"Made in Japan" - co to znaczy?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jacek23
    Początki nałogu
    • 2004
    • 372

    #1

    "Made in Japan" - co to znaczy?

    Czy to znaczy ze moje obiektywy byly skladane w japoni, a 430EX w chinach?
    Bo na obiektywach i puszcze jest Made in Japan a na lampie Made in China.
    Czy moze napis Made in Japan, juz dawno przestal oznajmiac ze cos jest skladane w japoni?
    No a jesli juz tak jest ze j/w napisalem ze Japan to Japan a China to China to dlaczego lampa skladana w chinach a nie japoni?
    Pozdro
    ps. zamąciłem?.......sory
    [email protected]
    https://www.facebook.com/Jacek23333
  • emisiaczek
    Uzależniony
    • 2005
    • 548

    #2
    kazdy kombinuje zeby bylo taniej - najpewniej made in japan oznacza 'wyprodukowano czesci w japonii, zlozono w malezji/chinach, sprzedano w ue/usa"

    Komentarz

    • KMV10
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2320

      #3
      A jest niejapońska fabryka obiektywów należąca do Canona?

      Komentarz

      • Krzychu
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 3611

        #4
        Przypomniał mi się artykuł z Wyborczej chyba o składanych w Polsce LCD-kach gdzie naklejano naklejki Made In Japan
        Pozdrowienia,
        KZ
        KZ Aviation Photography

        Komentarz

        • Grisha
          Początki nałogu
          • 2007
          • 353

          #5
          zależy czy made in japan (czy inne zadupie) oznacza: złożono w Japonii, czy wyprodukowano w Japonii :P A najprawdopodobniej to i tak wszystko jest made in china :P

          Komentarz

          • m_o_b_y
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1095

            #6
            Zamieszczone przez Jacek23
            Czy to znaczy ze moje obiektywy byly skladane w japoni, a 430EX w chinach?
            Bo na obiektywach i puszcze jest Made in Japan a na lampie Made in China.
            Czy moze napis Made in Japan, juz dawno przestal oznajmiac ze cos jest skladane w japoni?
            No a jesli juz tak jest ze j/w napisalem ze Japan to Japan a China to China to dlaczego lampa skladana w chinach a nie japoni?
            Pozdro
            ps. zamąciłem?.......sory


            Piszesz bez sensu, a w dodatku niezbyt po polsku.
            Przykładowo oznakowanie obiektywów klasy L konkretnie określa nie tylko datę, ale i nazwę konkretnej fabryki w Japonii.:rolleyes:
            Pozdrówka
            m_o_b_y
            --------------------------------------------------------

            Komentarz

            • photographus
              Początki nałogu
              • 2007
              • 434

              #7
              Przepraszam Państwa, ale chodzi o to, jak działa, czy kto zrobił? Dla mnie 5D mogliby produkować w Wasilkowie pod Białymstokiem, pod warunkiem że można by tym robić dobre fotki.
              Odnoszę wrażenie, że za bardzo nie macie co sensownego wymyślić, to zaśmiecacie Forum jakimiś bzdurnymi wątkami.
              Pozdrawiam
              regulamin pkt 8

              Komentarz

              • merger
                Uzależniony
                • 2006
                • 619

                #8
                przy lampach innych producentow, to 'made in japan' wyzwalaja wieksze napiecie made in china sa bezpieczne dla dslr
                sorka z OT
                5d | 40d | tokina 10-17 fish | canon 24/1.4L | canon 85/1.8 | canon 135/2L | canon 400/5.6L
                430ex | 2 x sunpak 555 | metz 60 ct-4 | 2 x elfo 500 | elfo 1200 | PW plus II | sekonic L-758DR

                adam chrabąszcz | extreme sport | galeria CB

                Komentarz

                • mkwiek
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 862

                  #9
                  Zamieszczone przez Grisha
                  zależy czy made in japan (czy inne zadupie) oznacza: złożono w Japonii
                  w takich wypadkach najczęściej pisze: "assembled in china". przynajmniej ja się z kilkoma takimi rzeczami spotkałem
                  I am FX

                  Komentarz

                  • bebesky
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1231

                    #10
                    Zamieszczone przez photographus
                    Przepraszam Państwa, ale chodzi o to, jak działa, czy kto zrobił? Dla mnie 5D mogliby produkować w Wasilkowie pod Białymstokiem, pod warunkiem że można by tym robić dobre fotki.
                    Odnoszę wrażenie, że za bardzo nie macie co sensownego wymyślić, to zaśmiecacie Forum jakimiś bzdurnymi wątkami.
                    Pozdrawiam
                    o to to to, dokładnie jest jak piszesz

                    Komentarz

                    • kwv
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 118

                      #11
                      Ja natomiast mam na 580ex "made in japan"
                      a na 430ex "made in china"

                      Kupowane były w tym samym sklepie we Wrocławiu różnicą kilku miesięcy dat zakupu.

                      Komentarz

                      • Czacha
                        fotograf
                        • 2004
                        • 4868

                        #12
                        Co za roznica - jedni i drudzy maja skosne oczki i male raczki.. a wiekszosc pracy i tak wykonuja takie same maszyny
                        https://www.piotrczechowski.pl

                        Komentarz

                        • TomS
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 880

                          #13
                          A te maszyny pewnie z Tajwanu :smile:

                          Komentarz

                          • Riccardo
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 691

                            #14
                            Zamieszczone przez Czacha
                            Co za roznica - jedni i drudzy maja skosne oczki i male raczki..
                            a powiedz to japończykowi
                            Pozdrawiam
                            Riccardo
                            --
                            Fuji & Ricoh

                            Komentarz

                            • QBUŚ
                              Coś już napisał
                              • 2007
                              • 78

                              #15
                              Dla mnie jest to różnica, dla Japończyków praca jest jak religia, ludzie ponoć nie chcą brać urlopów żeby firma lepiej prosperowała, takiego podejścia do pracy chyba nigdzie na świecie nie ma, a Chińczycy wydaje mi się jak większość ludzi od momentu przekroczenia progu drzwi do pracy już odliczają godziny do jej zakończenia i nie przykładają się do pracy bo są do niej zmuszeni, jeżeli maszyna działająca przy taśmie nie jest w 100% samodzielna i potrzebuje ingerencji człowieka to chyba każdy woli mieć świadomość że osoba która ją obsługiwała robiła to z przyjemnością niż z obojętnością czy znudzeniem które często prowadzi do uszkodzenia produktu. Made in Japan daje mi wewnętrzny spokój o jakość fotek, taki jaki daje większości dobry sprzęt fotograficzny, prawdopodobieństwo że zawiedzie jest wtedy ograniczone do minimum.

                              Komentarz

                              Pracuję...