chodzi o lustrzanki. W G9 chyba nie wymieniasz obiektywów, więc cały czas denerwuje cię jeden i ten sam paproszek ...
                      Podenerwuje, podenerwuje aż się zapomni że on tam jest. Bo jak głosiła kiedyś reklama telewizyjna Eurobanku bodajże "Im bardziej sprawdzamy tym bardziej on tam jest" :-)
                      ...Tak więc to bardziej psychologiczna decyzja, chociaż jak coś działa to chyba lepiej nie wymieniać.
                      Zdecydowanie właśnie tak :-)
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • gacek
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 129

                        #12
                        Zamieszczone przez tom517
                        Czyli wyglada ze najlepszy byl pierwszy model. Czekam na rozwoj sytuacji, czy cos bedzie z czwartym :].
                        A nie możesz poprosić, żeby Ci oddali ten pierwszy?

                        Puzzle Canona: 50/1.8, 3 kawałki, od lat 6.

                        Komentarz

                        • ishi
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 145

                          #13
                          Zamieszczone przez gacek
                          A nie możesz poprosić, żeby Ci oddali ten pierwszy?
                          buahahahhaaha

                          na początku myślałem, że to jakaś słaba prowokacja, a nie wymysły...
                          omfg! napis mi się zdarł -idę wymienić na nowy...

                          pixele - OK (chociaż w instrukcji jest jasno powiedziane o ilości dopuszczalnych pixeli nie należy też zapominać, że z czasem zawsze kilka przybędzie...)
                          paproch? -zrób test, wytnij karteczkę 2x2mm i naklej na obiektyw -nie zauważysz różnicy kiedy coś takiego siedzi na obiektywie więc masz odpowiedz czy reklamować ...

                          baaardzo łatwo wpaść w przesadę... uważaj na siebie.
                          pozdrawiam.;-)
                          ______________________________________________

                          Komentarz

                          Pracuję...