Canon A95 plamka na zdjeciach / A570 IS paproch w obiektywie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • piotrekw

    #1

    Canon A95 plamka na zdjeciach / A570 IS paproch w obiektywie

    Witam ,
    nabylem okazyjnie aparat Canon A95 , po kilkunastu zdjeciach zauwazylem ze widac prawie centralnie ciemna plamke , na zdjeciach z tlem zroznicowanym i ciemnym jest ona praktycznie nie do zauwazenia. Natomiast na jasnym tle widac ja wyraznie .Przykladowo zdjecie nieba lekko zachmurzonego ewidentrnie plamka jest widoczna , co ciekawe bez zblizenia jest ona wieksza ale malo widoczna , natomiast przy zoomie 3-krotnym jest mniejsza ale wyrazniejsza .
    Prosze o jakas porade , czy to da sie naprawic ?
    Powiem jeszcze ze z zewnatrz wyczyscilem wszystko i problem nadal nie zniknal .

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi .
  • Ciosna
    Bywalec
    • 2007
    • 162

    #2
    Witamy
    Pasuje zobaczyć to na wlasne oczy. Umieść zdjęcia gdzieś na sieci, podeślij linka bo ciężko coś stwierdzić
    Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

    Komentarz

    • piotrekw

      #3
      Oto link do zdjec z mojego A95 :

      Komentarz

      • chavez
        Początki nałogu
        • 2006
        • 337

        #4
        Zobacz czy nie masz jakiegoś paprocha na/w obiektywie, ale to i tak pewnie wina czegoś co leży na matrycy.

        Komentarz

        • Ciosna
          Bywalec
          • 2007
          • 162

          #5
          Muszę przyznać, że pierwszy raz widze coś takiego w kompakcie. Za chavez'em powiem, że to albo coś z obiektywem na wewnętrznej soczewce, albo coś jest na matrycy. Skłaniałbym się do tego drugiego wariantu.
          A patrzyłeś jak sobie aparat radzi przy f2.8 - co wtedy . Pojawia się plamka .
          Jeżeli możesz to za dnia zdjęcie nieba, chmur (przy nich to wyraźnie widać). Pstryknij fotkę bez zooma przy przesłonie f2.8 i f8.0. I przy maxymalnym zoomie (f4.9 i f8.0). Jestem ciekaw efektu przy f2.8
          Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

          Komentarz

          • piotrekw

            #6
            Jutro jeszcze poprobuje , a gdyby bylo jakies dziadostwo na matrycy to da sie w jakis sposob to usunac ?

            Komentarz

            • Ciosna
              Bywalec
              • 2007
              • 162

              #7
              Zamieszczone przez piotrekw
              Jutro jeszcze poprobuje , a gdyby bylo jakies dziadostwo na matrycy to da sie w jakis sposob to usunac ?
              W lustrzankach nie byłoby problemu, co do kompaktów to może być różnie. Rozebrałem kiedyś swoją A60 (zdjąłem panele, nie było to rozważne posunięcie ). Kusiło mnie by wejść głębiej, ale sie nie odważyłem jak zobaczyłem te sprężynki, taśmy, klatke w środku, a wszystko to poskręcane śrubkami. Jeśli to matryca to obawiam się, że w grę wchodzi tylko Żytna-serwis, bo zdjęcie paneli, wciśnięcie aptekarskiej gruszki z małą dyszą i dmuchnięcie może nie pomóc.
              Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

              Komentarz

              • barto78
                Coś już napisał
                • 2007
                • 65

                #8
                Nie mam dobrych wiesci, jest to kurz wewnatrz obiektywu, na samej matrycy albo w okolicach soczewki ostrosci. Jesli zoomujesz zmienia pewnie wielkosc ale jest caly czas w tym samym miejscu. Jesli przejdziesz na zoom cyfrowy to pewenie ta plama wyjedzie ze zdjecia. Nie da sie tego wydmuchac gruszka aptekarska, trzeba sprezone powietrze, ale niestety musialbys rozebrac aparat i wyjac caly "optical unit" rozkrecic go (czasem nawet rozlutowac) i wydmuchac. Nie polecam robienia tego na wlasna reke. Jest to dosyc trudna sprawa do usuniecia nawet dla osob ktore to robia na codzien. Jedynie co mozesz sprobowac na wlasna reke, ale dziala tylko w sporadycznych przypadkach to potrzesniecie aparatem o noge lub cos innego. Czasem zdarza sie ze jak drobinka kurzu nie jest za bardzo przyklejona do soczewki to sie przesunie poza pole widzenia. Tylko trzeba trzepac w dobra strone zeby sie nie przesunela bardziej na srodek(Pamietajac ze obraz na matrycy najczesciej jest do gory nogami). Ale szczerze mowiac to dziala bardzo rzadko moze 1 aparat na 50 da sie w ten sposob "oczyscic". Sugerowalbym raczej udanie sie do serwisu.

                Komentarz

                • janusz35

                  #9
                  paproch w obiektywie?

                  Witam jestem użytkownikiem A570is i mam następujący problem- ostatnoi zauwazyłem w dole kadru plsmkę- pomyślałem brud na obiektywie-wyczyściłem obiektyw(pałeczka do uszu-zawsze tak czyściłem) plamka nie zniknęła- popatrzyłęm "w głąb" obiektywu i zobaczyłem tam jakąś malutką śmietkę (kurz) na dolnej soczewce. Czy to jest źródłem tej plamki? Plamka jest najbardziej widoczna gdy zoom jest najbardziej wysunięty w miarę zmniejszania zoomu plamka staje większa i rozmazuje się.Może użyć spreżonego powietrza w sprayu. Aparat jest na gwarancji (kupiony 08.2007), poza tym zimą zaparował mi obiektyw w środku czy to tez nadaje się zgłoszenia w serwisie. Przyznam się że idzie lato i nie chciałbym się wyzbywać aparatu na długo.

                  Komentarz

                  • gwozdzt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 5780

                    #10
                    Nidgy nie używaj sprężonego powietrza do aparatu ani obiektywu!
                    Pozdrowienia, Tomek

                    Komentarz

                    • Chris_11
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 572

                      #11
                      Jeśli faktycznie jest bardzo widoczna i przeszkadza to tylko do serwisu. Niestety kompakty to tak małe urządzenia, że bez rozkręcenia na części pierwsze niewiele da się zrobić, a wątpię, żebyś chciał próbować tego na własną rękę.
                      Co do sprężonego powietrza, to tak jak napisał Gwozdzt - broń Boże.
                      A jeśli chodzi o zaparowany obiektyw, to normalne zimą.
                      Nieważne, czym... Ważne, jak...

                      Foto-Blog

                      Komentarz

                      • janusz35

                        #12
                        Chodziło mi o takie "sprężone powietrze z puszki " nigdy nie uzywałem- więc nie wiem jakie dokładnie ma to ciśnienie ale wydawało mi się ze jest efektywniejsze od "gumowej gruszki".
                        I jeszcze jedno- myślicie że będzie to naprawa odpłatna?

                        Komentarz

                        • gwozdzt
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 5780

                          #13
                          Zamieszczone przez janusz35
                          Chodziło mi o takie "sprężone powietrze z puszki " nigdy nie uzywałem- więc nie wiem jakie dokładnie ma to ciśnienie ale wydawało mi się ze jest efektywniejsze od "gumowej gruszki".
                          Nie uzywaj powietrza z puszki.
                          Przy rozprężaniu silnie się ochładza powodując skraplanie pary wodnej.

                          Zamieszczone przez janusz35
                          I jeszcze jedno- myślicie że będzie to naprawa odpłatna?
                          skoro masz aparat na gwarancji to nie powinna być płatna.
                          Pozdrowienia, Tomek

                          Komentarz

                          • janusz35

                            #14
                            Dzięki po pracy lecę do sklepu gdzie kupiłem sprzęt.

                            Komentarz

                            Pracuję...