400D z gripem - szalejące kółeczko?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Borek

    #1

    400D z gripem - szalejące kółeczko?

    Grip oryginalny. Od czasu do czasu (nie udało mi się na razie znaleźć odtwarzalnego sposobu dojścia do takiej sytuacji, ale rzecz widziałem już kilka razy) obrotowy przełącznik w aparacie głupieje - i przełącza tylko w jedną stronę. To znaczy niezależnie od tego w którą stronę nim kręcę zmieniana wartość zmienia się wyłącznie w jednym kierunku. Ustawiam, że zdjęcie ma być 2/3 prześwietlone, pstrykam, potem chcę wrócić do +/-0, kręcę w lewo - a EV i tak rośnie. Włączenie/wyłączenie gripa/aparatu pomaga.

    Widział ktoś coś takiego?
    Ostatnio edytowany przez Gość; 12042.
  • dudek120
    • 2006
    • 8

    #2
    Pewnie, że widziałem... w swoim 350 D z nieoryginalnym gripem. Myślałem, że grip Canona jest pozbawiony tej przypadłości, a tu proszę!
    Ja włączam przegląd zdjęć, albo menu, wracam do focenia i problem znika. A pojawia się czasami, ale również nie wiem jak to wywołać w sposób kontrolowany :-).

    Komentarz

    • nagor
      Uzależniony
      • 2007
      • 522

      #3
      a moze spróbuj przetrzeć styki na gripie albo go mocniej dokręć bo moze to byc lużny grip lub niestykanie dobre przez brud albo tez zawilgocenie elektorniki w środku.. innych możliwosci chyba nie widze...
      Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
      zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

      www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

      Komentarz

      • Borek

        #4
        Dokręcony jest OK, styki są czyste nówki, nie miały sie kiedy pobrudzić. Na moje oko i kilkunastoletnie doświadczenie jako programisty to to jest bug w firmwerze, zwłaszcza jeśli nie tylko ja to widziałem.

        Komentarz

        • michaelx
          Coś już napisał
          • 2007
          • 77

          #5
          [QUOTE=Borek;352043]Grip oryginalny. Od czasu do czasu (nie udało mi się na razie znaleźć odtwarzalnego sposobu dojścia do takiej sytuacji, ale rzecz widziałem już kilka razy) obrotowy przełącznik w aparacie głupieje - i przełącza tylko w jedną stronę. To znaczy niezależnie od tego w którą stronę nim kręcę zmieniana wartość zmienia się wyłącznie w jednym kierunku. Ustawiam, że zdjęcie ma być 2/3 prześwietlone, pstrykam, potem chcę wrócić do +/-0, kręcę w lewo - a EV i tak rośnie. Włączenie/wyłączenie gripa/aparatu pomaga.

          też myślałem że w oryginalnym gripie ta przypadłość nie występuje, w mojej Delcie zdarzyło się to dwa/trzy razy i ostatnio przetarłem po stykach w gripie drobnym pilniczkiem i w tej chwili grip działa prawidłowo, dodam że pierwsze takie przypadki pojawiły się u mnie na samym początku (zaraz po kupnie Delty)
          a w tej chwili od przeczyszczenia styków wszystko gra..
          W życiu liczą się tylko chwile a ja wciąż uczę się je zatrzymywać

          Komentarz

          • banan82
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1165

            #6
            ja tez mam orginalnego, ale niestety czasami kolko nastaw na gripie nie dziala.......myslalem ze to tylko w zamiennikach sie zdarza, ale niestety nie..
            5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
            Crazy Apple Fanboy
            Ex Linux User

            Komentarz

            • gaidin
              • 2007
              • 11

              #7
              Przez pół roku jak używam 400D + E3 ani razu nie zdarzyła mi się taka sytuacja.

              Komentarz

              • Matsil
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2022

                #8
                Ja zauważyłem, że u mnie z 350D grip (oryginał) robił różne psikusy. Raz głupiało kółko, raz spust nie nastawiał ostrości, tylko od razu robił zdjęcie (była aktywna tylko dolna pozycja). Potem powiązałem to z bateriami. Gdy używałem 2-ch akumulatorów nie było problemu, problem pojawiał się przy 6-ciu bateriach AA, kiedy delikatnie się rozładowały. Od kiedy używałem oryginalnych baterii a nie popularnych paluszków (przez ok. rok) nigdy nie zauważyłem żadnych problemów.
                R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

                Komentarz

                • Borek

                  #9
                  Co zasilało nie pamiętam... to się mogło zdarzyć przy dwóch aumulatorkach, ale nie oryginalnych, tylko Hama; do aparatu ich na wszelki wypadek nie włożę, ale w gripie szkód raczej nie narobią. Chociaż już mi wycięły głupi numer - skończyły się bez ostrzeżenia. Oryginalny canonowski rozładowuje się stopniowo, przez jakiś czas widać 2/3 i 1/3 zanim zdechnie całkiem, a tu było 3/3 a potem śmierć nagła.

                  Komentarz

                  • ruiner

                    #10
                    Potwierdzam przypadlość, również oryginalny grip do 350/400D. Zdarzyło się to jak dotąd tylko raz - przy kręceniu w dowolną stronę kółkiem, wartość zmieniała się wyłącznie w górę. Po wyłączeniu/włączeniu aparatu wszystko wróciło do normy. Składałem to na karb przegrzania (długo włączony podczas gorącego dnia), ale być może to faktycznie bug w firmware.

                    EDIT: również używałem wówczas wkładu z 'paluszkami'.

                    Komentarz

                    • Matsil
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 2022

                      #11
                      Zamieszczone przez Borek
                      Co zasilało nie pamiętam... to się mogło zdarzyć przy dwóch aumulatorkach, ale nie oryginalnych, tylko Hama; do aparatu ich na wszelki wypadek nie włożę, ale w gripie szkód raczej nie narobią. Chociaż już mi wycięły głupi numer - skończyły się bez ostrzeżenia. Oryginalny canonowski rozładowuje się stopniowo, przez jakiś czas widać 2/3 i 1/3 zanim zdechnie całkiem, a tu było 3/3 a potem śmierć nagła.
                      Dziwne, u mnie po zrobieniu ok. 50 zdjęć akumulatory pokazywały 1/2, po czym w tym stanie robiły jeszcze kilkaset zdjęć i dopiero padały.
                      R6, 5DIII, 24L, 35L, 50L, 85L, 135L, 16-35L, 24-70L, 70-200L, 100-400L, 580x2, 430 i inne graty

                      Komentarz

                      • Borek

                        #12
                        Hama to hama... Najwyższa półka to to nie jest :/

                        Komentarz

                        Pracuję...