Ile wziąć za sesję?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mervinn

    #1

    Ile wziąć za sesję?

    Witam,
    pojawiła się przede mną możliwość zarobienia na zdjęciach. Dostałem dwie propozycje:

    1. Portrety studyjne 100 osób o charakterze identyfikacyjnym.
    2. 60 packshotów mebli.

    Posiadam zestaw lamp studyjnych Bowens. Ktoś może mi doradzić ile mogę "zaśpiewać" za każdą z sesji ? Czy może lepiej podać cenę od zdjęcia (też jaką) ??Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
  • Veene2
    Bywalec
    • 2006
    • 184

    #2
    Pisze sie WZIAC a nie WZIASC.

    Zawsze mozesz podejrzec oficjalne stawki znajdujace sie na stronie ZPAF.

    Komentarz

    • crater
      Początki nałogu
      • 2006
      • 399

      #3
      w przypadku pierwszym na pewno moge ci z doswiadczenia powiedizec - bierz od lepka - wyciganiesz wiecej niz sumarycznie

      w 2 przypadku biez zlecenie - beda chciali ci pewnie podrzucic jeszcze kilka innych zdjec zebys zrobil
      www.facebook.com/StudioColorbox

      Komentarz

      • maxbmx
        Początki nałogu
        • 2006
        • 364

        #4
        ja bym wycenił:

        1. Lampy ustawione kropka na ziemi gdzie mają stać ludzie, aparat ustawiony na statywie i 1 zdjecie/1min + obróbka (automatem) w photoshopie, bez retuszu itp.
        100 x 12zł = min 1200zl


        2. Meble = duze i kłopotliwe
        60x40= min 2400zl
        Moje zdjęcia
        RIP: Canon 40d, Tokina 10-17 Fisheye, Canon 70-200L f4, Canon 17-40L f4, Canon 50 f1.4, 6x Sunpak 555+2x Quantum Battery Pack, 3x PocketWizard MultiMAX (sprzęt skradziono w Krakowie, numer seryjny Body: 0930516228)

        Komentarz

        • raster
          Coś już napisał
          • 2005
          • 97

          #5
          a ja bym zajrzał na stronę ZPAFU - tam, gdzie są stawki minimalne i sprawdził.

          Są tam tez stawki za prace zlecone - na końcu pdfa. Masz tam stawki za dzień zdjęciowy ze sprzętem oświetleniowym i bez itd.

          Polecam lekturę bo cenna. Moim zdaniem 2400 za 60 packshotów mebli (tak, jak sobie ja wyobrażam packshot mebla) to lekka przesada (tzn.: to za mało). To trzeba jeszcze obrobić. To trzeba oświetlić (a to zajmuje czas).
          Puszki i słoiki

          Komentarz

          • maxbmx
            Początki nałogu
            • 2006
            • 364

            #6
            Raster, wszystko zależy od wymagań klienta co do jakości, z resztą sam wiesz :-)
            Moje zdjęcia
            RIP: Canon 40d, Tokina 10-17 Fisheye, Canon 70-200L f4, Canon 17-40L f4, Canon 50 f1.4, 6x Sunpak 555+2x Quantum Battery Pack, 3x PocketWizard MultiMAX (sprzęt skradziono w Krakowie, numer seryjny Body: 0930516228)

            Komentarz

            • marekb
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2273

              #7
              za 1. po 15/łebka
              2. po 50/packa

              zawsze, jeśli to nie przetarg lepiej powiedzieć wiecej i będziesz widział jaka reakcja, zawsze możesz dodać do małej negocjacji.A co w tych meblach jest do obrabiania...?? syfki występlować..? wygładzić facjatę...?? poziomy, krzywe, nasycenie, ostrzenie...

              Komentarz

              • merger
                Uzależniony
                • 2006
                • 619

                #8
                Zamieszczone przez maxbmx
                ja bym wycenił:

                1. Lampy ustawione kropka na ziemi gdzie mają stać ludzie, aparat ustawiony na statywie i 1 zdjecie/1min + obróbka (automatem) w photoshopie, bez retuszu itp.
                100 x 12zł = min 1200zl


                2. Meble = duze i kłopotliwe
                60x40= min 2400zl
                czasem to mnie potrafisz zaskoczyc
                5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
                430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR

                adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CB

                Komentarz

                • raster
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 97

                  #9
                  Zamieszczone przez maxbmx
                  Raster, wszystko zależy od wymagań klienta co do jakości, z resztą sam wiesz :-)
                  Zgadza się

                  Tylko pamiętaj, że nawet jeżeli klient chce "badziew" bo twierdzi, że na "wypas" to on nie ma kasy, to jak mu dasz badziew to powie "co to za badziew pan mi tu daje..."

                  Klient to klient: jest to istota z reguły niedoinformowana i źle briefująca wykonawcę (wiem co mówię - mam dużo lat doświadczenia w pracy z najróżniejszymi klientami. Także takimi, od których powinno się wymagać najwyższych standardów współpracy).

                  Poza tym - na cholerę dawać coś słabej (no ok... słabszej...) jakości i później musieć się tego wstydzić? Przeciez kiedyś będziesz chciał pokazać to jako część swojego folio. To musi na Ciebie pracować.

                  EDIT: wiadomo, że i tak prawie kazde zlecenie jest w rezultacie niedoszacowane przez wykonawcę bo klient często i tak zaczyna rzeźbę w trakcie (oczywiście bez rewizji kosztorysu... hehehe
                  Po prostu miejmy świadomość tego...
                  Ostatnio edytowany przez raster; 3392.
                  Puszki i słoiki

                  Komentarz

                  • mervinn

                    #10
                    No nie...

                    Zadzwonili do mnie z firmy (tej od portretów 100 pracowników) i zaproponowali mi 600 zł za całą sesję. Lekka przesada chyba. Zamierzam im powiedzieć, że za 600zł zrobię im zdjęcia owszem, ale bez oświetlenia studyjnego. Co o tym myślicie? Pakować się w to czy sie wstrzymać?

                    Komentarz

                    • merger
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 619

                      #11
                      Zamieszczone przez mervinn
                      Zamierzam im powiedzieć, że za 600zł zrobię im zdjęcia owszem, ale bez oświetlenia studyjnego. Co o tym myślicie?
                      tylko po co robic niedorobione zdjecia? ani sie tym nie zareklamujesz w zaden sposob, a narobisz sie tak samo, jesli nie wiecej.
                      5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
                      430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR

                      adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CB

                      Komentarz

                      • mervinn

                        #12
                        ...

                        Ale 600 zł to trochę tak jakby społecznie co?:-) Chociaż sam już nie wiem..

                        Komentarz

                        • saskia

                          #13
                          Ostatnio zlecono mi robotę zdjęciową (ok 4h na miejscu plus drugie tyle dopieszczania) i dostałam trzy stówy. I mało i dużo. Zaznaczę, że był to czyn półspołeczny, a materiał zdjęciowy był wykonywany "na żywo" podczas koncertu podsumowującego etap pewnego programu rozwoju artystycznego - bardzo okrojony budżet całego przedsięwzięcia i te sprawy.

                          Jedni z Was na pewno mnie zjadą, że za tanio, że kolegom fotografom robię pod górkę itd. jednakże przyjęłam to zlecenie z ochotą, bo wiedziałam, że jeśli się spodoba, to jest szansa na nawiązanie szerszej współpracy, na dłużej. Nawet za darmo bym to chętnie zrobiła. Poza tym to "oni" wyszli z propozycją do mnie i od razu była podana stawka taka a nie inna.

                          Myslę, że czasem warto zrobić coś za bezcen i nikomu z głowy korona nie spadnie. A co do kolegów fotografów, którzy sie burzą, że im stawki zaniżają takie działania... bez przesady. Jeśli ktoś jest naprawdę dobry, może sobie dyktować ceny, a niktóre instytucje do pewnych projektów i tak nie zatrudnią superprofesjonalnego fotografa, bo ich zwyczajnie na to nie stać...

                          Komentarz

                          • JaBlam
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1304

                            #14
                            Dokladnie tak jak pisze saskia. Czasem warto jest wziac zlecenie i za 600 zl! Czasem mam wrazenie, ze osoby ktore maja Dslr od razu twierdza ze 600 zl to kupa smiechu za ich ciezka robote. Jesli masz do zrobienia 100 zdjec jak to nazwales identyfikacyjnych, to jaki problem? wychodzi na to ze musisz ustawic lampy aparat na statywie i tylko osoby zmieniasz. To tak duzo roboty? Jesli przylozysz sie do ustawienia, to potem nawet niewiele korekty masz w postprocesingu. Ile Ci to zajmie? 3 godziny? 200 zl za godzine to chyba nie taka zla stawka? Pomysl o tych co trzaskaja sluby za 1000-1500 i musza spedzic dzien na foceniu jezdzac od miejsca do miejsca, a potem obrobic mase fotek i wysluchiwac stekania pary mlodej. Zapewniam Cie , ze maja wiecej roboty. Jak ja realizowalem temat , dostawalem niewiele wiecej od Ciebie... tyle ze 2-3 zlecenia nakrecily inne.

                            ----------------------------------------
                            Moje pstryki na www.jblaminsky.com od 1 lutego 09 -swiat Eli i Kanona zamienilem na swiat Nikkorow...i dzisiaj nadal nie żaluje

                            Komentarz

                            • Jacek Deka
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 356

                              #15
                              Każda złotówka jest ważna, ale wszystko zależy ile pracy się w to wkłada i dla kogo się to robi (osoby obce czy dobrzy znajomi).

                              Komentarz

                              Pracuję...