Czy warto zmienić 17-40, 17-85 na 17-55

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pibuls
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 34

    #1

    Czy warto zmienić 17-40, 17-85 na 17-55

    Witam
    Jestem w miare świezym użytkowniekiem tego Forum, fotografią zajmuje się od kilku lat jednak w systemie Canona jestem od około 6 miesięcy.
    Moim pierwszym Lustrem było 400D obecnie przesiadłem się na 40D gdyż głównie zależało mi na szybkostrzelności i wygodzie użytkowania także.
    Obecnie posiadam na wyposażeniu 17-40mm oraz 17-85mm z zestawu Kit plus 85mm
    Pytanie do was mam takie.
    Jako że nie czerpie zysków z fotografii - przynajmniej narazie - i raczej w najbliższych latach nie przewiduje przesiadki na FF, czy jest sens sprzedawać
    17-85 oraz 17-40 na korzyść 17-55 f2.8 ?
    Pytanie to kieruję głównie do osób które mialy bezpośrednią styczność z powyżej wymienionymi obiektywami. Wiadomo że napewno na korzyść 17-55 przemawia światło oraz stabilizacja...jednak czy jego jakość wykonania jest np bliższa 17-85mm czy 85mm. Ponadto jak wygląda sytuacja z zasysaniem syfu do środka etc.
    Proszę o uwagi i spostrzeżenia za które dziękuje.
    Pozdrawiam
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    http://canon-board.info/showpost.php...9&postcount=51

    Do powyzszego, juz dosc starego postu dodam - tak, polubilismy sie .

    Komentarz

    • brodafidela
      Coś już napisał
      • 2007
      • 74

      #3
      Mając do wyboru (tzn "w łapie" i do testów) 17-40 i 17-55 wybrałem to drugie. Jest ok - ostry, szybki, piękne kolorki, dobry zakres. Ale kurz zasysa jak odkurzacz. Pod tym względem to szajs, przynajmniej w moim przypadku. Dodam, że szkło jest w zasadzie czały czas podpięte, całośc leży w torbie. Filtr nic tu nie zmieni bo to chyba jakoś bokiem wchodzi - paprochy za duże. Już sie nie wkurzam - robie fotki i będę robił aż paprochy zaczną być widoczne, wtedy dam wyczyścić. Jeżeli wiesz, że dasz rade mieć takie podejście do szkła za prawie 3,5KZŁ, to bierz - bo poza tym suuuper szkiełko.

      Pokreślam: to moje doświadczenia "osobistyczne", taki np. VITEZ nie marudzi nic a nic (nawet jakieś uczucia sie tam zrodziły, czy cóś ), wiec może "szczelność" to następna rzecz, która w różnych egzemplarzach tych samych szkieł canona różnie wygląda i on trafił lepiej niż ja.

      Jednak, gdybym mial to co ty, to chyba bym lunął 17-85 i wziął jakąś stałkę do portecików. Oczywiście, o ile trafił ci sie przyzwoicie ostry egzemlarz 17-40 bo z tego co widziałem i wiem, to niestety na dużych otworach to raczej szare mydło marki Biały Jeleń".

      Eghhhh, ten canon to jednak jakaś taka tandeta jest...


      brodafidela
      Ostatnio edytowany przez brodafidela; 11307.
      brodafidela

      Komentarz

      • pibuls
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 34

        #4
        Vitez dziękuję za linka - w sumie to co napisaleś może przemawiać za przejściem na 17-55mm jednak bardziej martwi mnie ten syf o ktorym pisze kolega brodafidela:

        ...Ale kurz zasysa jak odkurzacz....
        I to mnie własnie martwi w tym szkle...dużo zdjęć robie w plenerze, gdzie notabene tego syfu fruwa najwięcej, zatem myśląc logicznie wcześniej czy później szklo zacznie cierpieć.

        Co do portretówki to wydaje mi się że niema sensu kupowanie kolejnej skoro posiadam już 85mm f1.8, sądzę że dziura między 40mm a 85mm nie jest aż taka tragiczna i można się bez niej obejść.

        Natomiast zastanawia mnie jedna sprawa...otóż porównując obecnie zdjęcia z 17-40 oraz 17-85 wyraźnie ostrzejsze i oddające więcej szczegółów są te z tego lichego 17-85 / tzn zdaje sobie sprawe ze 17-40mm nie jest demonem ostrości i zmiękcza zdjęcia...ale mam wrażenie że aż za bardzo.
        Dlatego pomyślałem sobie -biorąc pod uwage różne info o tej L-ce - że później podżucę wam kilka fotek tego samego ujęcia na różnych przesłonach i poproszę o ocene ostrości...może mi się tylko wydaje.
        Tak czy owak do tej pory uznawałem je za ok ale przy 17-85 w ostrości wysiada L-ka

        Komentarz

        • brodafidela
          Coś już napisał
          • 2007
          • 74

          #5
          Zamieszczone przez pibuls
          Co do portretówki to wydaje mi się że niema sensu kupowanie kolejnej skoro posiadam już 85mm f1.8, sądzę że dziura między 40mm a 85mm nie jest aż taka tragiczna i można się bez niej obejść.

          Sorry nie zauważyłem tej 85'tki.


          W takim przypadku może tak":
          - za L'kę 17-40 masz ok. 2000
          - za 17-85 - bedzie ok. 1000-1200

          masz już 3200

          Canona EF 16-35 f2,8 USM L I - da rade znaleźć (jak sie dobrze poszuka) w granicach 4000-4300. Nie wspominam, już, że z USA wychodzi za ok. 3500

          Może więc dołożyć trochę i mieć szeroko, pancernie, ostro, jasno no i pasek czerwony .... i świadmość że już lepiej sie nie da (nie mówie o 16-35 II)

          bo ja wiem, może tak ...

          brodafidela
          brodafidela

          Komentarz

          • pibuls
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 34

            #6
            brodafidela napisał
            ...W takim przypadku może tak":
            - za L'kę 17-40 masz ok. 2000
            - za 17-85 - bedzie ok. 1000-1200
            masz już 3200
            Canona EF 16-35 f2,8 USM L I - da rade znaleźć (jak sie dobrze poszuka) w granicach 4000-4300. Nie wspominam, już, że z USA wychodzi za ok. 3500
            Może więc dołożyć trochę i mieć szeroko, pancernie, ostro, jasno no i pasek czerwony .... i świadmość że już lepiej sie nie da (nie mówie o 16-35 II)
            Bez urazy ale nie jestem aż tak bardzo uzależniony od czerwonego paska, choć musze się zgodzić że on zobowiązuje i i jak narazie jedyną sprawą która powstrzymuje mnie od podjęcia decyzji jest brak sensownego uszczelnienia 17-55 a ktore mają L-ki / choć tak na marginesie śmiem wątpić np w skuteczność uszczelnienia w L-kach którym Tubus się wysówa /
            No ale wracając do meritum...Myslę że zakresu 16-35 nie potrzebuje i raczej nie zechce w niego wejść ponieważ jeżli napadnie mnie chęć posiadania ultra szerokości to bedzie To Canon 10-22 a przypominam ze na FF też mi specjalnie nie zależy.
            Ponadto zakres 17-55 wydaje mi się w sam raz / generalnie myślę że w takiej sytuacji nie brak bedzie dołu jak i góry.
            Pytanie do Viteza - jak z zachowaniem szkła w roli odkurzacza?

            Komentarz

            • zbyszekjan
              Początki nałogu
              • 2007
              • 348

              #7
              Użytkuję ten obiektyw około 1,5 miesiąca (c17-55). Robię dużo fotek w plenerze i jak dotychczas kurzu i paprochów nie stwierdziłem :-). Ostrość, odwzorowanie kolorów, kontrast zakres jest super :-D. Polecam.
              Ostatnio edytowany przez zbyszekjan; 10307.
              pozdrawiam

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez pibuls
                Pytanie do Viteza - jak z zachowaniem szkła w roli odkurzacza?
                Moj egzemplarz kiepsko odkurza. Jak na razie ani jednego paprocha. Uzywane przez miesiac juz sporo razy w roznych warunkach, i w pomieszczeniach domowych i wiekszych (np 3 wystawy kotow), i na dworze (dziewczyna na spacerach z psami).

                Komentarz

                • pibuls
                  Dopiero zaczyna
                  • 2007
                  • 34

                  #9
                  Mam tanie Do Viteza i Zbyszekjan - nie jestem do końca pewien czy posiadaliście niegdyś w swoich zbiorach Canona 17-40.
                  Chodzi mi o to czy plastyka zdjęć czy choćby odwzorowanie barw jest w nich porównywalna 17-40 vs 17-55, oraz czy wysówający się Tubus wpływa powoduje jakieś zauważalne zniekształcenie pozaosiowe?

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez pibuls
                    Mam tanie Do Viteza i Zbyszekjan - nie jestem do końca pewien czy posiadaliście niegdyś w swoich zbiorach Canona 17-40.
                    A zajrzales pod link ktory podalem?

                    Chodzi mi o to czy plastyka zdjęć czy choćby odwzorowanie barw jest w nich porównywalna 17-40 vs 17-55, oraz czy wysówający się Tubus wpływa powoduje jakieś zauważalne zniekształcenie pozaosiowe?
                    Plastyka - jak chce plastyki to podpinam 85 1.8
                    Odwzorowanie barw - RAW+ obroka daja mi takie odwzorowanie jakie sobie zycze, nie patrze na ten element.

                    Znieksztalcenia - 17-55 jakies tam ma na szerokim kacie, ale nie sa specjalnie drastyczne czy przeszkadzajace.

                    Komentarz

                    • zbyszekjan
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 348

                      #11
                      Zamieszczone przez pibuls
                      Mam tanie Do Viteza i Zbyszekjan - nie jestem do końca pewien czy posiadaliście niegdyś w swoich zbiorach Canona 17-40.
                      Chodzi mi o to czy plastyka zdjęć czy choćby odwzorowanie barw jest w nich porównywalna 17-40 vs 17-55, oraz czy wysówający się Tubus wpływa powoduje jakieś zauważalne zniekształcenie pozaosiowe?
                      C 17-40 nie używalem i nie mogę tych dwóch obiektywów porównywać. Natomiast lekkie zniekształcenia występują na najkrótszej ogniskowej ale zauważyć je można dopiero przy 100% powiększeniu i mnie one specjalnie nie przeszkadzają.
                      Pozdrawiam
                      pozdrawiam

                      Komentarz

                      • pibuls
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 34

                        #12
                        Witam ponownie.
                        Pisalem kilka postów wyżej o wątpliwościach co do zaniżonej ostrości 17-40mm gdzie pozostałe szkła które obecnie posiadam tzn 17-85mm oraz 85mm sprawują się znakomicie.
                        Dlatego w miarę możliwości oraz chęci proszę osoby zaznajomione w temacie o ocene zdjęć tego samego ujęcia wykonanych dla przesłony f4 - 5.6 - 8 przy maksymalnej oraz minimalnej ogniskowej.
                        Czy waszym zdaniem mam się czym martwić czy nie że np mój egzemplarz jest felerny albo poprostu ten model już tak ma i działa wlasciwie.

                        Zapis zdjęć w aparacie w JPG, styl obrazu STANDART, balans ustawiony na SŁONECZKO, iso 200. Zdjęcia są w pełnej rozdzielczości i nie wykluczam że przynajmniej jedno minimalnie mi się poruszyło.
                        Dzięki z góry za wszystkie uwagi.

                        Canon 17mm f4
                        Canon 17mm f5.6
                        Canon 17mm f8

                        Canon 40mm f4
                        Canon 40mm f5.6
                        Canon 40mm f8

                        Komentarz

                        • pibuls
                          Dopiero zaczyna
                          • 2007
                          • 34

                          #13
                          Witam
                          Rozumiem że jeżeli nikt nic nie pisze to mniejwięcej oznacza że moim egzemplarzem 17-40 nie jest najgorzej?!

                          Vitez - masz styczność z 85mm, czy jakość materiałów w 17-55 jest zbliżona do tych zastosowanych w stałce?
                          Ostatnio edytowany przez pibuls; 12736.

                          Komentarz

                          • przemekthor
                            Coś już napisał
                            • 2006
                            • 50

                            #14
                            Zamieszczone przez pibuls
                            Witam
                            Rozumiem że jeżeli nikt nic nie pisze to mniejwięcej oznacza że moim egzemplarzem 17-40 nie jest najgorzej?!
                            Moim zdaniem z Twoim 17-40 jest wszystko w porzadku.

                            Robisz zdjecie w sloneczny dzien, w samo poludnie, na pelnej dziurze i oczekujesz, ze listeczki przy pierwszym planie, i kurek na kosciele beda jak zyleta? Come on...

                            Komentarz

                            • pibuls
                              Dopiero zaczyna
                              • 2007
                              • 34

                              #15
                              Ojjj

                              przemekthor napisał:
                              Moim zdaniem z Twoim 17-40 jest wszystko w porzadku.
                              Robisz zdjecie w sloneczny dzien, w samo poludnie, na pelnej dziurze i oczekujesz, ze listeczki przy pierwszym planie, i kurek na kosciele beda jak zyleta? Come on...
                              Hey - dzięki za opinie.
                              Ale w jednym się nie zgodze - bez przesady z tym robieniem zdjęć w południe
                              Proponuje zerknąć do Exif-a a pewnie się zorientujesz że zdjęcie wynonane są po godzinie 16.30 w wówczas słońce nie jest już tak wysoko...zlitujcie się z takimi komentarzami:wink:
                              Poza tym nie chodziło mi o to by pisać mi że masz ********e szkło super ostre, tylko o potwierdzenie że obiektyw zachowuje się poprawnie i niema żadnych lub większych odchyleń.

                              Komentarz

                              Pracuję...