Czy są jakies fizyczne przesłanki żeby przysłonę w szkłach umiejscawiać 2~3 soczewki przed tyłnym bagnetem szkła? Rozumiem że im dalej w przód tym będzie się pojawiać winieta, ale nie można w tył z stronę bagnetu?
Przysłona w obiektywach.
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
też bedzie winieta.
Przysłona musi być w tej samej płaszczyźnie co punkt w którym przecinają się wszystkie promienie świetlne przechodzące przez obiektyw.Pozdrowienia, Tomek
-
Chyba coś namieszałeś ;-)
Gdyby przysłona była w miejscu skupiania się fal w jednym (teoretycznym) punkcie to jej przymykanie nie miało by żadnego wpływu "porcjowanie" światła.
EDIT: jeszcze jedno - gdyby tak było to nie widzielibyśmy listków przysłony.
Światło skupia się tylko w jednym miejscu - na matrycy/filmie lub przed/za dając wrażenie nieostrości.
Przysłona znajduje się w miejscu gdzie światło... jak by to powiedzieć...
płynie w miarę równoległym strumieniem
Coś jak woda z kranu.
Komentarz
-
-
Dzięki, nie mogłem tego znaleźć.
To akurat przykład jednosoczewkowego obiektywu, wieczorem może jeszcze
się pobawię w szkicowanie czegoś bardziej złożonego.
Praktycznie każda pięćdziesiątka wygląda tak:
Soczewka/ki skupiająca > Soczewka/ki rozpraszająca > tutaj właśnie jest woda z kranu z przysłoną
> Soczewka/ki rozpraszająca > Soczewka/ki skupiająca
Zazwyczaj wszystko mieści się w 6 soczewkach z czego dwie często są sklejone czyli mamy 5 grup.
Przy szerokich kątach jest to bardziej złożone, gdyż z przodu jest sporo soczewek rozpraszających, które mają za zadanie załamanie światła padającego z boku do środka obiektywu.Ostatnio edytowany przez Bagnet007; 6605.
Komentarz
-
http://canon-board.info/showpost.php...38&postcount=2
Akustykowi się też pomieszało czy rozchodzi się o to * "prawie" ?Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Oj... chcesz wyprodukować "regularną winietę"?
Tutaj jest ładny rysunek, a tutaj "implementacja": http://www.canon.com/camera-museum/c...I_usm.html?p=2
- soczewki przed przysłoną są w sumie skupiające...?EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
Komentarz
-
Ja za to powiedziałem, że są skupiające - i... powiedziałem bez sensu (tzn. są, ale nic z tego dla tej dyskusji nie wynika)
EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
Za 2 godzinki wkleję kilka szkiców, cierpliwości :-D
Pierwszy będzie dotyczył miejsca przysłony, drugi winietowania o którym wspomniano.
Komentarz
-
-
czlowiek cale zycie sie uczy,
za chiny nie moglem sobie w glowie wymyslec jak tworzy sie bokeh i jaki zwiazek z tym ma przeslona hehe
dziekiKomentarz
-
Czekając na rysunki
dodam tylko, że jeśli ktoś był w stanie na podstawie typowych ilustracji działania soczewek (tych ze strzałkami z grotem jako obiektu po lewej stronie soczewki, na których od grota w kierunku soczewki wychodzi jeden (jeden!) promień równoległy do osi optycznej) wysnuć zależność rozmycia od przesłony, to taki ktoś musiał być geniuszem
EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
-
Komentarz
Komentarz