Dylemat

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Nevermind
    Bywalec
    • 2007
    • 135

    #1

    Dylemat

    Witam !
    Kurcze, gnębi mnie jedna myśl.
    Przymierzam się do fotografii ślubnej i w związku z tym planuję zakupy.
    I tu właśnie tkwi mój problem , otóż nie wiem czy wybrać jasne szkiełko portretowe - 85 /1,8 pod korpus 20D , czy 580EX do 1D mark II.
    Zamierzam tak rozplanować sprzętem : 1D mkII z 28-70 L (no i bez lampy, przemawiała by opcja za odpuszczeniem sobie tego zestawu w samym kościele) i jako drugie body właśnie 20D z 85 (aach , jaki to ma ładny bokeh ;-) ). Albo kupić lampe - walić po oczach weselnikom , a pod 20D podpinam moją 50/1,8 (no... już brzydszy bokeh). Co doradzacie ?

    Pozdrawiam !
    Nevermind
    Power of lenses
  • Dżobert
    Coś już napisał
    • 2007
    • 80

    #2
    Zależy w jakich kościołach będziesz focić. Są takie gdzie jasne szkiełko może poradzić sobie bez lampy, lecz zdarzają się przypadki, że kościół jest tak ciemny, że bez lampy ani rusz.
    "Jeśli zdjęcie jest nie dość dobre, to znaczy, że nie podszedłeś wystarczająco blisko"

    Komentarz

    • Viracocha
      Uzależniony
      • 2004
      • 853

      #3
      Moim zdaniem lampę na ślubie mieć trzeba, choćby tylko w torbie (jeśli warunki pozwolą na to, żeby jej nie wyciągać).

      Komentarz

      • janmar
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 3468

        #4
        Zamieszczone przez Nevermind
        Witam !
        Kurcze, gnębi mnie jedna myśl.
        Przymierzam się do fotografii ślubnej i w związku z tym planuję zakupy.
        I tu właśnie tkwi mój problem , otóż nie wiem czy wybrać jasne szkiełko portretowe - 85 /1,8 pod korpus 20D , czy 580EX do 1D mark II.
        Zamierzam tak rozplanować sprzętem : 1D mkII z 28-70 L (no i bez lampy, przemawiała by opcja za odpuszczeniem sobie tego zestawu w samym kościele) i jako drugie body właśnie 20D z 85 (aach , jaki to ma ładny bokeh ;-) ). Albo kupić lampe - walić po oczach weselnikom , a pod 20D podpinam moją 50/1,8 (no... już brzydszy bokeh). Co doradzacie ?

        Pozdrawiam !
        Nevermind
        Fotografia...temat szeroooooki.Wchodzisz na podwórko zawodowców,IMHO szukaj na forum fotografów slubnych. Bo na co Ci gdybanie. Pozdrawiam.

        Komentarz

        • photographus
          Początki nałogu
          • 2007
          • 434

          #5
          Zamieszczone przez Nevermind
          otóż nie wiem czy wybrać jasne szkiełko portretowe - 85 /1,8 pod korpus 20D , czy 580EX do 1D mark II.
          Zamierzam tak rozplanować sprzętem : 1D mkII z 28-70 L (no i bez lampy, przemawiała by opcja za odpuszczeniem sobie tego zestawu w samym kościele) i jako drugie body właśnie 20D z 85
          Witaj!
          Miotasz się chłopie jak przysłowiowy Żyd po pustym sklepie Tu zastanawiasz się nad 580-tką do d Marka a za chwile konstatujesz że zostawisz go sobie z 24-70 i nie do kościoła
          A do kościoła co zamierzasz wziąć? 20D ze stałką 85 (czyli ok. 135 mm na cropie)? I co biegać w te i nazad żeby skadrować, bo Ci się bokeh podoba?:-?
          I to mając D Marka obok w torbie? Doprawdy, czasenm odnoszę wrażenie że ludzie nie mają na co kasy wydawać, albo nie wiedzą tak naprawdę co mają w torbie?
          A już zupełnie na marginesie to mając puszkę za prawie 15 tyśków zakup flesza traktowałbym raczej jako chwilowy kaprys a nie dylemat
          Pozdrawiam

          P.s. Ładny nick. Niezwykle sugestywny.;-)
          regulamin pkt 8

          Komentarz

          • illy
            Bywalec
            • 2007
            • 146

            #6
            a ludzie marza o 5d, heh

            Komentarz

            • Nevermind
              Bywalec
              • 2007
              • 135

              #7
              Zamieszczone przez photographus
              Witaj!
              Miotasz się chłopie jak przysłowiowy Żyd po pustym sklepie Tu zastanawiasz się nad 580-tką do d Marka a za chwile konstatujesz że zostawisz go sobie z 24-70 i nie do kościoła
              A do kościoła co zamierzasz wziąć? 20D ze stałką 85 (czyli ok. 135 mm na cropie)? I co biegać w te i nazad żeby skadrować, bo Ci się bokeh podoba?:-?
              I to mając D Marka obok w torbie? Doprawdy, czasenm odnoszę wrażenie że ludzie nie mają na co kasy wydawać, albo nie wiedzą tak naprawdę co mają w torbie?
              A już zupełnie na marginesie to mając puszkę za prawie 15 tyśków zakup flesza traktowałbym raczej jako chwilowy kaprys a nie dylemat
              Pozdrawiam

              P.s. Ładny nick. Niezwykle sugestywny.;-)

              Mówie że gdybym zrezygnował z lampy , to nie mógłbym używać marka w samym kościele, a więc zostałby tylko 20d z jasnym szkiełkiem (ew przepięcie 85 do marka i krótsza ogniskowa). Nawiasem mówiąc nie lubie zdjęć dopalanych fleszem, preferuje światło zastane. A dylemat mój stąd własnie , że mam puszke za prawie 15 tyśków i za cholere nie stać mnie na dwa "kaprysy" i muszę coś wybrać ;-)


              Pozdrawiam !
              Nevermind


              PS. Wiem że ładny nick , sam wymyśliłem
              Power of lenses

              Komentarz

              • Soul_Man
                Początki nałogu
                • 2007
                • 276

                #8
                Kup 85-tkę i używaną 430ex. Lampa słabsza, ale jak będziesz miał wolną gotówkę, to kupisz 580-tkę, a 430-tka zostanie Ci jako slave...

                Komentarz

                Pracuję...