300, 3000, 300V i inne - który najlepszy?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • westu
    Bywalec
    • 2006
    • 153

    #1

    300, 3000, 300V i inne - który najlepszy?

    Witam
    Postanowiłem zakupić sobie drugie body Canona. Potrzebuję czegoś taniego, żadne profesjonalne użytkowanie. Popatrzyłem chwilę na allegro i w cenie która mnie interesuje (~150zł) można kupić np. 300, 300v, 3000 i inne. Mam kilka pytań:
    Jest jakaś znacząca różnica między tymi modelami na korzyść któregoś z nich?
    Preferowałbym body z BP, dość duża oszczędność (akku vs. CR), zgadza się?
    Mam 580EX, chyba nie będzie problemów z komunikowaniem się z tymi body?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam!
  • Endriu86
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 44

    #2
    Z wymienionych przez Ciebie najnowszym jest 300V.
    Właściwie jest to ostatni analogowy amatorski aparat Canona...
    Lampa bedzie działać w TTL'u.
    Nieco wiecej tu...
    Rodzina 300-tek to dobre aparaty...
    PZDR.
    1V-HS, 30D, FX-D, ProSD

    Narzędzia pracy...

    Komentarz

    • Driver
      Zablokowany
      • 2005
      • 786

      #3
      Zamieszczone przez Endriu86
      Z wymienionych przez Ciebie najnowszym jest 300V.
      Właściwie jest to ostatni analogowy amatorski aparat Canona...
      .


      300 X był po nim ??:

      Komentarz

      • Endriu86
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 44

        #4
        Racja, zapomniałem o 300X... :-|

        Ale to już trochę inny pułap cenowy...
        1V-HS, 30D, FX-D, ProSD

        Narzędzia pracy...

        Komentarz

        • Kabu
          Początki nałogu
          • 2007
          • 370

          #5
          Ja proponuję 300V i BP też jest do niego

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            300V ma najwiecej ficzerow. no i ma E-TTL (chyba nawet E-TTL II).

            z tym ze jesli jestes w stanie przezyc bez E-TTL-a a male wymiary
            i waga nie sa priorytetem, to moze popatrz na 6x0. w podobnej cenie,
            a jednak w porownaniu z tym nowoczesnym plastikowym malenstwem,
            czuc kawalek aparatu ?
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • iktorn92
              Uzależniony
              • 2007
              • 605

              #7
              No faktycznie mozna wziąść tego 300v. Ale ja sie wyleczyłem z serii 300 bo brakowało troche funkcji. Np. al servo AF. Ja nie długo bede sprzedawał swoję 50 z BP to sie zgłoś jak chcesz. Bardzo miłe body.
              Flickr
              Portfolio Ślubne

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                Zamieszczone przez akustyk
                300V ma najwiecej ficzerow. no i ma E-TTL (chyba nawet E-TTL II).
                300 też ma E-TTL, 3000 i 3000n już nie.
                z tym ze jesli jestes w stanie przezyc bez E-TTL-a a male wymiary
                i waga nie sa priorytetem, to moze popatrz na 6x0. w podobnej cenie,
                a jednak w porownaniu z tym nowoczesnym plastikowym malenstwem,
                czuc kawalek aparatu ?
                Tu bym uważał, bo aparaty te, z racji na wiek, miewają problemy z migawką, a koszt jej naprawy częstokroć przekracza wartość samej puszki.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • an_zak
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 427

                  #9
                  mam eosa300 z gripem, chwale sobie, ergonomicznie imho wygodniejszy od 300V, miałem oba - eos300 wyraźnie większy, a iloscią dostepnych funkcji, poza szybkostrzelnością, nie ustępuje nowszemu modelowi, poza tym gripa do eosa300 duzo latwiej trafić niż do 300V

                  Komentarz

                  • Kabu
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 370

                    #10
                    300V podaje informację na który punkt złapał ostrość na matówce - diody czerwone, 300 podaje te informację w wizjerze na samym dole. Jak ktoś się do tego przyzwyczaił (nowsze aparaty) to będzie miał z tym problem w 300. Dodatkowo 300V ma większy wyświetlacz od parametrów, ze względu na umieszczenie go na tylnej ściance (większy, czytelniejszy) no i jest podświetlany czego brakuje w 300.

                    Komentarz

                    • westu
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 153

                      #11
                      Dzięki wielkie za podpowiedzi.
                      Gadałem wczoraj na PM z iktorn92 w sprawie tego jego 50e, ale chyba jednak zdecyduje się na 300V. Tak jak mówiłem, nie potrzebuję cudów, chce tanio a punkty na matówce przekonały mnie do trzysetki z literką "V". W dodatku można ją szarpnąć nową z allegro za ~120zł (była promocja w FJ, dodawali ją do body cyfrowego i teraz ludzie sprzedają ;-) ). Gripa dokupie później.
                      Myślę, że dobrą decyzję podjąłem

                      Komentarz

                      • Kabu
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 370

                        #12
                        Ja myślę że tak, ja właśnie nabyłem też 300V co prawda nie dla siebie, a zdecydowałem się głównie dla tych punktów i wyświetlacza podświetlanego. Na pewno nie będziesz żałował.

                        Pozdrawiam

                        Komentarz

                        • CEDR

                          #13
                          300v !

                          Komentarz

                          • FlatEric
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 574

                            #14
                            Tak jak mówiłem, nie potrzebuję cudów, chce tanio a punkty na matówce przekonały mnie do trzysetki z literką "V".
                            Tu nie byłbym taki pewien. Eye Control AF to nie jest cud, ale coś cholernie użytecznego. Moim zdaniem Canon rezygnując z tego w swoich dSLR po prostu strzelił sobie w kolano, zwłaszcza przy tak wielu punktach AF. Musisz wszak mieć na uwadze, że w 300V może Ci brakować korekcji błysku lampy wbudowanej i wyboru trybu AF (domyślny w PAvTvM tryb z detekcją ruchu lubi czasem przejść na śledzenie ciągłe przy przekadrowywaniu zdjęcia), nie ma też możliwości zwinięcia filmu z pozostawieniem 'języczka' na wierzchu. Podświetlenie AF za pomocą błysków flesza też jest takie sobie.
                            Tym niemniej pomiar światła 300V jest bardzo fajny - dużo mniej trzeba nań uważać niż w 50E, którego nieco niefortunny podział pól matrycy może prowadzić do błędów przy silnym kontraście góra/dół w kadrze poziomym.

                            Gripa dokupie później.
                            Życzę powodzenia - od trzech miesięcy próbuję go trafić, Canon Polska w ogóle nie ma go w tej chwili w magazynach. Owszem, można kupić jak się dobrze poszuka, ale za chorą cenę (235 PLN).

                            Pzdr

                            Grzesiu

                            PS No i oczywiście nie spojrzałem na datę...
                            Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
                            SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                            Analogowy DeviantArt
                            Wypociny formalne
                            Wypociny techniczne

                            Komentarz

                            • westu
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 153

                              #15
                              Nie zagłębiałem się jakoś bardzo w specyfikacje tego 300V, kupiłem właśnie ten model i jestem zadowolony, to jest to czego potrzebowałem, najzwyklejszy analog ;-)
                              Brak korekcji błysku lampy wbudowanej w ogóle mi nie przeszkadza - od 2 lat nie użyłem ani razu lampy wbudowanej w moim 10D więc czemu tu miałoby być inaczej.
                              Z gripem zauważyłem, bardzo ciężko jest go dostać, więc na razie daje sobie spokój... ;P

                              Komentarz

                              Pracuję...