Powershot A5xx - kwestia jakości...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • FlatEric
    Uzależniony
    • 2007
    • 574

    #1

    Powershot A5xx - kwestia jakości...

    Tak się zastanawiam, że miniaturyzując na siłę matryce i układy optyczne aparatów, producenci strzelają sobie poniekąd gola do własnej bramki. Z prostej zależności geometrycznej widać bowiem, że jeśli aparat o matrycy sześciokrotnie mniejszej od klatki filmu 35 mm ma dawać zdjęcia porównywalnej jakości, tolerancje jego wykonania muszą być sześciokrotnie mniejsze - i tu już, zdaje się, przekroczona została granica technologiczna, z którą wytwórcy nie do końca dają sobie radę. A przynajmniej takie odnoszę wrażenie na bazie własnych przykrych doświadczeń.
    Najpierw kupiłem A530, nówka na gwarancji - fabrycznie zwalony obiektyw, przy szerokim kącie ok, za to przy wąskim efekt podobny do silnej nasadki miękkorysującej. Do tego celownik optyczny przekrzywiony na bok.
    Żytnia trzymała go prawie pięć tygodni, w końcu wymienili na A550, jako że A530 były już nieosiągalne (sama radość ) - i znowu jazda, tylko z powrotem do serwisu. Ostrość na szerokim kącie z prawej strony kadru (mniej więcej 1/6 szerokości) wyraźnie gorsza niż na reszcie, przy dużych kontrastach dodatkowo pogarsza ją wyraźna koma i rozmycie jasnych obszarów... Na zdjęciach nocnych, z jasnymi punktami, po prostu katastrofa. W ogóle nierówna ostrość w narożnikach (lewy dolny zupełnie ostry, lewy górny już mniej, a oba prawe - porażka).
    Celownik optyczny nie celuje w środek kadru, ale przynajmniej nie jest pochylony na bok.
    I tak widzę z recenzji w necie, że podobne przypadłości - nierówna ostrość, krzywe celowniki itp. są powszechną rzeczą w małomatrycowych cyfrówkach.
    Ciekawym, czy mieliście może podobne przygody z canonowskimi kompaktami? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, abym miał jakiegoś wybitnego pecha?

    Pzdr

    Grzesiu
    SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
    Analogowy DeviantArt
    Wypociny formalne
    Wypociny techniczne
  • o_andrzej
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 46

    #2
    Zamieszczone przez FlatEric
    I tak widzę z recenzji w necie, że podobne przypadłości - nierówna ostrość, krzywe celowniki itp. są powszechną rzeczą w małomatrycowych cyfrówkach.
    Ciekawym, czy mieliście może podobne przygody z canonowskimi kompaktami? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, abym miał jakiegoś wybitnego pecha?
    Chyba jednak miales pecha. Mialem do czynienia z wieloma kompaktami Canona. Osobiscie mam dwa (A60, A710), syn - S1, corka - Ixus60, ale mnostwo znajomych posiada rozne: A70, S2, S3, A95, itp. Zdarzaly sie rozne problemy, zacinajace sie obiektywy (slynny E18), slabe styki (migotania matrycy w A60), ale brak problemow ze zla ostroscia. Z jednym wyjatkiem. Po awarii A60 (prawdopodobnie odkrecila sie mala srubka i spowodowala zwarcie) i jego naprawie w Stanach, obraz byl nieostry przy duzym zoomie. Odeslalem ponownie do naprawy i usterke usunieto. W Ixus 60 rozmyte sa nieco narozniki, ale to ponoc normalne. Zreszta efekt niewielki.

    Kazdemy kompaktowi Canona, ktory przewinal sie przez moje rece moglbym cos zarzucic. Np. w A710 denerwuje mnie powolnosc wracania do stanu gotowosci po blysku lampy. Ale nie narzekalem na brak ostrosci: na calym czy tez kawalku zdjecia.

    Komentarz

    • FlatEric
      Uzależniony
      • 2007
      • 574

      #3
      Tia, rozmycie narożników by mnie nie irytowało, wszak nie ma obiektywów idealnych - zwłaszcza w aparatach tej klasy, gdyby było punktowo symetryczne. A wyraźnie nie jest, czyli układ optyczny jest krzywo zmontowany po prostu.
      A to już zupełny kwiatek, który przelał czarę goryczy - zdjęcie nocne, wycinek z prawej strony kadru, mniej więcej z połowy jego wysokości. Z lewej strony jest zupełnie dobrze.
      Śliczne ptaszki.

      Co ciekawe w teście na Imaging Resource wyszło dokładnie tak samo jak u mnie, znacznie gorsza ostrość z prawej strony kadru?! Przypadek, jak mniemam?
      Strong blurring in the right corners of the frame at wide angle, though less blurring at telephoto.
      http://www.imaging-resource.com/PRODS/A550/A550A4.HTM

      Pzdr

      Grzesiu
      Ostatnio edytowany przez FlatEric; 11251.
      SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
      Analogowy DeviantArt
      Wypociny formalne
      Wypociny techniczne

      Komentarz

      • o_andrzej
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 46

        #4
        Zamieszczone przez FlatEric
        A to już zupełny kwiatek, który przelał czarę goryczy - zdjęcie nocne, wycinek z prawej strony kadru, mniej więcej z połowy jego wysokości. Z lewej strony jest zupełnie dobrze.
        No faktycznie. Cos nie tak. Moze to marna seria te 5xx. Swoja droga przegladnalem zdjecia znajomej zrobione 510-ka albo 520-ka i niczego zlego nie zauwazylem. Moze klopot zaczyna sie od 530-ki?

        Komentarz

        • Fotos
          Początki nałogu
          • 2005
          • 406

          #5
          Nie wiem, mam A610 i nie narzekam, a AF w porownaniu do np. Samsunga to rewelacja.
          Ogladanie rogow na monitorze w skali 1:1, zwlaszcza na zdjeciach zrobionych w trudnych warunkach - mozna, dla detalistow :-)

          Komentarz

          • FlatEric
            Uzależniony
            • 2007
            • 574

            #6
            A teraz uwaga, będzie najlepsze!
            Oficjalny komunikat Żytniej, na razie telefoniczny, w sprawie mojego A550 brzmi:
            Nie stwierdzono usterki, jakość zdjęć jest porównywalna do innych egzemplarzy.
            Rewelacja.

            Pzdr

            Grzesiu
            SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
            Analogowy DeviantArt
            Wypociny formalne
            Wypociny techniczne

            Komentarz

            Pracuję...