Oświetlenie studia - dylamaty poczatkujacego..

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • justanimage
    Bywalec
    • 2008
    • 237

    #1

    Oświetlenie studia - dylamaty poczatkujacego..

    czesc. To mój pierwszy post tutaj, mam nadzieje nie ostatni

    Szukam takiego oświetlenia aby było na tyle mocne, abym np. zaadoptowac róg pokoju i tam urzadzic male studio foto. (tzn do zdjec przedmiotow, ale takze do portretów)

    Upatrzyłem sobie taki zestaw:
    3 x statyw 293 cm (79zł/szt)
    3 x swietlowka 5500K, 400W (45zł/szt)
    3 x softbox 60x80 cm (95zł/szt)

    Pytanie - czy to wystarczy, aby robic fotki na iso100-200 np bez statywu?
    Czy ogolnie ilość światla bedzie wystarczająca? A może zadowalajace efekty były by nawet przy dwoch świetlówkach i softboxach?

    pozdrawiam
    J.
    600D + Tokina 19-35 + T28-75 + C50 1.4 + C70-210
  • saskia

    #2
    A ja bardzo bykm chciała wiedzieć dlaczego światło halogenowe jest złe. Czytałam o widmie i temperaturze, ale proszę tak po polsku... Może mam oczy nieskalibrowane jakieś ale nie dostrzegam zbytnio róznicy miedzy swiatłem halogenowym a swiatłem z żarówek błyskowych zachwalanych niejednokrotnie na tym forum...
    Pytanie drugie: czy jesli kupie juz sobie te zarówki, to czy w sklepie zrobią mi oprawki do nich na kablu z pstryczkiem?

    Komentarz

    • VanMurder
      Uzależniony
      • 2007
      • 600

      #3
      do przedmiotów to taki zestaw może wystarczyć ale do portretów to raczej nie ma szans, chyba że masz bardzo jasne obiektywy 2.8 i niżej, ale wtedy portrety grupowe i praca na wyższych przysłonach f8, f11 to raczej w rachubę nie wchodzą...

      główna przewagą oświetlenia błyskowego, nad żarowym czy halogenowym jest jego dużo większa moc, 400W nigdy nie będzie się równać 400Ws, a ludzie to często mylą ...
      pozdrawiam
      mirskiphotography.com adammirski.com twitter facebook

      Komentarz

      Pracuję...