Czy warto zainwestować w 40D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pibuls
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 34

    #1

    Czy warto zainwestować w 40D

    Witam
    Jestem tu świeżym użytkownikiem i chciałbym uprzedzić że przeszukałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie które chciałbym zadać...jednak takowej jednoznacznej nie odnalazłem.

    Otóż obecnie jestem posiadaczem blisko rocznej listrzanko 400D.
    Czytając ostatnio forum i doniesienia ze świata fotografii zacząłem się zastanawiać czy jest inwestycji w Body 40D lub młodszego brata 30D.
    Czy w ten sposób oprócz kilku gadżetów takich jak podgląd na żywo, czyszczenie matrycy dostane cokolwiek więcej co wskazywałoby na sens wydania przynajmniej 2 tysięcy złoty dodatkowo.
    Może ktoś z was ma porównanie odnośnie jakości zdjęć 400D kontra 40D lub 30D (na którym również się zastanawiam)...czy jest ona istotna co sugerowałoby przenosiny?
    To samo dotyczy się relacji w temacie autofocusa oraz jakości wizjera (400D kontra 40/30D)

    Waszym zdaniem posiadając na wyposazeniu Canona 17-40 oraz Canona 85, warto dokładać do Body czy może lepiej sobie strzelić np 50 1.4

    Czy podobnie jak w 400D wypada do 40/30D dokupić Gripa?
    Dodam że kupując body np dziś dostaje według sprzedawcy z bielska zwrot w wysokości około 280 zł...faktura bedzie wystawiona w poniedziałek.

    Proszę mnie nie besztać za bardzo, wszak dopiero zaczynam...i mam szczere chęci.
  • Krzychu
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3611

    #2
    Sam musisz sobie odpowiedzieć czy coś w 400D Ci przeszkadza robić lepsze zdjęcia - ja przez długi czas robiłem 350D i inwestowałem w obiektywy bo trudno było sensownie uzasadnić kupno lepszego korpusu...
    Jakość zdjęć względem 400D porażająco lepsza nie będzie, cokolwiek chłopaki w wątku o 40D nie wypisują...
    Niestety te uzasadnienie niedawno znalazłem i zamawiam 40D w B&H ;-), głównie ze względu na szybkość i bufor. Bzdury typu czyszczenie matrycy są IMHO prawie zupełnie nieistotne...
    Grip - zawsze (IMHO).
    Pozdrowienia,
    KZ
    KZ Aviation Photography

    Komentarz

    • gwozdzt
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 5780

      #3
      Moim zdaniem na pewno warto KUPIĆ 30D/40D zamiast 350D/400D.
      powody: rozmiary, wygoda uzytkowania, wizjer, szybkość (fps), AF, ewentualnie pozostałe funkcjonalności

      Odnosnie gripa, to moim zdaniem sprawa wygląda tak:

      350D/400D - nawet jego kupno nie załatwia problemu i potrzebne jest jeszcze cos takiego:
      http://canon-board.info/showthread.php?t=12699.html

      30D/40D - aparaty te na tyle dobrze leżą w ręce, że grip nie jest niezbędny. Nawet powiedziałbym, że jest trochę za wielki i to dotyczy wszystkich gripów od cyfrówek na BP-511.
      Idealny był grip od analogów EOS 50 / EOS 30

      [OT] specjalnie wyróżniłem słowo 'kupić' bo od dłuższego czasu zastanawia mnie ewidentne nadużycie słowa 'inwestować'.
      IMHO inwestuje się w akcje, obligacje, kruszce, nieruchomości, ewentualnie w siebie (wykształcenie itp.)
      Jedynym sensownym wytłumaczeniem inwestycji w sprzęt fotogrficzny jest działalność zarobkowa przy jego pomocy, ale to nie tłumaczy tysiecy postów na forach i grupach typu: "w jaki kompakt zainwestować 1000zł ?"[/OT]
      Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
      Pozdrowienia, Tomek

      Komentarz

      • Kraszan
        Bywalec
        • 2006
        • 150

        #4
        Kupowanie lustrzanki, jako kreatywnego narzędzia pracy, nawet hobbystycznej, ale przyczyniajacej się do pogłębienia wiedzy/umiejętności/czucia fotografii jest chyba inwestycją, nazwijmy to "w siebie".

        Ja przyjąłem takie (pewnie dość dziwne) rozgraniczenie:
        - body XXXD: należy kupić, gdy chce się "pobawić" lustrzanką i stwierdzić, czy fotografia jest tym w czym dana osoba chce się rozwijać
        - body XXD: neleży nabyć wtedy, gdy zaczynamy dostrzegać ograniczenia wynikające z posiadania trzycyfrowego body, ale jednocześnie uda nam się zarobić na wymianę migawki i kupno np. baterii (oryginał 230zł). Nie mówię tu o stricte zarobkowym robieniu zdjęć - chodzi o zwykłe przypadki, jakich pewnie sporo osób doświadczyła - zawsze jest jakaś możliwość sprzedania fot.
        - body xD jest imho dla ludzi, którzy zajmują się fotografią na tyle profesjonalnie, że zarobią na utrzymanie aparatu, zwróci im się aparat i jeszcze sami się z fotografii utrzymają

        To taki "inny" podział, ale sam go wymysliłem, więc mi się podoba
        EOS 90D (w sumie)

        Komentarz

        • Kubak82
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2348

          #5
          Zamieszczone przez Krzychu
          Bzdury typu czyszczenie matrycy są IMHO prawie zupełnie nieistotne...
          fotopolis ma na ten temat inne zdanie

          oraz, chyba najważniejsza - system oczyszczania sensora.


          co zas sie tyczy pytania pibuls'a - ja po nowym roku bede wymianial 350d na 40'tke ale z powodu af ktory slabo sobie radzi z jasnymi szklami.. w 400d powinno z tym byc o wiele lepiej.. 40d to fajna puszka ale jesli wystarcza Ci to co masz a alternatywa sa nowe szkla - ja wybralbym szkla

          Komentarz

          • Grisha
            Początki nałogu
            • 2007
            • 353

            #6
            Lepiej najpierw skompletować zestaw szkieł, potem kupić lepsze body. Odwrotnie - nie wykorzystasz potencjału body

            Komentarz

            • Blindseeker
              Uzależniony
              • 2006
              • 522

              #7
              Ja sprzedałem swój 350D i "zainwestowałem" w 30D. Moim zdaniem zdecydowanie warto. Wygoda obsługi nieporównywalnie lepsza. Ale jeśli taka wymiana miałaby odbyć się kosztem szkieł - to nie.
              Najpierw szkła, potem puszka.

              Komentarz

              • piast9
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3267

                #8
                Zadajesz dziwne pytanie. Jeżeli Cię stać to kup sobie 40D. Koniec dyskusji.
                650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                Komentarz

                • Krzychu
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3611

                  #9
                  Zamieszczone przez Kubak82
                  fotopolis ma na ten temat inne zdanie
                  W związku z czym jest to absolutna niepowtarzalna prawda... LOL
                  Pozdrowienia,
                  KZ
                  KZ Aviation Photography

                  Komentarz

                  • brodafidela
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 74

                    #10
                    Zamieszczone przez Blindseeker
                    Ja sprzedałem swój 350D i "zainwestowałem" w 30D.
                    Tyle że 400d ma troche wiecej "pixlów", większy ekran itp. niż 350. I mając 350 - nie bybłoby w ogóle dyskusji.

                    Mnie toże dręczy pytanie wymieniać 400d na 30d ? Bo te ostatnie to teraz "na łeb na szyje" w dół. TYlko czy wymienić aparat z nową 10 mln matrycą na starą matryce 8 mln ?

                    Dostając w zamian:
                    - magnezowy korpus - ergononomia, wielkośc, waga,
                    - lepszy wizjer - lepsza praca w szczególności na manualach ,
                    - spota - choć nie jest suuper spot a raczej bardziej "ściśniety skoncetnrowany" - wiadomo po co spot

                    Jest oczywiście w nim parę innych gadżetów szybkośc itp ale dla mnie one nie odgrywają takiej roli - nie żyje z fotografii tylko sie nią cieszę (a czasem frustruję).

                    Ciekaw jestem czy ktoś z was takiej wymiany 400d na 30d dokonał, a jeśli tak to czym sie kierował, ze zdecydował de facto "cofnąć" sie w ewolucji - przynajmniej matrycy ?


                    brodafidela

                    ps. na razie stoje na stanowisku że z 400d na 30d - chyba bym sie nie przesiadł bo to droga w tył. A jak czytałem o 40d - to aż tak wiele tam nie dołożyli (spot chyba ma 3,8%)
                    Jedyny powód dla mnie to wizjer i praca ma manualach - w 400d to masakra a jak popatrzyłem w wizjer 30d - to już insza inszość. Tyle wyskoczyć za to z kilku kilozeta wiecej. Raczej nie, poczekam aż stanieje :wink:
                    brodafidela

                    Komentarz

                    • SdoubleU
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 437

                      #11
                      W tej chwili cena 30D jest tak zachęcająca, że nie ma co się zastanawiać. Jakiś rok temu wymieniłem 350 - tkę właśnie na 30D i jestem bardzo zadowolony.
                      SdoubleU
                      ---------------------------
                      Canon :-D

                      Komentarz

                      • piast9
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3267

                        #12
                        Zamieszczone przez brodafidela
                        Tyle że 400d ma troche wiecej "pixlów", większy ekran itp. niż 350. I mając 350 - nie bybłoby w ogóle dyskusji.
                        Akurat podałeś najmniej istotne sprawy, moim zdaniem.

                        Jedyny powód dla mnie to wizjer i praca ma manualach - w 400d to masakra a jak popatrzyłem w wizjer 30d - to już insza inszość.
                        Matówka z klinem (mam taką w 350D) załatwia tę sprawę. Ręczne ostrzenie nawet z większym wizjerem nie daje chyba zbyt dużej pewności.

                        Ale ja nie o tym. Wiadomo, że dla amatora te wszystkie rzeczy to sa zabawki. Chłopcy lubią kupować nowe zabawki. Jeśli komuś 30D czy 40D da frajdę z zakupu to proszę bardzo kupować!

                        Mi nie da frajdy z zakupu bo gdy zarobię taką luźną kasę to muszę za nią kupić meble do kuchni.
                        650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                        Komentarz

                        • zbyszekjan
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 348

                          #13
                          Jeżeli masz dylemat szkło czy body kupuj szkła, więcej zyskasz na jakości zdjęć niż zmieniając samo body. natomiast jeżeli masz kasę warto kupić szkła i nowe body.
                          pozdrawiam

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez brodafidela
                            Jedyny powód dla mnie to wizjer i praca ma manualach - w 400d to masakra a jak popatrzyłem w wizjer 30d - to już insza inszość.
                            Jesli to jeden z wazniejszych argumentow to popatrz jednak w strone 40D. Wymienisz matowke na Super precision matte albo manualne ostrzenie w LiveView z 5x powiekszeniem - marzenie dla ostrzacych manualnie 8) .

                            Komentarz

                            • Kolekcjoner
                              Obertroll
                              • 2006
                              • 18793

                              #15
                              Mnie się też wydaje, że 40-tka ma więcej zalet niż tu wymieniono szczególnie w stosunku do 400D. Aczkolwiek ja bym wolał 350-tkę z dobrą szklarnią niż marka ze słoikami.
                              Co do 400-tki to uważam, że jeśli wymiana ma się odbyć kosztem optyki to bym sobie odpuścił. No chyba że na 5D ale tu raczej o nim nie mówimy.
                              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                              Kapitan Wagner

                              Komentarz

                              Pracuję...