trudny wybór - pomozecie?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • SM31

    #1

    trudny wybór - pomozecie?

    Witam! Zwracam się do Was z prośba o pomoc. Chcę nabyć aparat i niestety nie mogę sobie wybrac niczego konkretnego. Napisze więc do czego jest mi sprzęt potrzebny, nastepnie co biorę pod uwagę i na końcu kryterium cenowe.
    Tak więc do czego jest mi potrzebny aparat?
    Nie uzywam aparatu na imprezach, nie robię zdjeć makro. Robię zdjęcia obiektom, które najczesciej poruszają się często z dużą prędkoscią. Nie jest mi potrzebna ogniskowa ponize .. 45 mm (dla małego obrazka). Ogólnie ogniskowe powyżej 300mm tez raczej nie są przezemnie wykorzystywane.
    Liczy się jasność szkła (by móc zastosować odpowiedni czas otwarcia migawki), liczy się jego jakosć - chciałbym ostre zdjecia . Można by rzecz, że lekko krajobrazowe te fotki. Ponadto czasami, kiedy taki obiekt stoi robię mu z bliska fotkę w nocy i lampy błyskowej jeszcze niegdy nie używałem i raczej nie mam zamiaru. Liczy się, by zdjęcia były kontrastowe a kolory ładnie nasycone nawet wtedy gdzy nie ma słonecznej pogody (a nawet gdy jest pochmurno).
    Co biorę pod uwagę? Na początku EOS 400D, ale jeśli to właśnie on miałby być moim aparatem to czy szkła np sigmy ze swiatłem 2,8-4 bedą dobrze współpracowały? Kolejnym kandydatem jest G9. Robi RAW'y, jest "profesjonalnym" kompaktem. Lepszy profesjonalny kompakt czy amatorska lustrzanka? (poza tym G9 ma troche mały wizjer a jednak wolę podgląd optyczny a nie na wyświetlaczu - obiekty które fotografuję często mijają różne przeszkody jak płoty, słupy itp i z daleka na monitorku niebardzo widać czy taki słup jest na tymże obiekcie czy tez nie). Wreszcie trochę chyba przypadkowo wśród kandydatów IS5.
    Kryterium cenowe? Im taniej tym lepiej aczkolwiek około 3000 to pula przeznaczona na sprzęt.
    Więc co radzicie i dlaczego? Bedę wdzięczny za każdą pomoc!
    Pozdrawiam - Marcin.
  • robgr85
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1719

    #2
    nic konkretnego nie polecę, jednak jeśli piszesz że często będziesz strzelać ruchome obiekty, to wydaje mi się że szybkość aparatu ma znaczenie. Czas reakcji na nacisnięcie spustu także. Nie wiem jak ten G9 - napisałeś że niby profesjonalny kompakt - dla mnie kompakt to kompakt - określenie profesjonalny troszkę się gryzie. Choćby przytoczonym 400d możesz wykonywać zdjęcia w seriach, do 3ch na sekundę, reakcja aparatu na naciśnięcie spustu jest błyskawiczna...

    ja na twoim miejscu szukałbym jakiegoś dslr'a, ale z pulą 3000 pln raczej ciężko będzie Ci do 400d dokupić jasny, szybki teleobiektyw. Kupując lustrzankę masz szansę dokupienia kiedyś innego szkła, jeśli to które masz nie spełnia Twoich wymagań... w kompaktach nie masz już takiej możliwości...

    pozdrawiam,
    Robert
    Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
    Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

    Komentarz

    • iktorn92
      Uzależniony
      • 2007
      • 605

      #3
      Pomożemy!!!!!!!

      Faktycznie trudno jest cos konkretnego do twoich potrzeb dostosować. Trochę brakuje kasy. Jak chcesz dobry sprzet to moze 20d + coś tylko co ja ze swojej strony polecał bym 17-40L albo tamrona 17-50 2.8. Zalezy czy chcesz nowe czy używane. Lepiej dozbieraj troszke i wtedy sie decyduj.
      Flickr
      Portfolio Ślubne

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #4
        400D będzie ok, nie demonizujmy, to całkiem przyzwoity aparat. Ale na teleobiektyw musisz trochę odłożyć, bo jeśli tematem Twoich zdjęć mają być ruchome obiekty to rozsądnym rozwiązaniem są wyłącznie canonowskie szkiełka z napędem USM. Pomyśl może o optyce z drugiej ręki, to znacznie obniży Ci koszta, ja proponował bym rozpatrzenie:
        28-105/3.5-4.5 USM - tani szybki, znośny optycznie: 500-650 zł
        70-210/3.5-4.5 USM - znakomity optycznie, z dobrym AF: 800 - 1000 zł
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • pmagdalena
          Początki nałogu
          • 2007
          • 260

          #5
          Zamieszczone przez MacGyver
          400D będzie ok, nie demonizujmy, to całkiem przyzwoity aparat. Ale na teleobiektyw musisz trochę odłożyć, bo jeśli tematem Twoich zdjęć mają być ruchome obiekty to rozsądnym rozwiązaniem są wyłącznie canonowskie szkiełka z napędem USM. Pomyśl może o optyce z drugiej ręki, to znacznie obniży Ci koszta, ja proponował bym rozpatrzenie:
          28-105/3.5-4.5 USM - tani szybki, znośny optycznie: 500-650 zł
          70-210/3.5-4.5 USM - znakomity optycznie, z dobrym AF: 800 - 1000 zł
          Ale jezeli ten pierwszy obiektyw kosztuje 500-650 zł to zmiesci sie w zaplanowanych 3000zł bo body 400d widziałam już za 2300 nowe

          Komentarz

          • Olszewski
            Uzależniony
            • 2006
            • 782

            #6
            Kiedyś pewien człowiek (użytkownik tego forum) powiedział mi coś takiego odnośnie zakupy blendy:

            "Słuchaj, za te pieniądze nie oczekuj ze będzie to blenda która sama zrobi za ciebie zdjęcie, sprzątnie mieszkanie i zrobi laskę"


            I to prawdą jest. Oszczędzając często można żałować.
            Gdybyś miał większy budżet bez wahania powiedziałbym Ci:
            Canon 30D + 70-200/2.8 IS L (lub bez IS)
            40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
            Ktoś naruszył Twoje prawa?

            Komentarz

            • mancat
              Bywalec
              • 2006
              • 153

              #7
              a może 350D + sigma 70-300? aparat niewiele ustępuje 400-ce a obiektyw jest całkiem, całkiem.

              Komentarz

              • robgr85
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1719

                #8
                Zamieszczone przez Olszewski

                "Słuchaj, za te pieniądze nie oczekuj ze będzie to blenda która sama zrobi za ciebie zdjęcie, sprzątnie mieszkanie i zrobi laskę"


                I to prawdą jest. Oszczędzając często można żałować.
                Gdybyś miał większy budżet bez wahania powiedziałbym Ci:
                Canon 30D + 70-200/2.8 IS L (lub bez IS)
                nie zapominaj że aparat jest tylko narzędziem i to fotograf robi zdjęcie. Kolega nie ma większego budżetu. Gdyby miał większy ja poleciłbym mu hasselblada.
                Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                Komentarz

                • pmagdalena
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 260

                  #9
                  Zamieszczone przez robgr85
                  nie zapominaj że aparat jest tylko narzędziem i to fotograf robi zdjęcie.
                  100% racji a 400d jest dość dobrym sprzętem , wiem że amatorskim ale od czegos trzeba zacząc auwazam że lepiej od dobrej lustrzanki niz hybrydy

                  Komentarz

                  • comatus
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 725

                    #10
                    za MacGyverem polecam 70-210/3.5-4.5 USM . Mam i jestem zadowolony - z USA niecałe 600 złotych. Na początek jak znalazł

                    Komentarz

                    • SM31

                      #11
                      początek

                      Widzę, ze preferujecie 400d. Coż nie napisałem, ze nie jest to mój pierwszy aparat. Zaczynałem od zenita, minolta 404si, dynax 4 (aktualnie) no i hybrydowa porażka - minolta z6. Czy interesuje mnie używka? Jeśli chodzi o body - nie, w przypadku obiektywu dopuszczam taką możliwość. Nie mam zaufania do używanego body - ktoś powie ze zrobił 5 tys foto a naprawde zrobił 250 tys skutkiem czego na wstepie trza bedzie oddać sprzęt do regulacji (jeśli nie wymiany matrycy). Chciałem kontunuować Minolty ale nie dano mi takiej szansy, zas sony alfa 100 totalnie pogrzebał plany. Mam kilka skzieł manualnych na M42 wiec do 400 mógłbym je ząłożyć. Szzcerze przyznam, że oglądałem szkła typu sigma 28-105 2,8-4 oraz 28-70 z tymże samym światłem i wydają się być OK aczkolwiek nie wiem jak układa się współpraca miedzy w/w urządzeniami. W sumie z tym S5 to pzresadziłem. Natomiast G9 kusi ceną, można go mieć za 1700, ma 12 mln matrycę, i w sumie wada jest jedynie mały wizjerek. Oczywiście nie wiem jak wygląda w nim obiektyw - chciałbym docelowo zrobić zdjęcie a nie rozmazany obraz czegoś. Nie wiem. Nie mam koncepcji

                      Komentarz

                      • APP
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 664

                        #12
                        Ten 70-210 dość ciężko dopaść...
                        ...ale te kilka słów warto jeszcze raz wyraźnie podkreślić:

                        "lustro", "Canon" ;-), "z USM" (i najlepiej "ring-type", a nie "micro").

                        Nieprzemyślane odstępstwa od tej reguły będą się brutalnie mściły w polu.

                        30D to wybór optymalny (niezawodny AF i lepsze "serie"), ale 350D czy 400D z oryginalnym USM'em też sprawdzą się w większości sytuacji. Ograniczenie budżetowe w tym wypadku niestety trochę mimo wszystko zaboli, bo szeroko pojęta "szybkość" w fotografii zawsze kosztowała.
                        O szkłach z konwencjonalnymi motorkami zapomnij, równie dobrze możesz ćwiczyć manualne ostrzenie, jak za dawnych lat. O kompaktach też nawet nie myśl (nawet Canon'a i z USM są narazie daleko za lustrami).
                        Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

                        Komentarz

                        • pmagdalena
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 260

                          #13
                          Ja posiadam 400 d i podłaczyłam do niego do niego jupitera i działa swietnie
                          wole osobiscie zainwestowac w szkła niz w samo body

                          Komentarz

                          • dickory dare
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 189

                            #14
                            Zamieszczone przez SM31
                            Natomiast G9 kusi ceną, można go mieć za 1700, ma 12 mln matrycę, i w sumie wada jest jedynie mały wizjerek. Oczywiście nie wiem jak wygląda w nim obiektyw - chciałbym docelowo zrobić zdjęcie a nie rozmazany obraz czegoś. Nie wiem. Nie mam koncepcji
                            kompakty i hybrydy to dzisiaj półśrodki. body 400D, które aktualnie jest najszybszym body w segmencie lustrzanek amatorskich (przynajmniej u Canona) możesz mieć rzeczywiście już za 2300, do tego karta ok. 100zł i używany 70-210 tak jak radzą przedpiścy. i tyle wystarczy na dobry start.

                            ale jeśli kusi Cię G9, to przejdź się do sklepu, potrzymaj w ręku, popatrz przez ten wizjer i co tam jeszcze chcesz, i przekonaj się sam co Ci wystarczy... dla mnie zabawa z kompaktem to zabawa na krótki dystans

                            Komentarz

                            • dickory dare
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 189

                              #15
                              w sumie nie pomyślałam, że ergonomia 400D + lufa 70-210 może dla kogoś stanowić problem. dla mnie ten problem nie istnieje, bo mam małe dłonie. 20D z podpiętym 17-40 kuzyna był dla mnie za duży i za ciężki. ale z czasem można dokupić grip, też używany i po sprawie

                              Komentarz

                              Pracuję...