ISO 3200 w 40D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maciek Dublasiewicz

    #1

    ISO 3200 w 40D

    Jejku - mam chyba jakiś zanik myślowy. W mom 40D iso przełącza się tylko w zakresie Auto, 200-1600. Jak włączam funkcję "używaj wysokich czułości" to iso 3200 się nie pojawia. Co robię nie tak ?
  • marekb
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2273

    #2
    w 5D pojawia sie literka H

    Komentarz

    • radmro
      Bywalec
      • 2007
      • 196

      #3
      Trzeba w funkcjach użytkownika C.Fn I ustawić dodatkowe czułości (funkcja 3) na Wł. wtedy 3200 będzie dostępne (na wyświetlaczu pojawi sie po 1600 jako H).
      5d2 + 6D + 24-70 2.8 + 70-200 2.8 IS II + 24 1.4 + 50 1.4
      flickr

      Komentarz

      • Thunder
        Początki nałogu
        • 2005
        • 307

        #4
        W AUTO nie ma opcji wykorzystania ISO 3200, reszta powyzej jak wlaczyc !
        Canon EOS 5D + Canon 400D + Canon EF 17-40/4L + Canon EF 35/2 + Canon EF 50/1.4 + Canon EF 85/1.8 USM + Canon EF 70-300/4-5.6 IS + Canon Speedlite 580EX + Sandisk Extreme III 20GB + Lowepro Stealth Reporter D200AW

        | ...Konica-Minolta D5D, Sony A100...

        Komentarz

        • Maciek Dublasiewicz

          #5
          Już mam....doszedłem - włączenie w 40D opcji dotyczącej priorytetu szczegółów w światłach wyłącza te skrajne wartości ISO...

          Dzięki za pomoc!

          Komentarz

          • bebesky
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1231

            #6
            bo trzeba było przeczytać instrukcję

            Komentarz

            • Maciek Dublasiewicz

              #7
              Zamieszczone przez bebesky
              bo trzeba było przeczytać instrukcję
              - przeczytałem prawie "od deski do deski", a to mi jakoś umknęło

              Komentarz

              • dr11
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1143

                #8
                A tak przy okazji, tez Wam pojawia sie "piekny" banding na ISO 3200? Przy jednolitych, ciemnych powierzchniach wyraznie u mnie widac swoisty szumowzorek, przez co niechetnie uzywam takich ekstremow. Ciezko pozniej nawet w miare szybko odszumic
                Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
                .

                Komentarz

                • wojkij
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1915

                  #9
                  w porownaniu do tego co sie dzialo w 30d nie jest z tym tak zle
                  www.kwapisz.org

                  Komentarz

                  • iREM
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 951

                    #10
                    Zamieszczone przez dr11
                    A tak przy okazji, tez Wam pojawia sie "piekny" banding na ISO 3200? Przy jednolitych, ciemnych powierzchniach wyraznie u mnie widac swoisty szumowzorek, przez co niechetnie uzywam takich ekstremow. Ciezko pozniej nawet w miare szybko odszumic
                    Ja ostatnio bardzo się zdziwiłem. Fociłem kumplowi 2-miesięczne maleństwo (więc zero błysku), w pomieszczeniu niestety ciemnica, wiadomo pora roku...
                    No i odbieram odbitki z labu i przeżyłem szok. Rewelacja. Wyszły fantastycznie. Ucieszyłem się też, bo daję na "bez obróbki" (załączam ichni profil ICC) - kolory doskonale, żadnych przebarwień, mimo naprawdę trudnych warunków (mocno żółta lampa w pokoju).
                    Następna rzecz: miałem mini sesję fotoreporterską do lokalnej gazety uiwersyteckiej - i tu kolejny szok: zero odpadów! Każda fota idealnie wyostrzona. Już nie mogę doczekać się wiosennych plenerków :-)

                    A wracając do wątku - monitorek to nie wszystko - sprawdźcie jednak odbitki - dawniej to po to robiło się fotki! ;-)
                    Wszystko można zrobić lepiej.
                    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                    Komentarz

                    • bebesky
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1231

                      #11
                      Zamieszczone przez Maciek Dublasiewicz
                      - przeczytałem prawie "od deski do deski", a to mi jakoś umknęło
                      też tak mam często
                      bo w aparatach powinni robić coś takiego jak w komputerach - HELP
                      całość instrukcji w aparacie i jak czegoś się zapomni to naciska się HELP i czyta instrukcję

                      Komentarz

                      • macgyver9
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 83

                        #12
                        Zamieszczone przez bebesky
                        całość instrukcji w aparacie i jak czegoś się zapomni to naciska się HELP i czyta instrukcję
                        To już by była lekka przesada.

                        Komentarz

                        • photographus
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 434

                          #13
                          Zamieszczone przez iREM
                          Ja ostatnio bardzo się zdziwiłem. Fociłem kumplowi 2-miesięczne maleństwo (więc zero błysku), w pomieszczeniu niestety ciemnica, wiadomo pora roku...
                          No i odbieram odbitki z labu i przeżyłem szok. Rewelacja. Wyszły fantastycznie. Ucieszyłem się też, bo daję na "bez obróbki" (załączam ichni profil ICC) - kolory doskonale, żadnych przebarwień, mimo naprawdę trudnych warunków (mocno żółta lampa w pokoju).
                          Następna rzecz: miałem mini sesję fotoreporterską do lokalnej gazety uiwersyteckiej - i tu kolejny szok: zero odpadów! Każda fota idealnie wyostrzona. Już nie mogę doczekać się wiosennych plenerków :-)

                          A wracając do wątku - monitorek to nie wszystko - sprawdźcie jednak odbitki - dawniej to po to robiło się fotki! ;-)
                          Witam! To pewnie dlatego, że niedawno wstałem, to trochę wolniej jarzę Czyżbyś te świetne fotki robił przy 3200? Cholera, ciekawy jestem tych wspaniałości. Pokażesz? Może się czegoś nauczę?...
                          Pozdrawiam
                          regulamin pkt 8

                          Komentarz

                          • iREM
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 951

                            #14
                            Zamieszczone przez photographus
                            Witam! To pewnie dlatego, że niedawno wstałem, to trochę wolniej jarzę Czyżbyś te świetne fotki robił przy 3200? Cholera, ciekawy jestem tych wspaniałości. Pokażesz? Może się czegoś nauczę?...
                            Pozdrawiam
                            Przy 1600 i nie widać szumów. Musiałbym Ci wysłać ale i tak ich nie mam, bo robiłem je dla kumpla. On też był w szoku jak zobaczył. Odbitki 13x18.
                            Wszystko można zrobić lepiej.
                            www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez dr11
                              A tak przy okazji, tez Wam pojawia sie "piekny" banding na ISO 3200? Przy jednolitych, ciemnych powierzchniach wyraznie u mnie widac swoisty szumowzorek, przez co niechetnie uzywam takich ekstremow. Ciezko pozniej nawet w miare szybko odszumic
                              1. Albo niedoświetlasz na tym 3200 i wołanie z RAWa na automacie wyciąga fotke powodując banding.

                              2. Albo masz źle ustawiony (kiepski?) monitor LCD przejaśniający zdjęcia.

                              Komentarz

                              Pracuję...