Problem z 300D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • cerber321

    #1

    Problem z 300D

    witam,
    posiadam Canona 300D z firmware by Wasia od blisko 3 lat. Od kilku dni mam problem z programem P (Programowa automatyka ekspozycji).
    A mianowicie, po naciśnięciu do połowy standardowo ustawia się ostrość, po naciśnięciu do końca robi zdjęcie, ale tu pojawia się mój problem. Twa to kilka sekund, tak jakby był długi czas naświetlania. Zdjęcia wychodzą dobre bo w rzeczywistości czas ten jest odpowiedni do warunków oświetleniowych. Przy zdjęciach z lampa wyzwalany jest jest błysk, potem chwila przerwy i znów błysk.
    Nie jest to jakoś bardzo problemowe ale lekko irytujące.
    Nie wiem czy dobrze wyjaśniłem problem, ale proszę o jakieś rady jak wrócić do stanu poprzedniego
  • Peri Noid
    Uzależniony
    • 2006
    • 604

    #2
    O jakich czasach naświetlania jest mowa? Co do flasha, to teoretycznie nie powinno tak się dać zrobić, ale może jakoś masz przełączony flash na drugą kurtynę?
    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

    Komentarz

    • LukaszH
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 23

      #3
      Sprawdziłem i chyba wiem w czym rzecz.
      Zapewne masz włączone wstępne podniesienie lustra i duży czas np 10sek.
      Ustawiłem tak u siebie i objawy są takie jak napisałeś.
      Wyłącz wstępne podniesienie lustra i powinno być OK
      Czasem zdjęcie powstaje długo, czasem to krótka chwila. Jeśli masz czym, łap ją bo ucieknie.

      Moja pasja, nie skrzywienie, tylko i wyłącznie czysta przyjemność...

      Komentarz

      • WaldekA
        Bywalec
        • 2006
        • 246

        #4
        Sprawdź czy nie masz włączonego wstępnego podnoszenia lustra w Custom function.
        Kiedyś tu była stopka:-)

        Komentarz

        • cerber321

          #5
          dzięki wielkie
          a tak z czystej ciekawości, co daje wstępne podniesienie lustra?

          Komentarz

          • LukaszH
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 23

            #6
            Przy dłuższych czasach naświetlania eliminuje drgania powodowane właśnie podnoszeniem lustra. Mniejsze drgania a przy tym poruszenia.

            Wstępne podniesienie lustra
            Opóźnia wyzwolenie migawki po podniesieniu lustra, dla wyeliminowania wibracji podczas korzystania ze statywu. Przydatne przy zdjęciach ze statywu (nocnych, makro).
            Ostatnio edytowany przez LukaszH; 13344.
            Czasem zdjęcie powstaje długo, czasem to krótka chwila. Jeśli masz czym, łap ją bo ucieknie.

            Moja pasja, nie skrzywienie, tylko i wyłącznie czysta przyjemność...

            Komentarz

            • cerber321

              #7
              czyli w ten sposób najlepiej robić zdjęcia nocne (korzystając z P)??

              Komentarz

              • LukaszH
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 23

                #8
                Myślę, że zdjęcia nocne to raczej M. Metodą prób i błędów. Doświadczenie a przede wszystkim eksperymenty nauczą Cię jak je robić
                Programy ustawiają w zasadzie wszystko AUTO a przy manualu masz nad wszystkim kontrolę. W zależności od tego co chcesz osiągnąć stosujesz odpowiednio wybrany czas i przysłonę.
                Czasem zdjęcie powstaje długo, czasem to krótka chwila. Jeśli masz czym, łap ją bo ucieknie.

                Moja pasja, nie skrzywienie, tylko i wyłącznie czysta przyjemność...

                Komentarz

                • cerber321

                  #9
                  jak wiatr ucichnie to muszę się wybrać bo póki co raz robiłem nocne zdjęcia (panorama Torunia) i pobawić się na spokojnie

                  Komentarz

                  • LukaszH
                    Dopiero zaczyna
                    • 2007
                    • 23

                    #10
                    Polecam wybrać się na cmentarz 1 listopada. Statyw pod ramię, torba z aparatem na ramię, ciepłe ubranko, duża doza cierpliwości i eksperymentować. A swoją drogą nocne eksperymenty w Toruniu mogą przynieść rewelacyjne efekty - rzeka, mosty, iluminacja budynków - żyć nie umierać. Ja niestety nie mam takich warunków . Tak, że do dzieła i może podeślesz efekty pracy
                    Pozdrawiam i życzę udanych "strzałów".
                    Czasem zdjęcie powstaje długo, czasem to krótka chwila. Jeśli masz czym, łap ją bo ucieknie.

                    Moja pasja, nie skrzywienie, tylko i wyłącznie czysta przyjemność...

                    Komentarz

                    • cerber321

                      #11
                      niestety nie mieszkam w Toruniu :/ studiuje w Zielonej Górze a tylko wakacje spędzałem w Toruniu. a wieczór 1 listopada zazwyczaj spędzam w samochodzie wracając z Torunia. Pobiegam po Zielonej i zobaczę co tu można wyłuskać

                      Komentarz

                      Pracuję...