dlaczego L ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • amroz
    Uzależniony
    • 2006
    • 772

    #1

    dlaczego L ?

    Zastanawia mnie co decyduje o tym że jedne obiektywy "dostają" literke L a inne nie. Jaki musi być obiektyw i czym różnić sie od drugiego żeby na taka literke zasłużyć? Jednym z moich obiektywów jest 100/2,8 makro i choć bezsprzecznie doskonały nie dostał L .To znaczy że ten nie jest dla profesjonalistów? Dla mnie to i lepiej bo pewnie z literą to by dwa razy wiecej kosztował.
  • BelYaal
    Początki nałogu
    • 2007
    • 387

    #2
    Ale pewnie jak by mu dali literke L, to dodatkowo by uszczelnili, wsadzili w lepsza obudowe i nie wspomne tez ze dostalby super, chiper, duper skarpete
    A pozatym dlaczego sadzisz, ze literki przyznaja po zrobieniu obiektywu... to nie oskary

    Komentarz

    • amroz
      Uzależniony
      • 2006
      • 772

      #3
      Zamieszczone przez BelYaal
      A pozatym dlaczego sadzisz, ze literki przyznaja po zrobieniu obiektywu... to nie oskary
      nie sądze tak. to takie moje, troche żartobliwe potraktowanie sprawy. a z drugiej strony to naprawdę jestem ciekawy co mają L-ki a czego nie mają.
      Czyli dowiedzialem sie że:
      1. są bardziej uszczelnione
      2. maja solidniejszą obudowę
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      3. ta wspaniała skarpeta
      Ostatnio edytowany przez amroz; 8596. Powód: Automerged Doublepost

      Komentarz

      • lukep
        Początki nałogu
        • 2006
        • 387

        #4
        W!

        Mysle, ze najlepiej odpowiedza Ci na to pytanie pod tymi emailami:
        [email protected]
        [email protected]

        Zdrowko

        Komentarz

        • Olszewski
          Uzależniony
          • 2006
          • 782

          #5
          Z moich obserwacji mogę powiedzieć to co już powiedziałeś i dodać:

          1) Są uszczelnione
          2) Solidna obudowa - odlew magnezowy
          3) USM - Cichy silnik
          4) AF precyzyjniejszy - w 18-55 miałem tak: super kadr, beznadzieja ostrość, kolorystyka itd. (i nie dziwiłem się, że były opinie, że zdjęcia z 350D są wyblakłe), po zakupie 17-40/4.0 L kolorystyka zdjęć była taka jak trzeba i w dodatku ta ostrość No po prostu rewelacja
          5) Podejrzewam, co wynika z punktu 4, - lepsza optyka
          6) Są szybkie, nie tak jak KIT, który 30 sekund szuka ostrości.
          40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
          Ktoś naruszył Twoje prawa?

          Komentarz

          • amroz
            Uzależniony
            • 2006
            • 772

            #6
            no tak. a ja głupi myślałem ze mój 100/2,8 jest taki wspaniały

            Komentarz

            • Olszewski
              Uzależniony
              • 2006
              • 782

              #7
              Zamieszczone przez amroz
              no tak. a ja głupi myślałem ze mój 100/2,8 jest taki wspaniały
              Nie wypowiadam się na jego temat bo nie miałem go w ręce. Mam Sigmę 70-300/4-5.6 APO Macro, którą porównałem z 70-200/4.0 L i mi kopara opadła. 70-200 krótsze, ale znakomite w porównaniu z tym badziewiem Sigmy - i teraz kiedy jesteśmy w Schengen nie polecę jej już nikomu - lepiej w Niemczech kupić 70-200/4.0 L.
              I mam porównanie 18-55 i Sigma 18-50mm F3.5-5.6 DC z Canonem 17-40/4.0 L - no i sorry, ale w przypadku 17-40/4.0 L i 70-200/4.0 L to jest to niebo, a ziemia.

              Sigma (jak kupowałem) 850zł a Canon (niestety - teraz) 1899zł - http://allegro.pl/item304215443_cano...warancja_.html

              I zacytuje Naszego kolegę forumowego Maca:

              "Onanizm sprzętowy NIE, dobra jakość TAK."

              Nie wnikam w 100/2.8.
              Ostatnio edytowany przez Olszewski; 7725.
              40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
              Ktoś naruszył Twoje prawa?

              Komentarz

              • sergi
                Początki nałogu
                • 2004
                • 413

                #8
                L-ki dostają oslonę przeciwsłoneczną a nieLki nie.

                Była to bardzo niemiła niespodzianka gdy kupiłem Canona 10-22... tyle kasy człowiek pakuje w obiektyw a nie dostaje nawet kawałka plastiku, który jest niezbędny...
                5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
                :: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
                :: Motywy wordpress

                Komentarz

                • Olszewski
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 782

                  #9
                  Zamieszczone przez sergi
                  L-ki dostają oslonę przeciwsłoneczną a nieLki nie.

                  Była to bardzo niemiła niespodzianka gdy kupiłem Canona 10-22... tyle kasy człowiek pakuje w obiektyw a nie dostaje nawet kawałka plastiku, który jest niezbędny...

                  Ano ;( Ja przy zakupie 85/1.8 USM słyszałem, że w zestawie nie ma osłony, ale myślałem, że to kwestia sprzedawcy, niestety okazało się, że to rzeczywistość.

                  I do L-ek dają futerał
                  40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
                  Ktoś naruszył Twoje prawa?

                  Komentarz

                  • TomS
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 880

                    #10
                    Futerał, który nigdy nawet mi nie był potrzebny.

                    Ale fakt że 17-40 spadła kiedyś mi ze stołu i nic się nie stało. A 70-200 wysunęła się z plecaka na chodnik i nawet nie odprysnęła farba.
                    Za tą pancerność szkieł też wg mnie warto zapłacić.

                    Komentarz

                    • Olszewski
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 782

                      #11
                      Zamieszczone przez TomS
                      Futerał, który nigdy nawet mi nie był potrzebny.

                      Ale fakt że 17-40 spadła kiedyś mi ze stołu i nic się nie stało. A 70-200 wysunęła się z plecaka na chodnik i nawet nie odprysnęła farba.
                      Za tą pancerność szkieł też wg mnie warto zapłacić.
                      To się nazywają ekstremalne warunki
                      Fakt, futerał rzadko mi się przydaje, ale czasami jak muszę przenieść sam obiektyw (bez torby, korpusu i reszty gadżetów) by komuś pożyczyć czy coś to wkładam go w futerał i do zwykłego plecaka.
                      40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
                      Ktoś naruszył Twoje prawa?

                      Komentarz

                      • Hellfire
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 414

                        #12
                        Mi sie też wydaje, że poza tym co już napisano eLki mają lepszą kontrole jakości i raczej większość trzyma wysoki poziom.

                        Komentarz

                        • jarekA
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 326

                          #13
                          No i nie należy zapominać, że dzieki tej magicznej czerwonej farbie ma się poczucie bycia profi .... i tylko poczucie he he.
                          A poważnie - pancerność budowy i pewność AF eLek - za to warto dopłacać (choć pewnie nie tak duzo jak liczy sobie za nówki Canon). Poza tym ma się ten komfort, że jest to najlepszy (najczęściej) obiektyw o danym zakresie i nie bedzie wiecej kombinacji i wymiany (czytaj straty kasy).
                          chroniczny brak czasu i zdolności, ale za to mam eLki i FF :rolleyes:

                          Komentarz

                          • czumba
                            Coś już napisał
                            • 2006
                            • 98

                            #14
                            Zamieszczone przez jarekA
                            Poza tym ma się ten komfort, że jest to najlepszy (najczęściej) obiektyw o danym zakresie i nie bedzie wiecej kombinacji i wymiany (czytaj straty kasy).
                            Taa.... Zwłaszcza w zakresie 200mm ;-)

                            Komentarz

                            • amroz
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 772

                              #15
                              Zamieszczone przez jarekA
                              Poza tym ma się ten komfort, że jest to najlepszy (najczęściej) obiektyw o danym zakresie i nie bedzie wiecej kombinacji i wymiany (czytaj straty kasy).
                              Szkoda tylko że za ten komfort tyle sobie życzą.

                              Komentarz

                              Pracuję...