EF 200/2.8 lub 300/4 lub 400/5.6

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • marekh
    Coś już napisał
    • 2007
    • 59

    #1

    EF 200/2.8 lub 300/4 lub 400/5.6

    Witam

    Uprzejmie proszę o pomoc w wyborze mojego pierwszego tele. Używam tylko stałek i najdłuższa ogniskowa jaką obecnie posiadam to EF 135/2.
    Obiektywu chciałbym użyć do portretów "charakterystycznych " robionych z pewnej odległości obejmujących całą postać lub znaczną jej część, ew. zbliżenia partii postaci przy jednoczesnym zachowaniu wrażenia "bliskości" fotografowanej postaci. Jeną z najważniejszych cech (dla mnie) jest ostrość w strefie ostrości (gdzie znajduje się fotografowany obiekt) i jednocześnie JAKOŚĆ rozmycia tła.
    Proszę o porady.
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #2
    człowieku, ale ty mówisz o kompletnie różnych szkłach
    200mm i 400mm to kompletnie inna bajka
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com

    Komentarz

    • jotes25
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3609

      #3
      Nie wiem jak sobie wyobrażasz te portrety, ale to już nie moja sprawa. Zresztą sam nie mam pojęcia o tej dziedzinie fotografii
      Co do obiektywów, to 200/2.8 L bym odrzucił, ze względu na najmniejszą różnicę w stosunku do tego co posiadasz oraz sporą ułomność w zakresie ostrości.
      Natomiast zastanowiłbym się nad starymi, manualnymi Zeissami 200/2.8 czy nawet 300/4 (jeśli Cię to bawi). Co prawda również nie są to demony ostrości, ale w moim odczuciu posiadają dużo ciekawszą plastykę obrazu i rozmycie, na którym Ci zależy. Pozostałe z wymienionych obiektywów Canona (300/4 i 400/5.6) mają wg mnie bardzo dobrą ostrość, kolory i kontrast, ale w stosunku do Zeissów są zbyt "aseptyczne"...

      Komentarz

      • Adam Kasprzak
        Początki nałogu
        • 2007
        • 278

        #4
        a 300/2.8?
        Pkt 8 regulaminu forum

        Komentarz

        • jotes25
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3609

          #5
          Zamieszczone przez Adam Kasprzak
          a 300/2.8?
          Jeśli o mnie chodzi, to nie miałem tego cuda w ręce, nie wspominając już o fotografowaniu. Domyślam się, że to b. udany obiektyw, choć pewnie już trochę innej kategorii cenowej...

          Komentarz

          • marekh
            Coś już napisał
            • 2007
            • 59

            #6
            jotes25 dziękuję za opinię. A co sądzisz o EF 300/4 z konwerterem 1.4. W ten sposób "załatwiłbym" 2 ogniskowe.

            Zamieszczone przez Adam Kasprzak
            a 300/2.8?
            Niestety to zbyt drogi obiektyw.

            Komentarz

            • jotes25
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3609

              #7
              Zamieszczone przez marekh
              jotes25 dziękuję za opinię. A co sądzisz o EF 300/4 z konwerterem 1.4. W ten sposób "załatwiłbym" 2 ogniskowe.
              Wg mnie to dobry pomysł. Na codzień używam w ten sposób 300/4, co prawda wersji IS, więc powinieneś być zadowolony. Stracisz też nieco na prędkości AF, ale to chyba nie jest istotne w zastosowaniach, o których myślisz.

              Komentarz

              • paweleverest
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1138

                #8
                PRZY ZAŁOŻENIU ŻE SPRZET MA BYĆ DO PORTRETÓW TO ja bym brał wyłącznie 200 2,8 pozostałe a więc 300/4 i 400 5,6 to juz raczej sprzety do fotografowania przyrody lub sportu - generalnie z modelka lepiej rozmawia się bez uzycia megafonu

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #9
                  brawo, Paweł w końcu głos rozsądku
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • jotes25
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3609

                    #10
                    Naprawdę nigdy nie widzieliście portretów robionych teleobiektywami? To bardzo ciekawy rodzaj fotografii pokazujący prawdziwe typy ludzkie w realnych sytuacjach, a nie plastikowe niunie upozowane w studio. Megafon raczej zbędny jest w takiej fotografii, chyba, że rzecz dzieje się na placu więziennym...

                    Komentarz

                    • marekh
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 59

                      #11
                      Zamieszczone przez paweleverest
                      PRZY ZAŁOŻENIU ŻE SPRZET MA BYĆ DO PORTRETÓW TO ja bym brał wyłącznie 200 2,8 pozostałe a więc 300/4 i 400 5,6 to juz raczej sprzety do fotografowania przyrody lub sportu - generalnie z modelka lepiej rozmawia się bez uzycia megafonu
                      Rozumiem ale ja nie chcę tworzyć portretów ustawianych modelek ale ludzi w czasie pracy, zabawy, odpoczynku ... starać się uchwycić ich postawy, gesty, zachowania.
                      Chciałbym być oddalony od fotografowanej osoby.

                      Kubman napisał, że to 200 i 400 to inna bajka. Proszę o wyjaśnienie.

                      Dla wyjaśnienia:
                      Jestem amatorem. Od kilkunastu lat interesuję się fotogafią, ale dopiero od kilku tygodni jestem użytkownikiem Canon-a (5D) poprzednio tylko analog (w innym systemie). W starym systemie max to 100mm. Stąd moje pytanie. I tam i tutaj stawiam na jakość optyczną i zrobienie ujęcia które wymaga jak najmiejszego przetwarzania.

                      Komentarz

                      • michalab
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1580

                        #12
                        Zamieszczone przez jotes25
                        Co do obiektywów, to 200/2.8 L bym odrzucił, ze względu na najmniejszą różnicę w stosunku do tego co posiadasz oraz sporą ułomność w zakresie ostrości.
                        ?
                        Sporą ułomność? - pewnie Zeiss jest lepszy, ale i tak ten obiektyw daje więcej niż matryca może wziąć (przynajmniej ta od 400D).
                        A co do ogniskowych to 300 na portret to dla mnie byłoby za dużo, no ale ja mam cropa, pytający może FF, zresztą to jest indywidualne odczucie i chyba mógłbym sobie wyobrazić portret nawet na 400mm.
                        Zapraszam

                        Komentarz

                        • Kubaman
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 4709

                          #13
                          Zamieszczone przez marekh
                          Kubman napisał, że to 200 i 400 to inna bajka. Proszę o wyjaśnienie.
                          a proszę. miałem 400/5.6 przez dłuższy czas i zrobiłem nim nawet parę "portretów". Obiektyw jest długi i ciemny i wymaga bardzo dużej ilości światła. Portretów zwyczajowo nie robi sie przy iso 800, więc albo tylko dobre słońce, albo statyw. A to już raczej bardzo uciążliwe. 400mm na cropie daje ci 640mm więc musisz dawać naprawdę krótkie czasy. Przy takiej ogniskowej portret jest płaski. To może i jest czasem nawet bardzo ciekawe i dobrze wygląda, ale raczej nie jako stałe rozwiązanie. Bokeh bokehem, ale dla portretu liczy się plastyka, a taka ogniskowa daje obraz bardzo płaski. Nie wiem komu chcesz robić te portrety cichaczem, ale zapewniam cię, ze trzymając 30 centymetrową białą rurę raczej o dyskretnym podglądaniu możesz zapomnieć. Minimalna odległość ostrzenia również nie jest mała, wiec super zbliżeń raczej nie dostaniesz bez wywoływania sensacji i zainteresowania. Chcąc poprawić kadrowanie musisz odejść nie pół mertra ale trzy, albo pięć metrów. Itd. 400/5.6 do obiektyw dedykowany do przyrody, i to raczej statycznej i w dobrym świetle.

                          300/4 bardzo podobnie, choć tu już było by ci łatwiej. Jest jaśniejszy i krótszy, do tego ma stabilizację więc można focić z ręki. Ale to również nie jest szkło do portretu.

                          najsensowniejszym z podanych wydaje sie 200/2.8 ale on jest bardzo blisko tego co masz. Jeśli już koniecznie coś chcesz sobie kupić do takiej niby portretowej reporterki to proponuję 100-400/IS Zoom, elastyczny, dobra jakość optyczna no i możesz wybrać sobie odpowiednią dla plastyki ogniskową. Na długim końcu ciemny, ale po pierwsze ma stabilizację, a po drugie według mnie na tym długim końcu nie ma sensu robić portretów.
                          www.jakubszyma.pl

                          www.szyma.com

                          Komentarz

                          • marekh
                            Coś już napisał
                            • 2007
                            • 59

                            #14
                            Masz racje Kubaman, że przy fotografowanie z taka białą rurą trudno zachowa dyskrecję. Co sądzisz o jakości optycznej 200/2.8. Jest to rzeczywiscie mały obiektyw i czarny co zmniejsza "widoczność fotografującego". Czy pracowałeś z nim przy użyciu konverterów.

                            Komentarz

                            • Kubaman
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4709

                              #15
                              ja nie ale Jurek Plieth ze dwa lata temu publikował przykłady - poszukaj w wyszukiwarce po autorze, to naprawdę bardzo stare.

                              Generalnie 200/2.8 to fajne szkło, ale do jakości 135 to mu jednak daleko. Ale przyzwoicie chodzi z TC canona.
                              www.jakubszyma.pl

                              www.szyma.com

                              Komentarz

                              Pracuję...