View Full Version : windows 2000


Maciej
29-03-2005, 13:56
Witam,
Na początku chciałbym się przywitać ze wszystkimi użytkownikami Canonów.
Dotychczas używałem analoga Chinon CP5-Twin program ale postanowiłem się przesiąść na cyfre. Mój wybór padł na 300D.
Mam go od piątku zeszłego tygodnia i cały czas go rozgryzam.

Mam jednak problem z instalacją oprogramowania.
W domu mam komputer z win98se i tam instalacja była bezproblemowa i mogę ściagać zdjęcia. Ten komputer jednak jest już dość leciwy (166MMx) i wolałbymk wszystko ściągac do laptopa. W laptopie mam win200 i nijak nie mogę sobie poradzić z zainstalowaniem sterowników.
Tzn. Instalacja przebiega normalnie ale komputer nie widzi aparatu.

Czy są jakieś kruczki żeby ta instalacja się powiodła?

Pozdrawiam
Maciej

Tomasz Golinski
29-03-2005, 13:58
może spróbuj przełączyć apaat w tryb PTP. A może masz coś jeszcze wpięte do USB i się gryzą.

Najlepiej - kup czytnik. Grosze kosztuje a jest to wygoda i szybkość

muflon
29-03-2005, 14:05
PCMCIA CompactFlash Adapter - 20 zł i już nie masz problemu. O szybkości już nawet nie wspomnę.
... a warto by było: http://canon-board.info/viewtopic.php?t=1318&postdays=0&postorder=asc&star t=15 :-)
W skrócie: czytnik PCMCIA jest wolny jak pies. Trzeba szukać wersji CardBus, która jest jednak dość trudna do dostania.

Maciej
29-03-2005, 14:06
Dzięki,
czytnik już zamówiłem na allegro.

Będzie w piątek.

Pokombinuje trochę jak się uda to się uda.

Jeszce jedno - w którym trybie zdjęcia są bardZiej wyostrzane: Fine czy normal?

Jakieś takieś wrazenie mam że zdjęcia moje nie są ostre.

Maciej

muflon
29-03-2005, 14:11
Kurde, popieprzyłem "cytuj" z "edytuj" :-/ Zatem poprawiam:

Szybszy, głównie dlatego, ze od zgrywania z aparatu wolniejsze jest już chyba tylko odczytywanie danych przez lupę z rozebranej karty CF ;-)
O tym też już zresztą było: http://canon-board.info/viewtopic.php?t=529
(I akurat tym razem malkontenctwo Tytusa było w pełni uzasadnione ;-) )

Maciej
29-03-2005, 14:30
A co z tą ostrością?
Bo przecież zdjęcia powinny być jak żyleta no nie?

Maciej

akustyk
29-03-2005, 14:35
A co z tą ostrością?
Bo przecież zdjęcia powinny być jak żyleta no nie?


nie

to tylko fani z zoltymi okularami uwielbiaja more i szumy, z czego zreszta czynia powod do dumy i argument w udowadnianiu wyzszosci swojego sprzetu ;-)

canonowskie CMOS-y standardowo produkuja miekkie obrazy, bez artefaktow. trzeba sobie samemu wyostrzyc

Maciej
29-03-2005, 19:09
Czegoś tu nie rozumiem:
Po co więc wydawać ciężkie pieniądze na super ostre obiektywy jak matryca i tak wszystko zmiękczy.

To chyba normale że chcę mieć ostre zdjęcia prosto z aparatu - potem ew. sam moge je sobie zmiękczyć albo wyostrzyć.

Maciej

akustyk
29-03-2005, 19:18
Czegoś tu nie rozumiem:
Po co więc wydawać ciężkie pieniądze na super ostre obiektywy jak matryca i tak wszystko zmiękczy.


hmm... bardziej chodzi nie tyle o ostrosc, co zdolnosc do uchwycenia szczegolow. a te na zdjeciach z Canonow sa, tylko trzeba je wyciagnac.



To chyba normale że chcę mieć ostre zdjęcia prosto z aparatu - potem ew. sam moge je sobie zmiękczyć albo wyostrzyć.


tak i nie. wyostrzanie powoduje utrate informacji i mimo wszystko lepiej miec miekkie, zeby bylo z czego wyostrzyc, niz odwrotnie.

z tym ze problemu z uzyskaniem od razu ostrego z aparatu to ja specjalnie nie widze. jak chcesz miec mocniejsze wyostrzenie, to po prostu podkrec parametry obrazu w menu aparatu. wystarczy.

Maciej
29-03-2005, 19:20
O dzięki - uspokoiłeś mnie - wygląda że to reguła a ja już chciałem prawie reklamować.

A do labu to jak wysyłać - wyostrzone czy prosto z aparatu.

Maciej

akustyk
29-03-2005, 19:30
A do labu to jak wysyłać - wyostrzone czy prosto z aparatu.


do 20x30 raczej nie bedzie widac tej miekkosci. mozesz lekko wyostrzyc, ale nie przesadzaj.