30d + 50 1.8 awaria help

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • oszin
    Coś już napisał
    • 2007
    • 53

    #1

    30d + 50 1.8 awaria help

    Niestety dzis po wyjściu z domu wywinołem orła na lodzie i plecakiem pizgło o glebę. Oberwał obiektyw z założoną uv-ką. Uv poszła sie rypać ale mała strata. Problem polega na tym że obektyw nie chce zejść z body - po wciśnięciu blokady obraca się do połowy i potem już jest opór - pomocy jak rozebrać 50 od czoła ( chyba stracona pierścień ostrości sie zrypał af też )
    czy pozostaje mi tylko żytnia? czy we wrocku możne gdzieś z tym podejść?
    oszin
    trzydziecha na karku +kicior+budżetowa stałka+ lampki softy i parasolki
  • lukep
    Początki nałogu
    • 2006
    • 387

    #2
    W!

    Zamieszczone przez oszin
    Problem polega na tym że obektyw nie chce zejść z body - po wciśnięciu blokady obraca się do połowy i potem już jest opór - pomocy jak rozebrać 50 od czoła ( chyba stracona pierścień ostrości sie zrypał af też )
    *kiedys mialem klienta z podbnymi objawami i wygial sie bolec stopu w body wtedy. Trzeba bylo rozebrac body w tamtym przypadku.

    Zdrowko

    Komentarz

    • iktorn92
      Uzależniony
      • 2007
      • 605

      #3
      Spróbuj pokręcić jeszcze więcej siły. Jak nie da to może czymś jak WD-40 ale ryzyko jest ze na matryce trafi. Jak się nie da to tylko żytnia niestety. Chyba że we wrocku jest jakiś szpec id aparatów to możliwe że tez to zrobi na poczekaniu.
      Flickr
      Portfolio Ślubne

      Komentarz

      • mattnick
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1735

        #4
        50 od przodu nie rozbierzesz...ma 2 śrubki na bagnecie, które trzeba odkręcić, żeby w ogóle coś ze szkłem robić...
        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

        Komentarz

        • OsMax
          Bywalec
          • 2007
          • 186

          #5
          Co do pomyslu z WD 40 to przypadkiem nie bierz sie za takie rzeczy to bardzo silnie penetrujacy srodek wiec nie radze !!!
          Najlepszą metodą do zainspirowania odkrywczych myśli, jest zaklejenie koperty.

          Komentarz

          • janmar
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3468

            #6
            Skoro szkło i tak stracone,a w serwisie cudotwórców chyba tez niema?Wziałbym piłkę do metalu,aparat obiektywem w dół[imadło {za obiektyw} i druga osoba {za aparat}] zeby nic do środka nie poszło i wio.bagnet jest plastykowy może po prostu pękł?

            Komentarz

            • iktorn92
              Uzależniony
              • 2007
              • 605

              #7
              Co do pomysłu z WD 40 to przypadkiem nie bierz sie za takie rzeczy to bardzo silnie penetrujący środek wiec nie radze !!!
              Faktycznie masz rację źle powiedziałem

              Ale w tym przypadku chyba tylko cudotwórcy w serwisie zostają. Jak dla mnie to trzeba rozebrać aparat od tylu aby się dostać do bagnetu, bo coś mi się wydaje że jest to coś z tym przyciskiem, dobrze jak by uwzględnili to jako wadę fabryczną i zrobią za darmochę.
              Flickr
              Portfolio Ślubne

              Komentarz

              • Gringo997
                Uzależniony
                • 2007
                • 516

                #8
                Zamieszczone przez janmar
                Skoro szkło i tak stracone,a w serwisie cudotwórców chyba tez niema?Wziałbym piłkę do metalu,aparat obiektywem w dół[imadło {za obiektyw} i druga osoba {za aparat}] zeby nic do środka nie poszło i wio.bagnet jest plastykowy może po prostu pękł?

                też mi przyszło do głowy żeby go rozciąć

                to na pewno lepszy pomysł niż WD40 bo nie dość że mogłoby Ci kapnąć na matryce to do tego jeszcze na lustro, matówkę, migawkę czy czujniki AF w body wiec prawdopodobnie nie opłacałoby się tego naprawiać i zostałoby CI kupno nowego body.

                ewentualnie jak masz go na gwarancji (choć w to wątpię) to nic nie kręć bo mogą CI anulować gwarancje. co prawda zapłacisz za naprawę ale...
                Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

                Komentarz

                • an_zak
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 427

                  #9
                  Idź do jednego z dobrych serwisów we Wrocławiu, zrobią Ci to, a jeśli body będzie coś dolegało i masz na gwarancji, to na żytnią. Jeśli nie masz gwarancji już - możesz nawet drobne uszkodzenia body zrobić u szpeców we Wrocławiu, oni cuda potrafią, o ile nie muszą części sprowadzać.

                  Komentarz

                  • oszin
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 53

                    #10
                    an-zak masz jakiś godny polecenia ? jakiś namiar ?
                    trzydziecha na karku +kicior+budżetowa stałka+ lampki softy i parasolki

                    Komentarz

                    • himi
                      Zablokowany
                      • 2006
                      • 2638

                      #11
                      Oszin - nic samemu, a na pewno już nie k..wa WD 40 - Jezu jak można z takim pomysłem wyjechać!!!! Nie tnij, nie wykręcaj siłowo. Tylko serwis, ew. wrocławscy macherzy - jeśli są. Jak skopiesz body to koszty będę poważne. Wytrzymaj do jutra i atakuj.

                      Komentarz

                      • marekb
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2273

                        #12
                        Zamieszczone przez iktorn92
                        Spróbuj pokręcić jeszcze więcej siły. Jak nie da to może czymś jak WD-40 ale ryzyko jest ze na matryce trafi
                        nie, no to żeś pojechał...:-(

                        przypadkiem tak nie próbuj, a z tą siłą to też delikatnie i z wyczuciem...

                        Ja bym jednak na żytnią wysłał choć lewy nie jestem,ale skoro nie mam schematu budowy szkła ani puszki to po co jeszcze dodatkowo w koszty...??

                        Komentarz

                        • maksymiuk
                          Dopiero zaczyna
                          • 2006
                          • 27

                          #13
                          Od WD40 lepszy będzie Fosol - łatwodostępny kwas fosforowy. Nalej do szklanki włóż obiektywem w dół i rano zostanie Ci samo body :-)
                          WD40... śruby czasami puszczają, ale mechaniczne zakleszczenia...???

                          A tak poważnie. Tu masz link z instrukcjami serwisowymi:

                          Jeśli Ci się to przyda do czegokolwiek...

                          Jeżeli obiektyw przeznaczasz na straty to ja bym się delikatnie zabrał za "demontaż" od przodu. Ta 50 jest plastikowa więc może da się łatwo wypatroszyć.

                          Komentarz

                          • MariuszM
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 245

                            #14
                            Serwis. Niech zdiagnozują usterkę. Jeżeli zapadnie decyzja, że odcinają szkło, zabierz aparat i zrób to lepiej samemu. Przynajmniej masz pewność, że zrobisz to starannie. Ze szkła i tak nici, a przynajmniej nie wkręcą Cię w dodatkowe koszty.
                            Ogólnie współczuje, mi w sylwestra aparat spadł ze statywu. Miałem mniej szczęścia - szkło poszło sie kochać, a obudowa body pękła.
                            Biegam, bo lubię

                            Komentarz

                            • himi
                              Zablokowany
                              • 2006
                              • 2638

                              #15
                              Zamieszczone przez MariuszM
                              Serwis. Niech zdiagnozują usterkę. Jeżeli zapadnie decyzja, że odcinają szkło, zabierz aparat i zrób to lepiej samemu. Przynajmniej masz pewność, że zrobisz to starannie. Ze szkła i tak nici, a przynajmniej nie wkręcą Cię w dodatkowe koszty.
                              Ogólnie współczuje, mi w sylwestra aparat spadł ze statywu. Miałem mniej szczęścia - szkło poszło sie kochać, a obudowa body pękła.
                              Taaa, człowiek, który nigdy tego nie robił, nie zna schematu budowy odetnie lepiej niż Żytnia (która zapewne nie odetnie, ale jakoś rozmontuje - odcinanie to metoda, która jest właściwa do obróbki metali, a nie pracy z wrażliwą elektroniką). Słowem - oszin - tylko serwis.

                              Komentarz

                              Pracuję...