podział na amatorskie, semiprofi i profi?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • wiwo
    Coś już napisał
    • 2007
    • 97

    #1

    podział na amatorskie, semiprofi i profi?

    Witam!

    rozglądam się właśnie nad jakimś tanim analogowym EOS'em w okolicach... 100zł
    przeglądam allegro i ciekawi mnie jak jest rozróżniana w analogach półka amatorska od semiprofi i od profi?
    w dslr wszyscy wiemy jak to jest, ale jak to wygląda w analogach?

    no i przy okazji zapytam się - czym warto zainteresować się w okolicach 100zł?
    z góry dziękuję za pomoc
    40D | 50e | T10-17/3,5-4,5 fish | T17-50/2,8 | C50/1,8 | C70-200/4 | Jupiter 135/3,5 | C580EXII | Vivitar 285hv | chińskie wyzwalacze
  • iktorn92
    Uzależniony
    • 2007
    • 605

    #2
    tak jak w dslr xxxx xxx-amatroskie
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    Tak jak w dslr xxxx xxx-amatroskie
    xx semi profi
    x profi

    Do stówy ciezko bedzie cos znaleźć. Ja bym dozbieral i kupil np. 50E albo cos w tym stylu, choc na poczatek wytstarczy w zupelności eos 300
    Ostatnio edytowany przez iktorn92; 10195. Powód: Automerged Doublepost
    Flickr
    Portfolio Ślubne

    Komentarz

    • Antolll
      Bywalec
      • 2007
      • 126

      #3
      Dołączę się do pytania. Interesuje mnie aparat o budowie, autofocusie, pomiarze światła jak 10d. Co jest jego odpowiednikiem analogowym (mniej wiecej oczywiście)?
      6DII + 17-200/2,8L

      Komentarz

      • FlatEric
        Uzależniony
        • 2007
        • 574

        #4
        No nie, to nie tak... W analogach, przynajmniej serii 3 i 5 szło to nieco inaczej:
        3000/5000 - popularne
        300/500 - amatorskie
        30/50 - zaawansowane amatorskie
        3/5 - półprofesjonalne
        1 - profesjonalne

        Aparatami na poziomie 10D będą EOSy klasy 30/50 (najbliższy jest 33 - tzn. bez Eye Control AF - ale ma ten sam układ punktów AF i matrycę pomiaru światła) - dwa kółka nastawcze, ale bez pomiaru punktowego, najkrótszy czas otwarcia migawki 1/4000 s itp.

        Pzdr

        Grzesiu

        PS Czy mi się wydaje, czy na Allegro 300V podrożały?!
        Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
        SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
        Analogowy DeviantArt
        Wypociny formalne
        Wypociny techniczne

        Komentarz

        • an_zak
          Początki nałogu
          • 2006
          • 427

          #5
          Zamieszczone przez FlatEric
          3000/5000 - popularne
          300/500 - amatorskie
          30/50 - zaawansowane amatorskie
          3/5 - półprofesjonalne
          1 - profesjonalne
          W starszych modelach (generacja wstecz) było nieco inaczej

          eos 1000 - amatorski
          eos 100 - zaawansowany amatorski
          eos 10 - półprofesjonalny (protoplasta eosa5, zresztą bardzo podobny)
          eos 1 - profesjonalny

          Jeszcze jest seria 6XX, ale to był zupełny początek serii eos i pozycjonowanie zachodziło zupełnie inaczej

          Komentarz

          • FlatEric
            Uzależniony
            • 2007
            • 574

            #6
            Zasadniczo można przyjąć, że w nowszych generacjach Canona funkcjonalną różnicą pomiędzy analogami popularnymi/amatorskimi a zaawansowanymi amatorskimi była obecność w tych ostatnich tylnego kółka nastawczego, ręczna kontrola nad w zasadzie wszystkimi funkcjami (swobodny wybór trybu AF, pomiaru światła, punktów A-DEP), ponadto korekcja błysku z poziomu aparatu, wstępne podniesienie lustra no i 'postępowy' transport filmu oraz najkrótszy czas 1/4000 s (z której to zasady wyłamał się jednak 300X); nie wpominając już o funkcjach indywidualnych (których kilka pojawiło się znów w 300X).
            Z kolei analogi półprofesjonalne oferowały ponadto czas 1/8000 s, punktowy pomiar światła (w niższych klasach był tylko skupiony), możliwość wyłączenia redukcji błysku wypełniającego, gniazdko synchronizacji lamp zewnętrznych etc...

            Pzdr

            Grzesiu
            SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
            Analogowy DeviantArt
            Wypociny formalne
            Wypociny techniczne

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              Zamieszczone przez an_zak
              (.....)
              eos 10 - półprofesjonalny (protoplasta eosa5, zresztą bardzo podobny)

              (....)
              Oj z tym podobieństwem to bym dyskutował. Używałem obu i co jak co ale podobnymi bym ich nie nazwał .
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                Były jeszcze całkowicie amatorskie Eosy 700,750,800 i 850.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  Zamieszczone przez MacGyver
                  Były jeszcze całkowicie amatorskie Eosy 700,750,800 i 850.
                  Tak w sumie takie kompakty z wymiennym szkłami. Z tym że Canon tej linii praktycznie nie kontunuował - chyba się nie przyjęły.
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  • an_zak
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 427

                    #10
                    Zamieszczone przez Kolekcjoner
                    Oj z tym podobieństwem to bym dyskutował. Używałem obu i co jak co ale podobnymi bym ich nie nazwał .
                    Pewnie masz rację, ja każdy z nich miałem tylko po kilka godzin

                    Eos 10 miał jeszcze sterowanie czytnikiem kodów... właściwie w systemie eos było całkiem sporo "tymczasowych" rozwiązań, z których rezygnowano przy rozwijaniu systemu.
                    Ostatnio edytowany przez an_zak; 8091.

                    Komentarz

                    Pracuję...