dot. Canon EF 50/1.8II - ostrzenie na nieskończoność

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • a21031979
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 31

    #1

    dot. Canon EF 50/1.8II - ostrzenie na nieskończoność

    "odległość hiperfokalna to najbliższa od aparatu odległość dobrego ostrzenia, przy nastawieniu ostrości na nieskończoność"

    jak ustawić ostrzenie na nieskończoność dla obiektywu 50/1.8II? (brak skali, jestem poczatkujący - proszę o wytłumaczenie)

    a jak to wygląda dla KIT-a 18-55 mm?
  • firley
    Bywalec
    • 2006
    • 135

    #2
    w 50mm 1.8 masz nastawione na nieskończoność wtedy gdy "mordka" jest schowana.
    A co do kita, to nie miałem go w ręku. niema on skali?
    Przestaw na MF, pokręć pierścieniem ostrości i będzie wszystko jasne.
    Ostatnio edytowany przez firley; 4591.
    Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

    Komentarz

    • a21031979
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 31

      #3
      przy kicie na jakiej ogniskowej - 18 czy 55 jest ostrzenie na nieksońzoność? nie znam się na tym kompletnie
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      jaka mordka w 50??? przecież to nie zoom - jaka mordka się chowa?
      Ostatnio edytowany przez a21031979; 7163. Powód: Automerged Doublepost

      Komentarz

      • chavez
        Początki nałogu
        • 2006
        • 337

        #4
        Odległość hiperfokalna nie jest przy nastawieniu ostrości na nieskończoność przecież...

        Komentarz

        • a21031979
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 31

          #5
          a ja pytam o co innego:

          przy kicie na jakiej ogniskowej - 18 czy 55 jest ostrzenie na nieskończoność?

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            Zamieszczone przez a21031979
            a ja pytam o co innego:

            przy kicie na jakiej ogniskowej - 18 czy 55 jest ostrzenie na nieskończoność?
            kazdej
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • a21031979
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 31

              #7
              bu nie widać że jestem zielona??

              może obszerniej - proszę powiedzieć jak się ostrzy na nieskończoność

              Komentarz

              • chavez
                Początki nałogu
                • 2006
                • 337

                #8
                Przy każdej.
                Pierścień zoomu (nastawiasz 18mm do 55mm) chodzi niezależnie od pierścienia ostrości (tego sprzodu) którym możesz sobie ustawić ostrość jaką chcesz - jak pierścień jest schowany, czyli najbardziej wkręcony do wnętrza obiektywu to jest ustawiony na nieskończoność.
                Mamiętaj o przestawieniu przełącznikiem na obiektywie z AF na MF.

                Komentarz

                • APP
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 664

                  #9
                  Najprostsze przybliżenie - stajesz w jakimś widokowym miejscu i ostrzysz na jakiś punkt daleko daleko na horyzoncie. "Nieskończoność" zwykle wypada tuż przed jedym ze skrajnych położeń pierścienia ostrości, rzadko na samym końcu. Możesz to sobie wtedy oznaczyć na obiektywie, jeśli jest Ci to do czegoś niezbędne.
                  Można wykombinować znacznie dokładniejszą metodę, ale trzeba by było zastosować dodatkowe przyrządy, poza tym zwykłe luzy w 50 f1.8 czy kicie, raczej eliminują sens takich zabiegów w normalnych warunkach ;-)

                  Komentarz

                  • a21031979
                    Dopiero zaczyna
                    • 2006
                    • 31

                    #10
                    dziękuję o to mi chodziło

                    Komentarz

                    • firley
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 135

                      #11
                      Zamieszczone przez a21031979
                      jaka mordka w 50??? przecież to nie zoom - jaka mordka się chowa?
                      a ja dał bym głowę że TAK jest nastawiona ostrośc na nieskończoność
                      a TAK nie na nieskończoność :P

                      chyba że ja coś kręce więc proszę mnie oświecić :P
                      ~edit~
                      a dobra, rozwiązane :P
                      Ostatnio edytowany przez firley; 4591.
                      Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

                      Komentarz

                      • APP
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 664

                        #12
                        Zamieszczone przez chavez
                        Odległość hiperfokalna nie jest przy nastawieniu ostrości na nieskończoność przecież...
                        Mam wrażenie, że wydało Ci się, iż w definicji utożsamiono odl. hiperfokalną z nieskończonością (?).
                        A nawet jeśli się mylę -faktycznie niektórzy stosują definicję "najmniejsza odległość ostrzenia przy której obiekty leżące w nieskończoności są dostatecznie ostre", ale jest to zaokrąglenie do warunków polowych (uwzględnia zjawiska i czynniki techniczne degradujące obraz także "po stronie" nieskończoności). Podana w wątku definicja w przeciwieństwie do przytoczonego podejścia wydaje się w swojej prostocie bardziej uniwersalna i słuszna (bo słuszna nie tylko praktycznie).
                        Obie definicje są nieścisłe w stosunku do GO w stronę obiektywu, bo "odleglość ostrzenia" można tu pojmować różnie (jako odległość ogniskowania lub odległość przy której obiekty odwzorowywane są jako ostre).
                        Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                        Komentarz

                        • chavez
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 337

                          #13
                          Tak mi się wydawało, bo tak było sformułowane to zdanie . Dale mnie odległość ostrzenia to właśnie odległość ogniskowania, a nie jakaś odległość przy której obiekty są ostre.
                          Twoje wersja "najmniejsza odległość ostrzenia przy której obiekty leżące w nieskończoności są dostatecznie ostre" jest dobrze sformułowana i zrozumiała. A ta nie : "odległość hiperfokalna to najbliższa od aparatu odległość dobrego ostrzenia, przy nastawieniu ostrości na nieskończoność".

                          Komentarz

                          • APP
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 664

                            #14
                            Wersja druga może i jest bardziej przejrzysta, ale poza tą samą nieścisłością, co pierwsza, ma jeszcze tą związaną z faktem, iż dopuszcza możliwość, gdzie pomimo nie zogniskowania układu w nieskończoności, obiekty nieskończenie odległe odwzorowywane będą jako ostre (co jest oczywiste przy układach rzeczywistych, ale przy doskonałych już nie, więc to trochę naciągana definicja - właśnie na "warunki polowe" ;-)).

                            Wolałbym raczej tą pierwszą, ale zastąpiłbym określenie "odległosć dobrego ostrzenia" czymś w rodzaju "odległość przy której obiekty odwzorowywane są (jeszcze) jako ostre"... wtedy jedynym "parametrem" pozostaje zdolność rozdzielcza układu przy tej minimalnej odległości ufffffff
                            Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                            Komentarz

                            • gutek
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 133

                              #15
                              może to się przyda
                              http://canon-board.info/showthread.php?t=10563

                              [Portfolio]

                              Komentarz

                              Pracuję...