Canon 400d - co sprawdzic przy za kupie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • raqq

    #1

    Canon 400d - co sprawdzic przy za kupie

    Witam, mam okazje kupic nowego Canona 400d z obiektywem chyba jakimś kit-owym, aparat nie jest ze sklepu tylko od znajmego i w związku z tym rodzi sie pytanie co mógłbym przed zakupem sprawdzic w tym aparacie, zeby wykluczyc jakiekolwiek wady?
    Jestem początkujący i to byłaby moja pierwsza cyfrowa lustrzanka w życiu
    Kolega jest wiarygodny ale lepiej sprawdzic to co sie kupuje

    Dziękuje za pomoc, Pozdrawiam.
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #2
    obejrzyj dokladnie, czy nie ma zadrapan obudowy, czy w laczeniach czesci korpusu nie widac brudow (piasek? kurz?). wlacz, zrob jakies zdjecia, pocwicz ostrzenie w slabszym swietle (jak pracuje AF?), sprawdz czy dzialaja wszystkie klawisze...

    to powinno dzialac, laski nie robi
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • przemekthor
      Coś już napisał
      • 2006
      • 50

      #3
      Sprawdz, czy w ogole robi zdjecia

      A tak powaznie, warto zobaczyc, w jakim stanie jest matryca - zrob zdjecie jakiegos jednolitego tla (niebo?) i przyjrzyj sie dokladnie, czy aparacik nie wprowadza jakichs widocznych plam, punktow etc.

      Poza tym, jesli dzialaja wszystkie przyciski, sprzet rejestruje zdjecia, komunikuje sie z komputerem, wszystko powinno byc ok.

      Komentarz

      • jceel
        Początki nałogu
        • 2007
        • 282

        #4
        Zamieszczone przez przemekthor
        Sprawdz, czy w ogole robi zdjecia

        A tak powaznie, warto zobaczyc, w jakim stanie jest matryca - zrob zdjecie jakiegos jednolitego tla (niebo?) i przyjrzyj sie dokladnie, czy aparacik nie wprowadza jakichs widocznych plam, punktow etc.
        Ustaw tryb Av, zoom na maksa pierścieniem, wyłącz AF (przełącznikiem na obiektywie), przysłonę na maksa (F36 w kitowym obiektywie) pokrętłem, skieruj aparat na jakieś jednolite (najlepiej białe lub podobnie) tło i zrób kilka zdjęć. Potem obejrzyj je w powiększeniu, czy nie ma jakiś brudów na matrycy (no dobra, jest spora szansa że będzie jakaś kropeczka w rogu, bo ciężko się tego ustrzec, ale ocenisz ogólnie w jakim stanie jest matryca).
        EN57D DIGITAL.

        Komentarz

        • Kubak82
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2348

          #5
          i rozumiem, ze jak bedzie jakas plamka to nie kupowac puszki

          syfow na matrycy pojawi sie pewnie jeszcze wiele - od tego jest gruszka i inne "akcesoria czyszczace" .. naprawde warto zdac sie na zdrowy rozsadek a nie liczyc kazdego hot/dead pixla itp .. czym sie rozni kupno 400d od kupna odkurzacza, pralki czy telewizora

          Komentarz

          • jceel
            Początki nałogu
            • 2007
            • 282

            #6
            Zamieszczone przez Kubak82
            i rozumiem, ze jak bedzie jakas plamka to nie kupowac puszki
            Ze zrozumieniem czytaj. Plamki są nieuniknione, ale czym innym jest mała plamka w rogu a czym innym pełna brudu matryca (takie też się zdarzają). I to nawet nie chodzi o to, że można wyczyścić, ale daje znać o tym, jak utrzymywał aparat poprzedni właściciel. Swoją drogą, najlepiej to by było założyć pinhole lens, wtedy wychodzą takie brudy na matrycy o jakie nigdy byście jej nie posądzali :P
            EN57D DIGITAL.

            Komentarz

            • Kubak82
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2348

              #7
              Zamieszczone przez jceel
              czym innym jest mała plamka w rogu a czym innym pełna brudu matryca (takie też się zdarzają).
              brudne matryce zdarzaj sei nawet w nowych aparatach.. i co rozumiesz przez "pelna brudu" matryce - ile to jest - jedna kropka, piec, czy dwadziescia ;-) ?? kazda taka plame przeciez mozna w prosty sposob usunac :smile:

              Zamieszczone przez jceel
              I to nawet nie chodzi o to, że można wyczyścić, ale daje znać o tym, jak utrzymywał aparat poprzedni właściciel.
              a co jesli nie dbal, mial owa ""pelna brudu" matryca a przed sprzedaza ja wyczyscil ?? IMHO to nie jest zaden sposob a jedynie proba uspokojenie wlasnego sumienia "ze sprawdzilem".. jesli juz to moze ocenic stan lustra - jego juz sie tak latwo nie wyczysci :razz:

              a najwazniejsze raqq pisze, ze:

              Zamieszczone przez raqq
              Kolega jest wiarygodny
              wiec ne doszukiwal bym sie teorii spisskowej tylko obejrzal aparat i umowil sie ze np. mam pare dni "gwarancji rozruchowej".. tymbardziej ze aparat jest nowy, wiec moze jeszcze z gwarancja..

              Komentarz

              • 2marekm
                Początki nałogu
                • 2007
                • 419

                #8
                Wybaczcie, ale nie mogłem wytrzymać.

                Za kupie...czy chodzi o to co jest za kupą ?.:-D

                Komentarz

                • jceel
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 282

                  #9
                  Zamieszczone przez Kubak82
                  brudne matryce zdarzaj sei nawet w nowych aparatach.. i co rozumiesz przez "pelna brudu" matryce - ile to jest - jedna kropka, piec, czy dwadziescia ;-) ?? kazda taka plame przeciez mozna w prosty sposob usunac :smile:
                  Kurz - owszem. Jak utłuścisz matrycę, to już jest ciężko. A porysowany filtr przed matrycą w wyniku nieumiejętnego czyszczenia to już mogiła - więc koniecznie należy sprawdzić to na najwyższej dostępnej przysłonie. Ja wiem, onanizm, stempelki w fotoszopie i takie tam, no ale jak się już kupuje to chyba raz a dobrze, nie?
                  EN57D DIGITAL.

                  Komentarz

                  • Kubak82
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 2348

                    #10
                    Zamieszczone przez jceel
                    Jak utłuścisz matrycę, to już jest ciężko. A porysowany filtr przed matrycą w wyniku nieumiejętnego czyszczenia to już mogiła
                    filtr to szklo - wcale nie tak latwo go zarysowac.. mysle ze rownie trudno jak utluscic matryce .. moze sie myle ale smiem twierdzic ze 99,9999...% wszystkich zabrudzen to wlasnie drobiny kurzu latajace sobie radosnie w komorze lustra.. przynajmniej ja i pare innych osob ktore znam i ktore juz dluuugo uzywaja luster, paluchow tam nie pchamy ani kotletow nie smazymy .. tak jak mowie, opieram sie na wlasnym doswiadczeniu, a w roznych miejscach czasem musze zmieniac szkla ;-)

                    gdyby juz jakism cudem powsala na filtrze rysa, to kumpel ktory chcialby wcisnac mi takie body nie uprzedzajac wczesniej o takiej wadzie.. hmm.. mialby aparat spowrotem szybciej niz by myslal i jednego kumpla mniej :wink:

                    raqq pisal, ze kolega jest wiarygodny wiec ta opcje raczej tez odpada ;-)

                    Komentarz

                    • raqq

                      #11
                      Dzięki za podpowiedzi, już nabyłem 400d nie stwierdziłem żadnych wad, rys które wymieniliście.
                      Teraz została mi nauka jak tą maszynkę wykorzystac należycie, gdyż jestem bardzo początkującym fotografem amatorem

                      Jeszcze raz dzięki, Pozdrawiam

                      Komentarz

                      • kucza21
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 518

                        #12
                        A sprawdziłeś czy ma pudełko, ładowarke i papiery

                        Komentarz

                        Pracuję...