View Full Version : Lekcja 11 - dyskusja


VanMurder
22-08-2007, 10:19
Zapraszam wszystkich serdecznie do dyskusji na temat mojego wykładu, na temat stosowanych technik PSucia:)

http://www.canon-board.info/showthread.php?p=353778

Chętnie odpowiem na ewentualne szczegółowe pytania.
Pozdrawiam.

danny
22-08-2007, 14:45
swietna fotka i bardzo sympatyczny tutorial;) szacuneczek:)
pytanie natury technicznej tyczace sie wyciecia drzona wejna; z autopsji wiem ze wycinanie/maskowanie nie jest takie super proste, zwlaszcza jesli tlo i obiekt maja zlozone kolorki i fakture. jakie rady tutaj? przyklady - frendzle na spodenkach z lewej strony lub klaki z ogona - bardzo duzo detali. dlubaniem pendzelkiem zajmie wiekszosc wieczoru, masz jakies triki moze?

fret
22-08-2007, 15:39
Pierwsza uwaga: piszesz o zwiększaniu GO, a Ty ją zmniejszasz :)

stdanielo
22-08-2007, 16:16
Efekt mi się podoba, co do tutoriala, wypowiem się jak przeczytam i wypróbuję twoją metodę, ale pobieżne przejrzenie już sugeruje, że wszystko ładnie opisałeś. pzdr i thx

jaś
22-08-2007, 16:46
Ekstra,
czekałem na ten wykład, szczególnie ciekawa (dla mnie) jest końcówka wykładu, ale informacja np. o lens blur też jest inspirująca, popróbujemy jeszcze dzisiaj.
Czy wybrałeś już portret do kolejnego wykładu, proponuję abyś rozważył wybór czegoś bardziej odjechanego np. 20 z galerii CB, ale jeśli zdecydujesz się na coś bardziej standardowego to zrozumiem i też chętnie poczytam.

VanMurder
22-08-2007, 17:13
swietna fotka i bardzo sympatyczny tutorial;) szacuneczek:)
pytanie natury technicznej tyczace sie wyciecia drzona wejna; z autopsji wiem ze wycinanie/maskowanie nie jest takie super proste, zwlaszcza jesli tlo i obiekt maja zlozone kolorki i fakture. jakie rady tutaj? przyklady - frendzle na spodenkach z lewej strony lub klaki z ogona - bardzo duzo detali. dlubaniem pendzelkiem zajmie wiekszosc wieczoru, masz jakies triki moze?

witam! pierwszego uczestnika dyskusji :)
Jest taka książka autorstwa Katrin Eisman, Photoshop, Maskowanie i Komponowanie. (http://www.idg.pl/ksiegarnia/ksiazka.asp?isbn=83-246-0056-6)
Znajdziesz w niej praktycznie wszystkie metody zaznaczania wycinania i maskowania, najbardziej skomplikowanych kształtów,nawet półprzezroczystych z różnych backgroundów.

Niestety w praktyce "ręczne wycinanie" przynajmniej w moim przypadku sprawdza się najlepiej. Sprawę ułatwia posiadanie Tabletu, osobiście używam Tabletów firmy Wacom. (http://www.wacom-europe.com/int/products/graphire4/index.asp?lang=en&pdx=10)
Ułatwiają one znacznie pracę w PSie, są czułe na nacisk, a niektóre nawet na kąt pod którym trzymamy "długopis/pędzel". Wybieram zawsze pędzel który pod wpływem nacisku zwiększa "twardość" (Hardness), co pozwala mi precyzyjnie retuszować maski, piksel po pikselu. zmniejszając Opacity pędzla uzyskuje efekt przezroczystości. Po kilku godzinach treningu, wycięcie nawet bardzo skomplikowanego kształtu to tylko kwestia minut.

Ale posiadanie/nieposiadanie Tabletu nie przesądza o sukcesie w maskowaniu, bardzo długo "klikałem" myszą tworząc bardzo skomplikowane maski, moje wskazówki: pracować w min 200% powiększenia zmniejszyć Opacity do np 30-50%, wielkość pędzla łatwo jest regulować, nie odrywając się od retuszowanego fragmentu zdjęcia za pomocą kliknięć na "[" (zmniejsza). "]" (zwiększa), naciskając "Spację" za pomocą łapeczki łatwo jest przesuwać miejsce pracy. Klawisz "x" zamienia kolor tła i pędzla. Przy odrobinie wprawy nawet myszą można szybko wy-Klikać ładną maseczkę :)

VanMurder
22-08-2007, 17:16
Pierwsza uwaga: piszesz o zwiększaniu GO, a Ty ją zmniejszasz :)

słuszna uwaga!! zaraz poprawię ten błąd :)

michalab
23-08-2007, 05:14
Mam jedno pytanie. Skoro i tak dużo maskujesz to dlaczego nie zrobiłeś tego przy konwersji do BW? Żeby inaczej przekonwertować tło a inaczej jeźdźca i konia. Wybrane przez Ciebie parametry są optymalne dla samego jeźdźca i konia, ale powodują, że koń i nawet bardziej spodnie za mało odcinają się od tła, zwłaszcza od niebieskiego płotem. IMHO zwiększenie kontrastu lokalnego tylko częściowo ratuje sytuację.
I choć oczywiście nie zrobiłbym tej konwersji lepiej, to właśnie przez to efekt średnio mi się podoba.
Maskowanie i osobne konwertowanie pozwoliłoby znacznie rozjaśnić lub przyciemnić niebieski płot.

danny
23-08-2007, 07:32
ksiazke sobie sprawie - polecana pozycja zawsze lepsza jak zwyczajnie z polki.

co do maskowania - dlubalem w nocy z paroma fotkami; pomysl z maskami mi sie podoba, jest dlubanina ale efekt jest calkiem udany; drzewiej mialem inna technike - nakladanie wycinkow ktore to albo mialy zachoawc ostrosc albo tez ja stracic. maski lepsze :)

tablet... hmmmmmmmmmmmmmmmmm..............................

rysiaczek
23-08-2007, 17:29
Adam piszesz, ze zwracasz uwage aby obrobka byla niewidoczna - tymczasem u Ciebie widac to bardzo wyraznie po np. bialej poswiacie wokol jezdzca i konia (szczegolnie: nogi konia i prawa strona jezdzca).
Nie mozna tego uznac za winiete (bo nieregularna), jest to oczywiscie lokalne sciemnianie/rozjasnianie, ale nie w tym rzecz - dopuszczasz zostawianie prac w takim stanie? Zdaje sobie sprawe oczywiscie, ze mozna to bylo zrobic takim samym nakladem pracy i nie miec poswiaty, wygladaloby to duzo mniej naturalnie - ale jednak - to tez naturalne nie jest;)

Tutorial dla nieobeznanych bardzo przyjemny:)

VanMurder
24-08-2007, 00:48
Mam jedno pytanie. Skoro i tak dużo maskujesz to dlaczego nie zrobiłeś tego przy konwersji do BW? Żeby inaczej przekonwertować tło a inaczej jeźdźca i konia. Wybrane przez Ciebie parametry są optymalne dla samego jeźdźca i konia, ale powodują, że koń i nawet bardziej spodnie za mało odcinają się od tła, zwłaszcza od niebieskiego płotem. IMHO zwiększenie kontrastu lokalnego tylko częściowo ratuje sytuację.
I choć oczywiście nie zrobiłbym tej konwersji lepiej, to właśnie przez to efekt średnio mi się podoba.
Maskowanie i osobne konwertowanie pozwoliłoby znacznie rozjaśnić lub przyciemnić niebieski płot.

Oczywiście że mogłem osobno konwertować konia+jeźdźca i tło z osobna,
(zrobiłem tak z resztą w zdjęciu Ska-kan-ka (http://adammphoto.com/iiihhhaa/Ska_kan_ka.jpg)), każdy efekt jest na osobnej warstwie i w każdej chwili mogę to zmienić.
Skopiowanie maski i przeniesienie, jej do np Channel Mixer to tyko kwestia kliknięcia na maskę z wciśniętym klawiszem Control a następnie utworzenie nowej warstwy np Channel Mixer lub Curves, Levels, ale mnie po prostu taki (obecny) efekt się podoba :) i nie chcę go zamieniać.
Chciałem też by wykład, był w miarę możliwości krótki (oryginalny PSD ma ok 30 warstw), więc zrezygnowałem z kilku dodatkowych efektów.

Zdjęcie iiihhhaa, wraz z obróbką powstało rok temu, od tego czasu znacznie zmieniłem technikę obróbki zdjęć, bazuje obecnie na wielokrotnym wywoływaniu plików RAW (DNG) i maskowaniu ich na różnych warstwach.
Technika ta daje znacznie lepsza jakość końcowa, pozwala na znaczne poszerzenie zakresu tonalnego, oraz na prawie dowolną manipulację temperaturą barwy światła (bez utraty jakości).

Gdybym teraz obrabiał zdjęcie iiihhhaa, najprawdopodobniej wyglądało by zupełnie inaczej, ale w życiu kieruje się mottem:

"keep looking forward"

Walt Disney 1901-1966

CamelXP
28-08-2007, 12:02
Tutorial sympatyczny i oby więcej nt "postproccessingu" :) nasuwa mi się pewna myśl, a mianowicie najpierw człowiek wydaje kupę kasy na obiektywy, które nie winietują, a następnie dodaje winietę w PSie :P ;)

VanMurder
29-08-2007, 00:44
Adam piszesz, ze zwracasz uwage aby obrobka byla niewidoczna - tymczasem u Ciebie widac to bardzo wyraznie po np. bialej poswiacie wokol jezdzca i konia (szczegolnie: nogi konia i prawa strona jezdzca).
Nie mozna tego uznac za winiete (bo nieregularna), jest to oczywiscie lokalne sciemnianie/rozjasnianie, ale nie w tym rzecz - dopuszczasz zostawianie prac w takim stanie? Zdaje sobie sprawe oczywiscie, ze mozna to bylo zrobic takim samym nakladem pracy i nie miec poswiaty, wygladaloby to duzo mniej naturalnie - ale jednak - to tez naturalne nie jest;)

Tutorial dla nieobeznanych bardzo przyjemny:)

OK... zdjęcie jest z przed roku, zaczynałem wtedy swoją przygodę z PSem, przez pierwsze pół roku uczyłem się retuszu, a przez drugie pół (trwa to nadal) uczyłem się retusz ukrywać lub sprawić by był niezauważalny przynajmniej dla większej części populacji, bo "eksperci" do których zapewne Ty należysz ;) są wstanie zauważyć wszystko... ;) problem jest jeszcze jeden na ekranie monitora głównie dlatego że ma większą rozpiętość tonalną niż druk, widać więcej. Na nie skalibrowanych monitorach też można zauważyć więcej błędów, na laptopach jak patrzysz kod różnym kątem na ekran, zmniejszasz kontrast i zwiększasz jasność dojrzysz też detale, które chciałbym by niebyły zauważone.
Na fotce iiihhhaa naliczyłem 11 błędów które są niezauważalne na moim skalibrowanym, za pomocą EyeOne, monitorze Apple i na wydruku z mojego Epsona R1800...
niestety nie potrafię stworzyć zdjęcia które wygląda tak samo dobrze na wszystkich mediach, jak ktoś zna na to sposób, to proszę o kontakt na vanmurder@gmail.com lub telefonicznie +001 949 735 78 64, jestem wstanie nawet zapłacić za taka informację :)

homzic
31-08-2007, 20:23
czy mógłbyś zademonstrować jakąś fotkę wykonaną tą nową techniką? I może kiedyś pokusił byś się o napisanie tutka w tej technice bo wydaje się być interesująca.

robgr85
01-09-2007, 01:55
wykład bardzo fajny (pierwszy który przeczytałem), ale na pewno nie ostatni. Wielkie dzięki za poświęcenie czasu na stworzenie tego wykładu.

Nie wiem czy warto zaśmiecać temat lekkim offtopem, ale czy nie rozważałeś tworzenia swoich tutoriali w formie zamieszczanych na radiantvista.com (w formie lekcji audio-video)? Na pewno nie musiałbyś pisać tych kilkunastu tysięcy słow, a wydaje mi się że słuchaczom (np mnie :P) dużo wygodniej przyswajałoby się przezentowany materiał.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Robert

Kubaman
01-09-2007, 18:42
tutaj w Szkole fotografii nie mamy ani technicznej możliwości realizacji takiego pomysłu, ani nie zbiega się to z ideą Szkoły. Wykłady to nie podręczniki tylko prezentacje autorskie.

VanMurder
02-09-2007, 07:01
Tutorial sympatyczny i oby więcej nt "postproccessingu" :) nasuwa mi się pewna myśl, a mianowicie najpierw człowiek wydaje kupę kasy na obiektywy, które nie winietują, a następnie dodaje winietę w PSie :P ;)

winieta winiecie nie równa ...w moim przypadku jest kreatywnym środkiem wyrazu, pozwala na zaakcentowanie istotnych fragmentów fotografii takich jak twarz, a odsunięcie detali niepotrzebnie rozpraszających w dal ... w PS w odróżnieniu od winiety "sprzętowej", mogę dowolnie manipulować jej kształtem, intensywnością i jej gradientem,
pomaga mi też zwiększyć zakres tonalny mojej puszki:)
burn/dodge tool i vintage frame to mz bardzo efektywny i praktyczny sposób na podniesienie atrakcyjności fotografii ...
chciał bym więcej napisać na jej temat w następnym wykładzie, jeżeli znajdę czas na takowy ;)...

VanMurder
02-09-2007, 07:18
czy mógłbyś zademonstrować jakąś fotkę wykonaną tą nową techniką? I może kiedyś pokusił byś się o napisanie tutka w tej technice bo wydaje się być interesująca.

jak już wspominałem użyłem wielokrotnego wywoływania Raw w zdjęciu Ska-kan-ka (http://adammphoto.com/iiihhhaa/Ska_kan_ka.jpg), wywołałem RAW z tego zdjęcia trzy razy na 0,0 EV, +0.5EV - na -1.5EV przy rożnych krzywych kontrastu, następnie namalowałem maski przypięte do rożnych masek, uzyskuj efekt praktycznie nie osiągalny na cyfrze :)
ostatnia wpadłem na pomysł wywoływania RAW przy różnych ustawieniach temp.barwy światła(3000-5300K), uzyskując bardzo fajny efekt porównywalny z jakością HDTV, niestety pochwalić się na razie tymi zdjęciami nie mogę, bo czekają na battle z MMM :)

Venio
08-09-2007, 07:25
jak już wspominałem użyłem wielokrotnego wywoływania Raw w zdjęciu Ska-kan-ka (http://adammphoto.com/iiihhhaa/Ska_kan_ka.jpg), wywołałem RAW z tego zdjęcia trzy razy na 0,0 EV, +0.5EV - na -1.5EV przy rożnych krzywych kontrastu, następnie namalowałem maski przypięte do rożnych masek, uzyskuj efekt praktycznie nie osiągalny na cyfrze :)


i stworzyłeś potwora :P dzizas... przerażające o_O ale wiecej mowic nie bede bo to byłby kolejny cykl dyskusji z cyklu np. "czy fotografia to jeszcze fotografia". Ktoś to lubi ktoś tego nie lubi.

Jednakże ciesze sie że ukazała sie nowa lekcja.

Pozdrawiam

zby
19-11-2007, 14:49
Adam piszesz, ze zwracasz uwage aby obrobka byla niewidoczna - tymczasem u Ciebie widac to bardzo wyraznie po np. bialej poswiacie wokol jezdzca i konia (szczegolnie: nogi konia i prawa strona jezdzca).
Nie mozna tego uznac za winiete (bo nieregularna), jest to oczywiscie lokalne sciemnianie/rozjasnianie, ale nie w tym rzecz - dopuszczasz zostawianie prac w takim stanie? Zdaje sobie sprawe oczywiscie, ze mozna to bylo zrobic takim samym nakladem pracy i nie miec poswiaty, wygladaloby to duzo mniej naturalnie - ale jednak - to tez naturalne nie jest;)

Tutorial dla nieobeznanych bardzo przyjemny:)

rysiaczek, nie sposob sie z Toba nie zgodzic, ta nieregularna poswiata wyglada malo naturalnie. Cala sprawa zalezy jednak od punktu widzenia. Poczynie takie robocze zalozenie - Twoje doswiadczenia z retuszem ograniczaja sie zapewne do retuszu cyfrowego (nie czuj sie urazony jesli jest inaczej).
Gdybym dostal ta fote w postaci zdrowego wydruku ale bez mozliwosci zobaczenia tego z bliska i powachania, to dalbym sie nabrac - wyglada jak calkiem niezla robota ciemniowa. Ta nieregularnosc wyglada wlasnie jak sredniodokladne maskowanie pod powiekszalnikiem, winieta wyglada jak dopalanie dosc miekkim filtrem zabijajacym najmocniejsze swiatla. I to wlasnie lubie. jest zywo, analogowo. Z tego punktu widzenia maskowanie pixel w pixel to jakas bezduszna akcja ktora na pewno nie wplynie na emocjonalny odbior printu.
Brawo Adam

VanMurder
21-11-2007, 02:53
...Ta nieregularnosc wyglada wlasnie jak sredniodokladne maskowanie pod powiekszalnikiem, winieta wyglada jak dopalanie dosc miekkim filtrem zabijajacym najmocniejsze swiatla. I to wlasnie lubie. jest zywo, analogowo. Z tego punktu widzenia maskowanie pixel w pixel to jakas bezduszna akcja ktora na pewno nie wplynie na emocjonalny odbior printu.
Brawo Adam
Jakiś czas temu studiowałem tę książkę :
The Master Printers Workbook: A Professional Guide to Black & White Darkroom Technique (http://www.amazon.com/gp/reader/2880467330/ref=sib_dp_pt/104-2649195-1086341#reader-link)
jest to naprawdę bardzo dobra pozycja, otworzyła mi oczy na obróbkę zdjęć w PSie ...
wprawdzie własnej (analogowej) ciemni nie posiadam, a ostatni raz w takowej byłem z 15 lat temu (jak byłem harcerzem) :D ...
Zby dzięki za wizytę i ciepłe słowa.

!przy okazji! mam to zdjęcie wydrukowane w formacie 19x13 cali i muszę się przyznać że udało mi się kilku (analogowych) fotografów nabrać, że to skan z negatywu :)

pozdrawiam