kiedy polar a kiedy osłona obiektywu ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • nisiek

    #1

    kiedy polar a kiedy osłona obiektywu ?

    witam !
    Pstrykam od kilku lat canonem EOS 1V,głownie w kiepskich warunkach-czyli w pogodny ,słoneczny dzień-pejzaże,portrety,rzadko sport,rzadko makro.W 90%-ach używam filtra polaryzacyjnego,osłon nie posiadam a gdybym je miał to pewnie odstawiłbym je na bok z uwagi na problem "czasowy" POLAR vs OSłONA.Akurat pora roku nieszczególna,by wreszcie samemu przetestować,więc zapytam ( bo może ktoś kiedyś testował ? ) : kiedy (w słoneczny dzień oczywiście ) stosować raczej polar a kiedy osłonę - zakładam pytając , że musiałbym wybierać miedzy polarem a osłoną ? Wiec ? Czy jest jakas zelazna zasada , której należy się trzymać ? Posiadam 20/2.8 , 28/1.8 , 50/1.4 , 100/2.8macro , 200/2.8L . dLA 100/2.8MACRO OK -tu prawie zawsze jest czas na polar i osłonę , ale proszę o komentarz do wszystkich MOICH obiektywów . Do których osłonę kupić a do których nie,bo mi się nie przyda ?
    Dzieki
  • tombas
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2194

    #2
    osłony posiadam do wszystkich obiektywów (obecnych i tych które już zmieniły własciciela) używałem ich ZAWSZE a polar tylko wtedy gdy chciałem osiągnąc efekt jaki on daje (czytaj: NIE ZAWSZE :-D )
    Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
    (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

    Komentarz

    • MacGyver
      Cenzor
      • 2006
      • 7043

      #3
      Zamieszczone przez tombas
      ...używałem ich ZAWSZE a polar tylko wtedy gdy chciałem osiągnąc efekt jaki on daje (czytaj: NIE ZAWSZE :-D )
      No, mniej więcej właśnie tak :-) Poza tym użycie polara nie wyklucza użycia osłony, zwłaszcza w pejzażu, gdzie nie foci się na wyścigi :-)
      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

      Komentarz

      • amroz
        Uzależniony
        • 2006
        • 772

        #4
        filtr polaryzacyjny używam do wysycenia kolorów i kontrastu w zdjęciach krajobrazowych. nie wyobrażam sobie osobiście pięknych chmur w piekny dzień bez tego filtra. do innych zdjęc nie nakręcam. a osłonę w słoneczny dzień staram sie miec zawsze nałożoną.

        Komentarz

        • nisiek

          #5
          kiedy polar a kiedy osłona ?

          dzięki za muśnięcie tematu , ale ja chcę bardziej precyzyjnie...co prawda w starym poście był podobny temat , ale nie identyczny ; wszyscy piszą ,ze zawsze stosują osłony - OK,dobrze - kupię na wszystkie obiektywy i przetestuję na wiosnę ; ALE CIEKAWOść JUż MNIE ZRZERA jaka jest odpowiedż Wasza na poniższe pytanie : załóżmy , że robicie zdjęcia Gościom na ślubie , TZN PO śLUBIE ; słońce piękne ,trochę chmur ; Goście są przed kościołem ; macie 5 minut ;okazja jedyna ; Gości sporo ; ślub jest jeden w życiu (no prawie)-ale następny dla pana młodego może być w pochmurny dzień ; stracie się robić fotki pod właściwym katem , by wykorzystać filtr !! Ale przecież nie chcecie , by każde zdjęcie miało identyczne tło , więc kręcicie się jak smród w g.... i robicie pod słonce również , ze słońcem też i w ogóle w każdym kierunku...no,powiedzmy , że 90stop najczęściej...ponadto dla urozmaicenia stosujecie obiektyw "50" , "28" , "200" też...w "200"tce niby polar mógłby być zbędny , ale babeczki niektóre mają jaśniutkie sukienki więc i w 200tce polar się przyda...POWTARZAM - MACIE 5 MINUT i musicie to wykorzystać na jak największą ilość zdjęć ; musicie podjąć decyzję - albo robię bez osłon albo bez polarów...co robicie ? powtarzam-CIEKAWOśC MNIE ZRZERA zanim sam przetestuję ..

          Komentarz

          • ODZIO
            Coś już napisał
            • 2006
            • 59

            #6
            jak robisz zdjęcia przed kościołem w zwartej zabudowie, to ja nie widzę sensu zakładania polara.
            Jak koledzy wcześniej napisali polar stosuje się do pejzażu, aby nasycić kolory trawy, nieba.
            Gdybyś zabrał gości w plener i przy ładnej pogodzie robił zdjęcia to polar jak najbardziej wskazany.
            Osłonę powinieneś mieć zakręconą szczególnie jak robisz zdjęcia szerokim kątem, kręcąc się ja s... w gaciach aby zminimalizować wszelkie odbicia słońca, bliki itd itp
            Canon 5D, 17-40 4L, 70-200 2,8L, 85 1,8

            Komentarz

            • Bagnet007
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1344

              #7
              Ale polaryzator nie jest magicznym filtrem, który odzyska detale z każdej prześwietlonej powierzchni. Działa dobrze tylko w specyficznych warunkach.
              Ja nie używam go nigdy bo nie mam takie potrzeby, za to zawsze mam osłonę, która również nie uratuje zdjęcia przed prześwietleniami, ale nie takie jest jej zadanie.
              Chyba najlepiej jest po prostu mądrze naświetlić zdjęcie.

              Komentarz

              • nisiek

                #8
                kiedy polar a kiedy osłona ?

                dzięki ODZIO , jesteśmy nieco bliżej celu ; rozumiem ,że przy tele raczej pokusić się na polar zamiast na osłonę - tak wynikałoby z Twojej odpowiedzi - o ile dobrze się domyślam!!? TAK ?...ale wróćmy do szerokiego kąta , gdzie sugerujesz cały czas osłonę , przynajmniej dla otwartej przestrzeni a przy kościołach też najczęsciej jest dużo otwartej przestrzeni (pomijam nowy york,chicagi itp)...no dobrze, ale mamy te 5 minut i nie mamy jak kręcić polarem pod osłoną tego szerokiego kąta , więc gdzie rezultat będzie lepszy - osłona czy polar ? uff,chyba już sprecyzowałem dokładnie
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                W MIEDZYCZASIE bagnet007 coś skrobnął...czyli może lepiej dla szerokiego kata bez polaru a z osłoną ? i strzelic 3klatkowy bracketing ?
                Ostatnio edytowany przez Gość; 13952. Powód: Automerged Doublepost

                Komentarz

                • Bagnet007
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1344

                  #9
                  Bracket'ing to wg mnie dobry pomysł.

                  Komentarz

                  • ODZIO
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 59

                    #10
                    nisiek,
                    polar jak masz dużo nieba w tle i raczej z szerokim kątem.
                    Ustawiasz polar zakładasz osłonę i śmigasz.
                    Jak założysz 200tkę to tego nieba w kadrze praktycznie nie będzie przy portrecie, dlatego uważam że to zbędne.
                    Przy zdjęciach sytuacjnych - wyjście młodych z kościoła itd, użyłbym szerszego szkła + bracketing.
                    Ale jak znasz puszkę i robisz w RAW'ach to bracketing mozesz sobie odpuścić.

                    j
                    Canon 5D, 17-40 4L, 70-200 2,8L, 85 1,8

                    Komentarz

                    • fret
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1503

                      #11
                      Przewróciło mnie na plecki i sobie rżę . Młodzieży przypomnę: w czasach analogu 1V to było full profi, full wypas i niedościgłe marzenie, a tu gość pstrykający tym sprzętem od KILKU lat zadaje takie pytanie jaja sobie robi
                      ed
                      a już najlepsze, to propozycja RAW-a w analogu sorki, popłakałem się ze śmiechu

                      Pozdrawiam piszących i nie miejcie urazy, ale tak mi się wesoło zrobiło
                      Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

                      Komentarz

                      • sniper88
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1156

                        #12
                        Zamieszczone przez ODZIO
                        polar jak masz dużo nieba w tle i raczej z szerokim kątem.
                        Z tym to bym uważal, bo może sie pojawic efekt nierownomiernej polaryzacji, a to najlepiej nie wyglada
                        WWW | 500px | IG
                        Semper in altum

                        Komentarz

                        • Bagnet007
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1344

                          #13
                          Zamieszczone przez fret
                          najlepsze, to propozycja RAW-a w analogu sorki, popłakałem się ze śmiechu

                          Pozdrawiam piszących i nie miejcie urazy, ale tak mi się wesoło zrobiło
                          RAW = oddać klientowi niewywołany negatyw i już :smile:

                          Komentarz

                          • Mariusz_C
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 577

                            #14
                            Zamieszczone przez fret
                            Przewróciło mnie na plecki i sobie rżę . Młodzieży przypomnę: w czasach analogu 1V to było full profi, full wypas i niedościgłe marzenie, a tu gość pstrykający tym sprzętem od KILKU lat zadaje takie pytanie jaja sobie robi
                            A Ty nie widziałeś czasem jak małolaty sie rozbijają esklasami ;-)
                            Wiem, że to może być trochę śmieszne, ale czy dobry sprzęt obliguje do znajomości jego obsługi? Każdy ma prawo mieć 1V i do tego ze dwa 1dsy mk ileś tam i nie musi się na tym wszystkim znać ;-) Ważna jest frajda jaką z tego wszystkiego ma ;-)
                            5d III; eos 5; EF15/2,8; 35L; 50/1,4; 85/1,8; 135L; 430ex; YN600ex; metz 58

                            Komentarz

                            • fret
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1503

                              #15
                              Mariusz_C > masz rację, ale w zestawieniu z "od kilku lat" to mnie jednak śmieszy kilka lat temu, to była jeszcze esklasa i raczej nikt nie kupował tego sprzętu nieświadomie a jeśli trafił nam się krezus na forum, to by do dzisiaj nim nie pstrykał...
                              Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

                              Komentarz

                              Pracuję...