[Yenox] Początki początków...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Yenox
    Początki nałogu
    • 2007
    • 291

    #1

    [Yenox] Początki początków...

    Witam,
    Jako, że już mniej więcej oswoiłem się z nowym aparatem - chciałbym prosić o ocenę paru moich zdjęć.
    Tak jak w temacie - są to, można powiedzieć początki - wcześniej robiłem jakimiś kompaktami i zbyt dużej wagi nie przykładałem do wielu aspektów, tak więc proszę o wyrozumiałość

    1. Pierwszą fotkę wykonałem podczas niedzielnego finału WOŚP - występ kaberetu


    Kolejne trzy fotki pochodzą z wczorajszego wyjazdu do Warszawy - co przedstawiają nie trzeba pisać

    2.


    3.


    4.


    Pozdrawiam,
    Michał
    Pozdrawiam,
    Michał
  • mattnick
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1735

    #2
    Co Ci się podoba w tych zdjęciach ?
    30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
    CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

    Komentarz

    • Yenox
      Początki nałogu
      • 2007
      • 291

      #3
      W pierwszym to, że udało się oddać emocje artystów, myślę, że ciekawie wyszło ukazanie trzech kabareciarzy, emocje - i jeszcze raz emocje - szczególnie uśmiech ostatniego

      W drugim ciekawe oświetlenie budynków, na trzecim również ciekawe oświetlenie - ogólnobożonarodzeniowe.

      Na ostatnim szczególnie spodobały mi się kolory - pomimo długiego czasu udało się zrobić zdjęcie 'mało poruszone', ciekawe odbicia w maskach taksówek
      Pozdrawiam,
      Michał

      Komentarz

      • mattnick
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1735

        #4
        to ja się przyczepię "tylko" do ostatniego...gdzie Ty widzisz maski jak auta tyłem stoją ?
        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

        Komentarz

        • Yenox
          Początki nałogu
          • 2007
          • 291

          #5
          chodziło mi o karoserię
          Pozdrawiam,
          Michał

          Komentarz

          • MalFunkTion
            Coś już napisał
            • 2007
            • 72

            #6
            lepiej obejrzyj pierwsza fote , ta "z emocjami" , najlepsze emocje to oni maja nad glowami z tym pedzlem fotoszopa z hardness ustawiona na 100% i jakas przypadkowa zabawa z clone/stamp - to mial byc jakis zart?

            & uwierz - 4 nie jest malo poruszone

            aha , no i po Twoim ogloszeniu ze chcesz zamienic 400D na 40D wynika ze zrobiles juz ok 3000klatek tym aparatem, po tych fotach tego niestety nie widac - szpecem nie jestem bo moja 400d wykonalem moze pare setek strzalow, no ale wnosze po powyzszym ze chyba bedzie lepiej jak zostawisz sobie tego 400d do nauki wlasnie, nie ma sie po co spinac na sprzet z wyzszej polki jesli nie potrafi sie jeszcze wykorzystac tego z nizszej, lepiej zainwestuj w szklo, etc. niz doplacaj do drozszej puszki. ja mysle ze swojego 400d dojade do granic jego mozliwosci zanim go zmienie, wtedy moze bede mogl powiedziec o sobie ze umiem pstryknac jakas fotke
            Ostatnio edytowany przez MalFunkTion; 13343.

            www.djmal.pl

            Komentarz

            • Yenox
              Początki nałogu
              • 2007
              • 291

              #7
              to nie żart - to mój monitor - na górze była lampa - u mnie na monitorze tego nie widać :O
              Jak wróce to wrzucę bez 'pseudoobróbki'

              no i po Twoim ogloszeniu ze chcesz zamienic 400D na 40D
              na 30d, są w porównywalnej cenie to myslałem, że ktoś może coś
              Ostatnio edytowany przez Yenox; 13490.
              Pozdrawiam,
              Michał

              Komentarz

              • Yenox
                Początki nałogu
                • 2007
                • 291

                #8
                Hm, nie mogę edytować poprzedniej wiadomości...

                Dopiero na innym monitorze zobaczyłem jaka tragedia z tym zdjęciem...
                Chyba wypadałoby zamiast aparatu kupić normalny monitor... na moim miejsce nad ludźmi było zupełnie czarne - to pojeździłem stemplem, żeby usunąć lampę, która mi nie pasowała.



                Będę wdzieczny za jakieś naprowadzenie, na co uważać na przyszłość [w odniesieniu do powyższych zdjęć], o tym, zeby nie ufać już nigdy mojemu monitorowi zapamiętam na dłuuugo - nie jedźcie po mnie już za to

                Dobra, to wrzucę coś jeszcze
                5.



                6.

                Ostatnio edytowany przez Yenox; 13490.
                Pozdrawiam,
                Michał

                Komentarz

                Pracuję...