Metalowe obudowy vs plastikowe

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #1

    Metalowe obudowy vs plastikowe

    Zastanawiałem się czy nie umieścić tego postu w dziale Testy ale jest to raczej ogólny komentarz. Wielu świeżych użytkowników dSLR zastanawia się i pyta, czy warto dopłacać tyle a tyle do magnez(j)owej obudowy. Otórz na podstawie własnych doświadczeń chciałem powiedzieć, że jak najbardziej.

    Fotografuję ptaki i generalnie przyrodę, co zmusza mnie do włażenia w rozmaite krzaczory, doły itp. Metalowa obudowa mojego 20D jest wprost idealna do takich zastosowań. Mimo wielu nieprzemyślanych i niedelikatnych :wink: działań nie udało mi się jej porysować, jest w tym względzie nadzwyczaj odporna. Dwa moje plastikowe obiektywy w tych samych warunkach nabawiły się rys na obudowie, choć mam ten sprzęt dopiero pół roku.

    Ostatnio na wyjeździe w Bieszczadach monopod oparty o ścianę przwerócił się i walnął mocowaniem w body z dosyć dużą siłą. Nic się nie stało 8) , ale plastikowy aparat najprawdopodobniej by pękł. Takie rzeczy się zdarzają, niestety.

    Polecam solidne aparaty Canona
    Ostatnio edytowany przez Kubaman; 422.
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com
  • Cychol
    Początki nałogu
    • 2005
    • 398

    #2
    Kubaman obudowa jest magnezowa, a nie magnezjowa. Właściwie to jest jakiś stop magnezu.
    Magnezja to prawie czysty magnez (bardzo kruchy i pali się wydzielając dużo światła), służył do spalenia w lapie błyskowej (takiej bez TTL-a )
    Ostatnio edytowany przez Cychol; 1079.
    pozdrawiam

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #3
      o rany, się przyczepiłeś . Użyłem, kolokwialnie, prostej translacji z angielskiego. Magnezowa to też nie jest dobre określenie. Czysty magnez jest wysoko reaktywny (reaguje np. z wodą o ile dobrze pamiętam). Musi to być jakiś stop, cholera wie jak to sie dokładnie nazywa

      No cóż ale nie o to mi chodziło...
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • tpop
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1465

        #4
        Zamieszczone przez Kubaman
        Wielu świeżych użytkowników dSLR zastanawia się i pyta, czy warto dopłacać tyle a tyle do magnezjowej obudowy. Otórz na podstawie własnych doświadczeń chciałem powiedzieć, że jak najbardziej.
        ale czy prawie 100% wiecej?. 350D kosztuje ok. 3000 a 20D ok. 6000. To kolosalna roznica a prawdopodobienstwo tego ze aprat tak upadnie ze popęka, rozleci sie jest chyba na tyle male, ze wedlug mnie nie warto doplacac az tyle tylko z powodu jaki podales.
        Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
        photography is like feeding heroin, its highly addictive

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #5
          Zamieszczone przez tpop
          ale czy prawie 100% wiecej?. 350D kosztuje ok. 3000 a 20D ok. 6000. To kolosalna roznica a prawdopodobienstwo tego ze aprat tak upadnie ze popęka, rozleci sie jest chyba na tyle male, ze wedlug mnie nie warto doplacac az tyle tylko z powodu jaki podales.
          jakkolwiek by to dziwnie niektorym nie brzmialo, samo kolko z tylu jest warte dodatkowego tauzena. bo dzieki niemu 20D jest znacznie szybsze w obsludze niz 350D. a to moze w niektorych sytuacjach uratowac dobre zdjecia, ktore potem na ten dodatkowy tysiac zarobia
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • Kubaman
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4709

            #6
            hmm... tpop ale chyba nie 100% różnicy wynika z materiału obudowy... :rolleyes:

            Błagam, nie zaczynajmy kolejnego arcyciekawego wątku o tym czy 350D jest lepszy od 20D. Chciałem się tylko podzielić uwagami na temat solidnej obudowy
            www.jakubszyma.pl

            www.szyma.com

            Komentarz

            • tpop
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1465

              #7
              Zamieszczone przez akustyk
              jakkolwiek by to dziwnie niektorym nie brzmialo, samo kolko z tylu jest warte dodatkowego tauzena.
              moze i racja ale tutaj mowie tylko o wspomnianej obudowie. Jezeli zaden bardziej "fotograficzny" parametr ktorego nie ma 350D a ma 20D nie skloniłby mnie do doplaty to (dla mnie) na pewno nie bedzie to obudowa.
              Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
              photography is like feeding heroin, its highly addictive

              Komentarz

              • tpop
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1465

                #8
                Zamieszczone przez Kubaman
                Błagam, nie zaczynajmy kolejnego arcyciekawego wątku o tym czy 350D jest lepszy od 20D. Chciałem się tylko podzielić uwagami na temat solidnej obudowy
                zle mnie zrozumiales. Nie chce tutaj wydawac zadnego osadu nad jakąkolwiek wyższością. Zadales dosc precyzyjne pytanie "czy warto dopłacać tyle a tyle do magnez(j)owej obudowy" i tylko w kontekscie tego pytania nalezy czytac moja (rownie jasną) odpowiedz . I wszystko jedno czy mowimy o 350D czy 300D.
                photography is like feeding heroin, its highly addictive

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #9
                  Zamieszczone przez tpop
                  Jezeli zaden bardziej "fotograficzny" parametr ktorego nie ma 350D a ma 20D nie skloniłby mnie do doplaty to (dla mnie) na pewno nie bedzie to obudowa.
                  OK, waśnie o to mi chodziło. Ja waśnie z moimi doświadczeniami zrobiłbym odwrotnie, ale to zależy od tego do czego się stosuje aparat
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • tpop
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1465

                    #10
                    Zamieszczone przez Kubaman
                    Ja waśnie z moimi doświadczeniami zrobiłbym odwrotnie, ale to zależy od tego do czego się stosuje aparat
                    aa oczywiscie! Jesli ktos zdaje sobie sprawe ze wspomniene przeze mnie prawdopodobienstwo niebezpiecznie rosnie :grin: to i decyzja o doplacie wydaje sie sluszna. A ze ja raczej do sportow ekstremalnych aparatu nie uzywam to i pancerna obudowa mi nie jest potrzebna .
                    Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
                    photography is like feeding heroin, its highly addictive

                    Komentarz

                    • toni
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 163

                      #11
                      Ludzie ....
                      EOS20D to półprofesjonalna lustrzanka cyfrowa , a EOS350D to amatorska zaawansowana lustrzanka cyfrowa ....
                      W pewnych sytuacjach jakość zdjęc tych aparatów jest podobna , ale komfor obsługi , jakośc wykonania , trwałość , niezawodność , szybkośc ......itd
                      To aparaty innej klasy...czego porównac się nie da!!!
                      pozdrawiam
                      [email protected]
                      gg 1508208
                      Toni Maola
                      :wink:

                      Komentarz

                      • Tomasz Golinski
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 8623

                        #12
                        Zamieszczone przez toni
                        To aparaty innej klasy...czego porównac się nie da!!!
                        Uwielbiam takie zwroty...

                        PROSZĘ OGRANICZYĆ POSTY W TYM WĄTKU DO TEMATU! OBUDOWY
                        Do pozostałych dyskusyj polecam wyspecjalizowane i mocno zużyte wątki.
                        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                        Komentarz

                        • Auwo
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 928

                          #13
                          Postaram sie dyskusje sprowadzic na wlasciwa droge
                          Moj 10D spadl pewnego dnie po schodach, drewnianych ale zawsze, z pierwszego pietra konczac swoja wedrowke na scianie - efekt - sprzet dziala a na obudowie nie ma sladow po tym upadku.
                          Kilka tygodni pozniej przewrocil sie statyw z dopietym 70-200/f4 L i 550EX - efekt - zlamana stopka lampy (koszt 100 pln) - body - poza zakleszczeniem sprezynki w sankach lampy (czas naprawy 5 sekund) - w najlpeszym porzadku.

                          Gdyby to bylo w wersji plastikowej podejrzewam, ze musialbym wymieniac obudowe.

                          Komentarz

                          • Czacha
                            fotograf
                            • 2004
                            • 4868

                            #14
                            wiecie co jest naiwkesza wada obudowy metalowej? to ze przy silnym uderzeniu wgniata sie.. niszczac tym samym plytki scalone umieszczone tuz pod nia... obudowa polimerowa sie nie wgniecie - jest tez zbyt elastyczna aby pekla (oczywiscie do pewnego stopnia).. ale nawet jak juz peknie, mysle ze wieksza szansa wtedy iz mniej uszkodzen dozna elektornika niz przy metlowej obudowie ktora ponieszczy deilkatne uklady elektroniczne

                            tak juz odchodzac od tematu obudowu - przy silnym trzepnieciu zapewne zruszy sie lustro i pryzmat... i nawet jesli nic nie peknie aparat bedzie musil powedrowac do serwisu...



                            tak wiec jesli chodzi o obudowy z magnezu nie jest tak rozowo jak by sie moglo wydawac - poza tym... ile 300D widzieliscie z peknieta obudowa? pracuje w sklepie foto i nawet kompakty po upadku nie pekaja tylko ... obiektyw sie im wbija do srodka takie minolty z serii Z sa aparatami wykonanymi z najbardziej tendetnego plastiku jaki widzialem.. sprzedaje sie ich cala masa, podejzewam ze stanowia jakies 60% ogolnej sprzedazy w sklepie... ale jeszcze zadna nie wrocila z peknieta obudowa.. szybciej ludzie im klapki od baterii wyrywaja nawet obiektyw ktory sie klekocze na boki nie jest problemem... o ile aparat na niego nie upadnie


                            mysle ze technologia produkcji tworzyw sztucznych na tyle posunela sie do przodu iz czas najwyzszy zrewidowac swoje poglady na temat trwalosci sprzetu


                            i zeby nie bylo - uwazam ze warto doplacic za obudowe metalowa... ale nie dlatego ze jest trwalsza.. bo jak sie moze potem okazac po uderzeniu aparat przestanie dzialac dlatego ze.. nie byl z plastiku wole metalowa dlatego ze sprawia lepsze wrazenie i czlowiek sie z nia pewniej czuje oczywscie to tylko zludzenie

                            ahhh.. no i sprzet wiecej wazy


                            i jeszcze jedno - pamietajcie ze stop magnezu uzyty w takim 10D czy tez 20D jest zupelnie inny od tego jaki stosuje sie w serii 1, gdzie korpus odlewany jest w specjalnym procesie... tri..cos tam.. kiedys o tym czytalem
                            podejzewam iz szybciej uszkodzeniu ulegnie 20'tka niz 1'ka.. a trwalosc obudowy stawial bym mniej wiecej na rowni jesli chodzi o polimery i stopy magnezu w modelach zaawansowanych..


                            oczywiscie jesli urwie mi sie aparat z paska i bedzie szybowal ku ziemi spokojniejszy bede majac sprzet z metalu... a czy slusznie? chyba nikt tego nie sprawdzi
                            https://www.piotrczechowski.pl

                            Komentarz

                            • gonzo44
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1304

                              #15
                              a tak OT. Szkoda, ze producenci aparatow i osprzetu nie wprowadzili mozliwosci zlozenia wlasnego body z dostepnych czesci, tak jak np ma to miejsce w branzy komputerowej. Kupuje matryce z 350D, do tego obudowe z 1D, wizjer z Nikona...ups troche sie zapedzilem ;-)
                              Moje zdjęcia na CB

                              Komentarz

                              Pracuję...