Przysłona w obiektywach.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • roa
    Bywalec
    • 2005
    • 119

    #1

    Przysłona w obiektywach.

    Czy są jakies fizyczne przesłanki żeby przysłonę w szkłach umiejscawiać 2~3 soczewki przed tyłnym bagnetem szkła? Rozumiem że im dalej w przód tym będzie się pojawiać winieta, ale nie można w tył z stronę bagnetu?

  • gwozdzt
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 5780

    #2
    Zamieszczone przez roa
    Czy są jakies fizyczne przesłanki żeby przysłonę w szkłach umiejscawiać 2~3 soczewki przed tyłnym bagnetem szkła? Rozumiem że im dalej w przód tym będzie się pojawiać winieta, ale nie można w tył z stronę bagnetu?
    też bedzie winieta.

    Przysłona musi być w tej samej płaszczyźnie co punkt w którym przecinają się wszystkie promienie świetlne przechodzące przez obiektyw.
    Pozdrowienia, Tomek

    Komentarz

    • Bagnet007
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1344

      #3
      Zamieszczone przez gwozdzt
      też bedzie winieta.

      Przysłona musi być w tej samej płaszczyźnie co punkt w którym przecinają się wszystkie promienie świetlne przechodzące przez obiektyw.
      Chyba coś namieszałeś ;-)
      Gdyby przysłona była w miejscu skupiania się fal w jednym (teoretycznym) punkcie to jej przymykanie nie miało by żadnego wpływu "porcjowanie" światła.
      EDIT: jeszcze jedno - gdyby tak było to nie widzielibyśmy listków przysłony.

      Światło skupia się tylko w jednym miejscu - na matrycy/filmie lub przed/za dając wrażenie nieostrości.

      Przysłona znajduje się w miejscu gdzie światło... jak by to powiedzieć...
      płynie w miarę równoległym strumieniem
      Coś jak woda z kranu.

      Komentarz

      • ewg
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1079

        #4
        http://canon-board.info/showpost.php...9&postcount=13

        Komentarz

        • Bagnet007
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1344

          #5
          Dzięki, nie mogłem tego znaleźć.
          To akurat przykład jednosoczewkowego obiektywu, wieczorem może jeszcze
          się pobawię w szkicowanie czegoś bardziej złożonego.

          Praktycznie każda pięćdziesiątka wygląda tak:

          Soczewka/ki skupiająca > Soczewka/ki rozpraszająca > tutaj właśnie jest woda z kranu z przysłoną > Soczewka/ki rozpraszająca > Soczewka/ki skupiająca
          Zazwyczaj wszystko mieści się w 6 soczewkach z czego dwie często są sklejone czyli mamy 5 grup.

          Przy szerokich kątach jest to bardziej złożone, gdyż z przodu jest sporo soczewek rozpraszających, które mają za zadanie załamanie światła padającego z boku do środka obiektywu.
          Ostatnio edytowany przez Bagnet007; 6605.

          Komentarz

          • gwozdzt
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 5780

            #6
            Zamieszczone przez Bagnet007
            Chyba coś namieszałeś ;-)
            http://canon-board.info/showpost.php...38&postcount=2

            Akustykowi się też pomieszało czy rozchodzi się o to * "prawie" ?
            Pozdrowienia, Tomek

            Komentarz

            • Bahrd
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 3053

              #7
              Zamieszczone przez Bagnet007
              Przysłona znajduje się w miejscu gdzie światło... jak by to powiedzieć...
              płynie w miarę równoległym strumieniem
              Oj... chcesz wyprodukować "regularną winietę"?

              Tutaj jest ładny rysunek, a tutaj "implementacja": http://www.canon.com/camera-museum/c...I_usm.html?p=2
              - soczewki przed przysłoną są w sumie skupiające...?
              EOS - conditio sine Kwanon...

              Komentarz

              • Bagnet007
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1344

                #8
                Zamieszczone przez Bahrd
                - soczewki przed przysłoną są w sumie skupiające...?
                Nigdzie nie powiedziałem jakie są w sumie.
                Są natomiast wypukło-wklęsłe inaczej skupiająco-rozpraszające.
                Na resztę odpowiem później, mam teraz trochu pracy :-(

                Komentarz

                • Bahrd
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 3053

                  #9
                  Zamieszczone przez Bagnet007
                  Nigdzie nie powiedziałem jakie są w sumie.
                  Są natomiast wypukło-wklęsłe inaczej skupiająco-rozpraszające.
                  Na resztę odpowiem później, mam teraz trochu pracy :-(
                  Ja za to powiedziałem, że są skupiające - i... powiedziałem bez sensu (tzn. są, ale nic z tego dla tej dyskusji nie wynika)
                  EOS - conditio sine Kwanon...

                  Komentarz

                  • Bagnet007
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1344

                    #10
                    Za 2 godzinki wkleję kilka szkiców, cierpliwości :-D
                    Pierwszy będzie dotyczył miejsca przysłony, drugi winietowania o którym wspomniano.

                    Komentarz

                    • roa
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 119

                      #11
                      czekam niecierpliwie. Od tego zależy dalszy los mojego projektu ;]

                      Komentarz

                      • illy
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 146

                        #12
                        czlowiek cale zycie sie uczy,
                        za chiny nie moglem sobie w glowie wymyslec jak tworzy sie bokeh i jaki zwiazek z tym ma przeslona hehe
                        dzieki

                        Komentarz

                        • Bahrd
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 3053

                          #13
                          Zamieszczone przez illy
                          czlowiek cale zycie sie uczy,
                          za chiny nie moglem sobie w glowie wymyslec jak tworzy sie bokeh i jaki zwiazek z tym ma przeslona hehe
                          dzieki
                          Czekając na rysunki dodam tylko, że jeśli ktoś był w stanie na podstawie typowych ilustracji działania soczewek (tych ze strzałkami z grotem jako obiektu po lewej stronie soczewki, na których od grota w kierunku soczewki wychodzi jeden (jeden!) promień równoległy do osi optycznej) wysnuć zależność rozmycia od przesłony, to taki ktoś musiał być geniuszem
                          EOS - conditio sine Kwanon...

                          Komentarz

                          • illy
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 146

                            #14
                            chodzilo mi o obrazki z wiki

                            Komentarz

                            • Bahrd
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 3053

                              #15
                              Zamieszczone przez illy
                              chodzilo mi o obrazki z wiki
                              Wiem Dlatego właśnie wskazałem Wikipedię, bo tam są "normalne" rysunki.
                              Bagnet! Czekamy z życzliwą niecierpliwością...
                              EOS - conditio sine Kwanon...

                              Komentarz

                              Pracuję...